niehonorny ministrancik przestraszony ujrzeniem 3,03 znów wyłazi z norki... zatemperuj kredki, zapakuj plecak i idź do swoj zerówki... tam pochwalisz się, jak jesteś zarobiony na dacie... ale wciąż mozesz próbować potargać mi sznurówki, zawsze to jakaś uciecha z twych postów...
@ devil nie zauważylem, akurat nie data jest u mnie nr 1 do obserwacji, data jest dla mnie tylko edukacyjna rozrywką i chętnie czytam ciekawe linki merytoryczne, nawet jak płaczący ministrancik je wkleja...
co do funda to czy sam widziałeś jakieś info kiedykolwiek, że wszedł ING w datę? myslę, ze to była jakaś umówiony deal miedzy fundami, bo od ulicy tego nie zebrali...
dzis powinno byc podbitkowe mielenie walorem pod odbicie ogona zdechłego kota, co wielu znów zapewne wykorzysta na wyjście
Dnia 2016-01-19 o godz. 09:12 ~mar napisał(a): > Wykresik nasz ulubiony trollku, znou nadajesz???
ulubionym trollem wszystkich to ty jesteś... juz cię pogonili z mci? trzęsiesz portkami przed ujrzeniem jednocyfrówki? nie masz tam o czym pisać? tyle naganiałeś, a zobaczyłeś 10,17...
i co buy backiem na mci - robi cię w puzon twój tomuś?...
Co z głupoty gadasz - nie ma obowiązku publikowania info odnośnie wchodzenia / wychodzenia poniżej 5 %. Po co się więc chwalić ? Co do reszty to pokazujesz właśnie , jaki jesteś żałosny. Szkoda mi Ciebie, naprawdę.
Dnia 2016-01-19 o godz. 09:18 ~n3x napisał(a): > Co z głupoty gadasz - nie ma obowiązku publikowania info odnośnie wchodzenia / wychodzenia poniżej 5 %. Po co się więc chwalić ? > Co do reszty to pokazujesz właśnie , jaki jesteś żałosny. Szkoda mi Ciebie, naprawdę.
a czy ja pisalem, ze podprogowi mają obowiązek raportowania? czytaj ze zrozumieniem, albo poproś pania w przedszkolu lub ksundza dobrodzieja, by ci wyjaśnił, co czytasz...
podawałem tylko, ze w akcjonariacie zmian nie podawano (nawet podprogowych) i wskazywałem link: http://stooq.pl/q/h/?s=abc
na razie nadal jest korzystanie i kto ma dość daty, czeka na podbitki, by wywalić...
cały czas ta sama zabawa w zwabianie kapitałodawców i skarmianie naiwnych
gdyby miała być akumulacja - JUŻ DAWNO zwaliliby dychą kilo akcji na 2,98, tam pozbierali i zaczęliby jazdę w górę...
a zamiast tego jest wielomiesięczne podawanie tlenu (z uwagi na zerowy popyt i beznadziejną płynność), by utrzymac kurs pod wywalanie...
dotknięcie 3,03 i rozpaczliwe podbijanie kursu na open oraz close dla najbardziej naiwnego leszcza jest na dacie jednoznaxznie wymowne i dlatego rynek omija spółkę
spokojnie, nie kupił bo to czas przeszły dokonany :) uważam że należy tutaj użyć słowa w czasie co najmniej teraźniejszym czyli ofe ING skupuje i to nie tylko datę ale ab widzę że też co może oznaczać długofalowe wejście w dystrybutorów IT kolejna sprawa to jaki mają target ?? i ostatnia sprawa jaki okres. Jak na razie mają poniżej 5% ale nie jest wykluczone że będą wchodzić mocniej. Zobaczcie ile skupili AB. Wcale też nie jest jasne że się umówił jeden fund z drugim. To że od ulicy nie skupili to jasne dlatego że ulica nie sprzedaje po śmiesznym kursie.
