• infa ze świata Autor: ~norbuspt [178.235.0.*]
    co z was za akcjonariusze ? nowe infa w eterze a tu cisza ;]

    http://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/piotr-i-pawel-przejmuje-lokalizacje-sklepu-rast,76095.html

    http://www.dlahandlu.pl/e-commerce/wiadomosci/a-pl-internet-zlozylo-wniosek-o-ogloszenie-upadlosci-likwidacyjnej,24440.html
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [46.205.80.*]
    Jak widać bomi nie dało sie tym razem wydoic :) Bomi z A.pl nic już nie łączy może poza paroma akcjami ktore dostało za free,już nawet na walne nie jeżdżą. Coś im sie ta współpraca z Fresco nie układa i ciekawe co zrobili z kasa z emisji bodajże E. Ciekawe ile wiszą kasy Bomi. Moim zdaniem info bez specjalnego znaczenia ale nie mnie o tym decydować.
    Co do przejęcia lokalizacji , to o tym było wiadomo już dawno temu więc nic nowego.
    Zapomniałeś wkleic ze intermarche tez wzięło jeden lokal w Koninie :) itd.
  • Re: infa ze świata Autor: ~norbuspt [164.127.62.*]
    Dnia 2012-09-22 o godz. 06:39 ~Runa napisał(a):
    > Jak widać bomi nie dało sie tym razem wydoic :) Bomi z A.pl
    > nic już nie łączy może poza paroma akcjami ktore dostało za
    > free,już nawet na walne nie jeżdżą. Coś im sie ta
    > współpraca z Fresco nie układa i ciekawe co zrobili z kasa
    > z emisji bodajże E. Ciekawe ile wiszą kasy Bomi. Moim
    > zdaniem info bez specjalnego znaczenia ale nie mnie o tym
    > decydować.
    Co do przejęcia lokalizacji , to o tym było
    > wiadomo już dawno temu więc nic nowego.
    Zapomniałeś wkleic
    > ze intermarche tez wzięło jeden lokal w Koninie :) itd.

    Dnia 2012-09-22 o godz. 06:39 ~Runa napisał(a):
    > Jak widać bomi nie dało sie tym razem wydoic :) Bomi z A.pl
    > nic już nie łączy może poza paroma akcjami ktore dostało za
    > free,już nawet na walne nie jeżdżą. Coś im sie ta
    > współpraca z Fresco nie układa i ciekawe co zrobili z kasa
    > z emisji bodajże E. Ciekawe ile wiszą kasy Bomi. Moim
    > zdaniem info bez specjalnego znaczenia ale nie mnie o tym
    > decydować.
    Co do przejęcia lokalizacji , to o tym było
    > wiadomo już dawno temu więc nic nowego.
    Zapomniałeś wkleic
    > ze intermarche tez wzięło jeden lokal w Koninie :) itd.

    Ja przeklejam infa bez oceny bo madrzejsi sa tu ode mnie w temacie ;)
  • Re: infa ze świata Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Przejęcie lokalu to nic nowego?

    Do tej pory, z komunikatów prasowych, było wiadomo, że w Olsztynie Bomi traci tylko jeden sklep - CH Alfa, bodajże, gdzie właściciel budynku z Bomi zrezygnował.

    WSZYSTKIE pozostałe sklepy miał przejąć pod franczyzą bliżej niezidentyfikowany rycerz na białym koniu. A tym czasem okazuje się, że nie wszystkie. Ile jeszcze sklepów w Olsztynie wymknie się Bomi?

