Kolego, dla Ciebie merytoryka to tylko kreski. wąska definicja ale juz dawno straciłem nadzieje ze to zauważysz, bo nic do Ciebie nie dociera-sam ze sobą generalnie duskutujesz i obalasz tezy ułożone w Twojej głowie jakby były faktami. Tak wiec dalej sie produkuj, pierdylion postów, wątków itd raz na jakis czas cos ciekawego czy przemyślanego a potem 80% bełkot jak jakis rozemocjonowany internetowy trolek. nie masz nic ciekawszego do roboty w zyciu- coz Twój wybór panie mecenasie...