Dnia 2016-01-19 o godz. 09:48 ~devilek napisał(a): > spokojnie, nie kupił bo to czas przeszły dokonany :) uważam że należy tutaj użyć słowa w czasie co najmniej teraźniejszym czyli ofe ING skupuje i to nie tylko datę ale ab widzę że też co może oznaczać długofalowe wejście w dystrybutorów IT kolejna sprawa to jaki mają target ?? i ostatnia sprawa jaki okres. Jak na razie mają poniżej 5% ale nie jest wykluczone że będą wchodzić mocniej. Zobaczcie ile skupili AB. Wcale też nie jest jasne że się umówił jeden fund z drugim. To że od ulicy nie skupili to jasne dlatego że ulica nie sprzedaje po śmiesznym kursie.
a skąd wiesz, ze jeszcze kupują?... cały twój post to znów myślenie życzeniowe - piszesz o tym, co chciałbyś, by było... Oczywiscie zabraniam ci tego, ale nie traktuj swych przypuszczeń jako faktów, tylko dlatego, że pasują ci do jakiejś teorii... Nie pamietasz już, czym konczyły sie twe choinkowe spekulacje o 4 zetach czy 3,51?... może więc nie wypowiadaj się w imieniu całej ulicy...
a teraz, dla wprowadzenia zabawnego nastroju, ja przedstawię swoją teorię spiskową - dziś na 99% waloem miele i podbija mar... Kasa do tej zabawy potrzebna niewielka, bo róznice na transakcjach groszowe, a koszty tyle co prowizja... Można więc przerzucać z lewa na prawo i w drugą stronę zblizone wolumeny, pozorować sztuczny obrót i zwabiać naiwnych do skarmienia... Strategia i cwana, i oczywista, i skuteczna...
To samo, na wiekszą skalę (pakietami 5-cyfrowymi), wvześniej robiły fundy... Obrót na kilku spektakulanych sesjach by milionowy, a kurs był zabetonowany i nawet groszowych różnic nie było... Niezorientowani i naiwni to łykali jak młode pelikany...
nie muszę mieć racji to jasne, ale jedno jest pewne gruby wyjdzie wcześniej czy później. To już pisałem wiele razy, nie zgadzam się że ulica sprzedaje wystarczy spojrzeć ilu jest sprzedających. Jeden gruby ciągle wystawia na każdej półce.
devil - wskaż KONKRETNE I NIEPODWAZALNE argumenty, ze to gruby wychodzi
IMO - grubi na razie tu sie nie bawią
devil, gdybym miał ok. 100 K waloru i chciał to sprzedać bez straty lub ratować resztki zysku , dokładnie tak samo mieliłbym walorem i wabiłbym, bo wiedziałbym, ze zawsze znajdzie się kilku tak myslących jak ty, którzy będa usredniali przy słabym popycie, albo nowi kapitałodawcy, którzy beda myśleli, ze spółka jest w technicznym dołku i warto grać pod techniczne odbicie...
to jest giełda, życzenia, pragnienia, emocje itp. ktoś sprzedaje ktoś kupuje. Dlaczego nazywasz źle tych którzy kupują datę ?? obrażasz część inwestorów w ten sposób. Tak samo dla wielu to bardzo dobra spółka. Ratowanie resztek jest tutaj dla mnie odwrotne bo dla kupującego to korzystanie z okazji. Nasza giełda jest bardzo słaba ostatni rok spadek niemal 30% i data też spadła jak wszystkie spółki IT nie wierzę że tego nie widzisz. Spójrz na inne spółki IT gdzie obrót średni miesięczny jest słabszy i też by można zupełnie tą samą wklejać teorię o urabianiu naiwnych kapitałodawców. Teraz jest dobry moment za zakupy, jesteśmy blisko wyników i w bardzo atrakcyjnej cenie. Kilka tygodni będą wyniki i informacja o dywideddzie.
i co z tego?! ile razy to juz pisałeś po raportach, strategiach, dywidendach, wynikach...? a kurs spadał...
devil, odpowiedz na pytanie zadane przez cba - też jestem iekaw twej odpowiedzi (mam nadzieję, ze nie będzie tak żałosnie infantylna jak płaczliwego ministrancika)....
dlaczego ? bo ktoś się w tej sposób zabawia. Pamiętam że kiedyś było (3-4 lata temu) przed dużymi wzrostami. Nieraz też skupywałem małe paczki pod koniec sesji. Czy to dobrze czy źle to nie jest dla mnie istotne. Zabawa kursem przy tak niskich obrotach związanych z sytuacją rynkową nie ma znaczenia. Pewnie chodzi o świeczki czy inne kwestie z AT dalej to uważam za marginalne.