    Jeśli franczyza pod PiP okazała się korzystniejsza dla jednej lokalizacji, to dlaczego nie miałaby być również korzystniejsza w przypadku pozostałych?
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [46.204.83.*]
    Zenek ty sie chyba teraz zgrywasz :)
    O przejmowaniu niektórych punktów to ja wiem i nie tylko ja od paru miesięcy bo pisali i mówili o tym więc twój wpis jest conajmniej dziwny.
    A czy dana franczyza jest lepsza to decyduje franczyzobiorca.
    A tak na marginesie jak bardzo zmienił sie handel PiP na przestrzeni lat ? To apropos twojego wpisu ze bardzo.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,12488305,Rast__szybka_reaktywacja__Nowe_otwarcie.html

    "Na takiej samej zasadzie działalność mają wznowić sklepy Rast w Olsztynie. Supermarkety zamierza reaktywować jeden z olsztyńskich przedsiębiorców. - Planujemy otwarcie większości sklepów działających wcześniej w Olsztynie - zapowiada Janusz Dudziec, przedstawiciel przedsiębiorcy."

    "Dudziec jest dobrej myśli. - Trudno jednak teraz podać dokładny termin otwarcia WSZYSTKICH sklepów, bo trzeba także załatwić sprawy związane chociażby z uzyskaniem koncesji na sprzedaż alkoholu czy zdobyć odpowiednie zezwolenia z sanepidu. To powinna być kwestia kilku najbliższych tygodni"

    No właśnie podjęcie franczyzy zależy od franczyzobiorcy, więc szansa dla Bomi się zmniejsza. Dlaczego rycerz na białym koniu, którego przedstawicielem jest p. Dudziec nie wziął tego sklepu pod franczyzę z Bomi? Czyżby te info o przejęciu większości było prostą ściemą? Na razie pod franczyzą Bomi pracują dwa sklepy w Olsztynie. Pod innymi markami też dwa. Raczej to skromny wynik.

    Z tego co pamiętam, to te dwie lokalizacje są w budynkach, których właścicielem jest Bomi, więc siłą rzeczy tylko franczyzobiorca Bomi mógł się tam zainstalować.

    W Olsztynie były dwa Rasty z pierwszej piątki wszystkich sklepów Bomi. Oby to były te dwie lokalizacje, a nie CH Alfa, które na pewno pod Bomi nie będą pracować.

    Handel zmienił się w tym, że dyskonty dokonały ekspansji. Do tego dyskonty wprowadziły artykuły premium. Robienie zakupów u Lidla nie peszy, a i Biedronka się nieco przebrandowiła, więc wizyta u niej przestała być obciachem. Rozrosła się sieć hipermarketów, a te zawsze miały półkę premium. Bomi nie mogło się zdecydować, czy być delikatesami, czy osiedlowym supermarketem. Taki supermarkt, bez wsparcia swojego centrum hurtowego, w starciu z Carrefour Express czy mini Tesco nie mają szans.

    Pogłoski o śmierci Carrefour są cokolwiek przedwczesne.

    http://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/carrefour-planuje-2-tys-sklepow-franczyzowych-w-polsce,75535.html

    Co się MOŻE ( na razie wiemy, że sklepy te miały wysokie obroty, natomiast nic nie wiemy o ich rentowności) utrzymać, to 5 delikatesów w 3-mieście i 2 Rasty w Olsztynie, 1 - 2 lokalizacje Bomi w Wawie. Dobra niech będzie 3 lokalizacje w Wawie. Co do pozostałych Rastów w Olsztynie to przykład Żelaznej pokazuje czego należy się spodziewać - bywają chętni na lokum, ale nie na markę Bomi.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.98.*]
    po pierwsze "planuja otworzyc wiekszosc"sklepow a nie wszystkie.
    dlaczego nie wzial tego sklepu? nie wiem moze nie mial tyle kasy,moze stwierdzil ze byl najgorszy z pozostalych albo za drogi w utrzymaniu.powodow moze byc wiele i nie koniecznie te o ktorych ty piszesz.
    poza tym uwazam ze na dzien dzisiejszy franczyza to jedyna szansa na poczatek reaktywacji.
    ich plan to zysk z franczyzy na poziomie 7-8 mln zl przy kosztach 2-3 mln
    planuja zrobic emisje za min 40 gr i ja pewnie przeglosuja i pewnie znajda sie chetni.
    czy to pomoze? nie wiem ale skoro sa chetni wsrod obecnych akcjonariuszy a jak pisalo SII nawet po 1 zl sa chetni(sic!)
    oczywiscie to moze byc sciema aby oszukac i wywalic wszystko ale juz niestety z b.duza strata bo kto im to odbierze.naprawde dziwna sprawa bo emisja jest z wylaczeniem obecnych wiec musza byc idiotami aby to brac.chyba ze sobie chca usrednic wczesniejsze emisje ale to gra troche ryzykowna.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Że co?

