Spoko przyjmuję krytykę z pokorą.
Już wam kiedyś pisałem że w 2008 straszenie oberwałem,a że jestem chyba normalnym człowiekiem to chciałem ostrzec ludzi.
OLANO mnie ok.- tyle biedy.
Wiem że to jak z filmu wygląda nie wiem skąd u mnie taka "zdolność" analityczna.
Ja tylko dużo czytałem.
PRZEPRASZAM WSZYSTKICH
ps.
Źródła z których korzystam pokazują bardzo bardzo bardzo
Sytuację to dopiero początek.