3,03 po raz drugi w krótkim odstępie czasu... Czyli popyt wciąż zerowy, a kurs rysowany przerzucaniem akcji z kieszeni do kieszeni przez jednego spekulancika ...
żałosna jest ta zabawa w mielenie walorkiem na groszowej różnicy pod wabienie naiwnych, byle tyllko kupili cokolwiek...
ktoś ma naprawdę jeszcze DUUŻO do wywalenia, skoro tak się zabawia już dłuższy czas, aby bronić się przed spadkiem (ponizej 2,98)...
jeśli kurs dotknie 2,98, lecz przez KOLEJNE 5-6 sesji nie spadnie niżej, a z każdą sesją powoli zaczną rosnąć obroty BEZ GŁUPAWYCH GIEREK W PODBITKI - moze wreszcie nastąpi zmiana trendu...
ale nie tylko o samą spółkę chodzi: http://www.money.pl/pieniadze/komentarze/artykul/slabe-nastroje-na-rynkach-globalnych,24,0,2001688.html
2,96... ministrancik - znów się skompromitował... ale nie będę już nabijał się z ciebie...
rynek już zakpił dziś z ciebie dostateznie boleśnie
a teraz serio: - wywalanie na zwększonym wolumenie w jednoznacznym trendzie spadkowym i niesprzyjającym makrootoczeniu źle wróży - skoro wciąż są podbitki = sypanie bedzie kontynuowane, bo inaczej nie byłoby zabawy w podawanie tlenu - i nie już nie chodzi o wywalanie kilku kilo akcji, skoro dziś wywalano jednorazowo batony kilkunasto-, a nawet prawie 30 K - paniczne wywalanie (obrót!) mci też tutaj dobrze nie kojarzy się i źle wróży
Mamy do czynienia z nieoczekiwany wydarzeniem jakim jest obniżenie ratingu Polski, co się wiąże ze skokiem dolara. Poza tym cały czas nie wiemy jaki będzie finalny i ostateczny projekt "podatku od supermarketów". Podobno ma objąć e-sklepy więc oberwie ABC. Być może podnoszenie marży przez ABC co widać było w poprzednim raporcie ( o ile dobrze pamiętam , 0,3% ) uwzględniło, coś takiego. Ja jestem bardzo spokojny o spółkę, co prawdopodobnie potwierdzi raport . Poza tym nie mówiłem, że nie będzie 2,96 - napisałem tylko, że jak będzie taki kurs to dokupię - co się przyznaje nie stało. Nie byłem wczoraj przy kompie i nie ustawiłem automatu. Trend boczny między 3.00 a 3.12 może mieć miejsce do pierwszego raportu/ akwizycji. Potem wyskoczy bo nie będzie siły, aby go utrzymać. A wyskoczy na pewno bo jeśli PKB wzrósł to znaczy, że konsumpcja się ruszyła, co może przełożyć się również na wyniki. Poza tym ... w grupie firm gdzie pracuje przez kwartał zamówiliśmy sprzętu za 100 tys/mies:P Wiem, że może to jest kropla w morzu ale...
juz nie zasłaniaj swej kolejnej kompromitacji ratingiem i dalszym płaczliwie mętnym tłumaczeniem... wyszło na moje i znów głupio ci to przyznać, bo nie wierzyłeś, ze to możliwe...