    7 - 8 mln zysku przy kosztach 2 - 3 mln?!

    To oznacza, że mają zamiar uzyskiwać przychód 9 - 11mln. Przecież to jest nierealne. Kto Ci taką ściemę sprzedał?

    Niech sprzedaż utrzyma się na poziomie 400mln - optymistyczna zasada Paretto, że pozostawione placówki robiły 80% przychodów.

    Niech marża netto na sprzedaży wynosi 10%, co w moim odczuciu jest BAAARDZO optymistyczne. 5% byłoby dobrym wynikiem. To ile zysku brutto sklepy wypracują? Ano 40 mln. A to oznacza, że opłata franczyzowa będzie zżerać 1/4 zysku! A realnie (przy 5%) marży) to będzie połowa zysku brutto !!!

    A co oferuje Bomi w ramach franczyzy? NIC! Nic. Tylko swój szyld.

    W Trójmieście zawiśnie szyld Bomi. Smak tradycji. W 3-mieście franczyzobiorcy mają własną hurtownię. Przy takiej opłacie to z "Bomi. Smak tradycji" za pół roku zrobi się "Smak tradycji" i będzie po franczyzie.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.98.*]
    jezeli wszystko pojdzie dobrze to nie bedzie mozliwosci na wycofanie sie z franczyzy i wejscie pod inna marka bo lokale maja umowy z bomi,poza tym na pewno sa klauzule w umowie o zakazie konkurencji itd.
    sorry chodzilo o przychody
    "Wstępne prognozy Zarządu zakładają osiągnięcie rocznych przychodów z franczyzy rzędu 7-8 mln zł przy kosztach centrali na poziomie 2-3 mln zł."

  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    W tym problem - potrafisz wskazać, kiedy jakiekolwiek bomiprognozy zostały zrealizowane...
    Przeciwnie - Romanowski bomibajki opowiadał o prognozach, a potem musiał je odwołac...
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.98.*]
    na gieldzie wiekszosc spolek nie realizuje prognoz,niestety wiec to zadne novum.
    jak firma jest dobra to sie nie pcha na gielde ot caly sekret.gielda to miejsce pozyskiwania kapitalu i tyle.jak sie udaje i sa swietne perspektywy to z niej wylazi.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    PRZYCHODY rzędu 7-8 mln zł przy kosztach centrali na poziomie 2-3 mln zł.

    Teraz liczby stają się bardziej realne. 7 - 3 = 4 mln.
    Ja tu kiedyś liczyłem, bardziej dokładnie niż dzisiaj i wyszło mi 2 mln. Powiedzmy przy takich domowych symulacjach liczby, choć dwukrotnie większe, to w zasadzie są te same, bo chodzi o skalę

    Inwestorzy żyli wspomnieniami z 2009r, gdzie Bomi sypnęło 40mln zysku netto.

    Oczywiście jest jeszcze Rabat. Tyle, że Rabat ogłosił upadłość.

    Wracając do franczyzy. Przychody na poziomie 7mln to wciąż od 20 do 40% zysku brutto sklepów. Kto da się złapać w taką pułapkę. Tym bardziej, że PiP kusi, że wystarczy mieć 500.000PLN środków własnych. Nie wiem, to prawda, ile tam łyżek dziegciu jest w tej beczce miodu.

    Zgadzam się umowy najmu na Bomi mogą być skuteczną metodą, aby franczyzobiorcom nie przychodziły do głowy głupie pomysły.

    Cierpisz do sprawy może podchodzić emocjonalnie - Bomi to jednak jego dziecko. Jak czytałem wywiady z nim i bomidyr. d/s franczyzy, to zacząłem się zastanawiać, czy Cierpisz ma oprócz sentymentu również wizję dla tych sklepów.