ale czekamy na raport i zobaczymy, co dalej z datą
tak, dokładnie - chodzi o brak popytu, brak możliwosci skeszowania wiekszej ilosci (tak jak to zrobił quercus z mci - bez zbijania kursu), brak zainteresowania rynku i podbitkowe gierki malutkimi wolumenami...
zresztą na mci już jest podobnie... przy okazji (bo nie wiem, czy dobrze kojarzę) - nie pamietasz, czy na dacie nie kończy się w lutym/marcu jakiś lock up?
widz wykres-czy to prawda,że wzrosty pojawiają się gdy naród traci nadzieję? Pewnie mi odpowiesz, że niektórzy mają nadzieję od kilkunastu miesięcy. I to też prawda. Co do dywidendy- myślę, że wróżenie nie ma większego sensu ale skoro proponujesz dla zabawy-będę całkiem usatysfakcjonowany gdy okaże się równa ubiegłorocznej(36 groszy) bo takiego oprocentowania na wkład terminowy żaden bank nie da. Dlatego nawet gdybym wiedział, że spadnie jeszcze o połowę to tych akcji nie sprzedałbym.
o wzrostach porozmawiamy za kilka sesji (4-5) skomentuj dzisiejszą sesję - ty moje posty i spostrzeżenia znasz, jak mam polemizować na serio, chcę wiedzieć, jaką masz widzę i doświadczenie.
No i nie unikaj odpowiedzi - powtórzę swe pytania:
Widzu, moja teoria jest aktualna od niemal trzech lat... Choć przyznam, ze i dla mnie zaskoczeniem był fakt, ze po odcięciach dywidendy kurs nie podnosił się. Przedstaw swoją na najbliższy rok. Miej odwagę devila, który nie bał się typować kursu pod choinkę... Odważ się, oczywiscie po zastanowieniu, napisać, co bedzie działo się z datą np. do tegorocznej choinki... Być mądrym i krytykować innych po faktach to nie sztuka. Sam się na to odważ... Masz dość tlenu?
Tak zachwycasz się spodziewaną dywidendą, więc napisz, do jakiego poziomu i w jakim czasie kurs podniesie się tym razem? I moze od razu napisz (tak czysto teoretycznie, dla zaspokojenia mojej ciekawosci - spoko, nie wykorzystam tego potem w ironii przeciw tobie, chodzi o czysta spekulację intelektualną) - jak wyjaśnisz fakt, jeśli po raz trzeci kurs się nie podniesie?
wtrącę swoje trzy grosze :) wcześniej kurs się podnosił, dwa razy z rzędu, kolejne dwa razy się nie podnosił. Dlaczego i tym razem ma się nie podnieść. To pytanie nr 1 a pytanie nr 2 nie wiadomo zupełnie nic jeszcze o dywidendzie prócz tego że będzie. Natomiast od jakiego kursu zostanie odcięta ? nie można wyrokować dzisiejszego kursu czy też z przed kilku dni gdzie było blisko 3 zł.
na razie jest piękne dmuchanie balonika i robienie sztucznego wolumenu.. wczoraj była ciekawa zmiana taktyki: rano przerzucanie pakietów po 1000 szt. ok. południa po ponad 3300 szt przed close - po 10 000 szt. wszystkie transakcje były w tempie natychmiastowym po sobie czyli ok. 2/3 dziennego wolumenu to przekładanie z kieszeni do kieszeni pod zwabianie
kurs wywindowano a dziś chyba ciąg dalszy... przynajmniej z rana, by leszczyna myslała, ze wreszcie nastąpiła zmiana trendu... ale cś na pocieszenie - przecież mogę sie mylić...
na razie uważam, iż jakiś pajączek (a moze dwóch lub jeden z różnych kompów albo biur maklerskich) zwabia muszki, by dały się wciagnąć w jego zabawę, a on je nakarmi, gdy kurs osiągnie zadowalajaca cenę...
teraz na tko już zaczął swą zabawę
ale wczoraj przed close niektórzy przejrzeli tę grę i skorzystali z okazji, karmiąc pajączka...
ciekawe, czy dziś ta zabawa potrwa do konca sesji..