    W jednym z wywiadów Cierpisz mówi, że tylko w Bomi za jego czasów można było dostać chili w 4 smakach. W innym wywiadzie - Bomi ma swoją ofertę dostosowywać do lokalnych konsumentów. No to albo cnota, albo nylony. Albo chili w 4 smakach, albo lokalni konsumenci. Klif Gdynia, chyba najlepsza lokalizacja, a o Matarni nie mówiąc, tam nie ma lokalnych konsumentów.

    Co dalej wiemy?
    Dwie najlepsze (prawdopodobnie) lokalizacje w Olsztynie wzięte, ale o Wawie cisza. Samo Trójmiasto - de facto tylko Madison fizycznie wzięty.
    Zresztą. Olsztyn. Zasada Pareto: było 15 sklepów jest 2 = 80% przychodów.

    Sprawa nadal pozostaje otwarta. Jeśli Bomi te sklepy będzie tak doić franczyzą, to czy one przetrwają? I czy zachwyt wzbudzi u akcjonariuszy 3mln zysku.

    Nie sprzeczam się. Franczyza to jedyna szansa.

    Ale franczyza to nie jest sztandar zwycięstwa, lecz biała flaga. To prawda, że nie zawsze warto "umierać za Gdańsk" i wzniecać Powstanie Warszawskie.
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor42 [78.28.34.*]
    Zenek - podejdźmy inaczej. Przyjmij, ze jesteś Cierpiszem, który sporo stracił na bomimakulaturze, choc i tak sporo kasy zdążył uratować, sprzedajac po cenie dwucyfrowej.
    I przyjmijmy, ze ktos taki jak on zamierza zarobić jeszcze nie na zgliszczach, ale na podupadłości bomi.
    Zna bomi na wylot. Ma więc wiedzę i pomysł, który chce realizować.
    I kasę lub sponsorów, którzy go wsparli, by ruszyć.
    Ale realizuje na własny rachunek, a nie jako nawet doradca w bomi.
    Z alternatywy cnota czy nylony, to rozsadek podopowiada wybór tego, co przyniesie szybko i pewnie kasę.
    Potem można wracac do zabawy w rarytasy.
    Cierpisz nie przejmuje zobowiązań bomi.
    I teraz pytanie, jak ty, na miejscu tego przykładowego (bo podaję go tylko jako przykład!) Cierpisza chciałbyś stworzyć własny interes i zarabiać na siebie a nie na bomidługi?...

    I jeszcze jedno - czy w swych wyliczeniach uwzgledniasz koszty, jakie moga pojawić się z tytułu roszczeń pracowniczych? Masz jakąś ogólną wiedzę o wartości tych roszczeń?
    Myslę, ze to jest wciąż to niedoceniane niebezpieczeństwo, podobnie jak ze złozeniem wniosku o upadłość za 100K pln, z nieoczekiwana upadłością rabatu czy wywaqleniem centrali na bruk...

    Co do reszty - zgadzam sie z tobą.
    Franczyza w bomi to nie poimysł na siebie, ale wynik selekcji negatywnej, bo nic innego nie umieli z bomi zrobić. Biała bomiflaga...
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor42 [78.28.34.*]
    Zenek - podejdźmy inaczej. Przyjmij, ze jesteś Cierpiszem, który sporo stracił na bomimakulaturze, choc i tak sporo kasy zdążył uratować, sprzedajac po cenie dwucyfrowej.
    I przyjmijmy, ze ktos taki jak on zamierza zarobić jeszcze nie na zgliszczach, ale na podupadłości bomi.
    Zna bomi na wylot. Ma więc wiedzę i pomysł, który chce realizować.
    I kasę lub sponsorów, którzy go wsparli, by ruszyć.
    Ale realizuje na własny rachunek, a nie jako nawet doradca w bomi.
    Z alternatywy cnota czy nylony, to rozsadek podopowiada wybór tego, co przyniesie szybko i pewnie kasę.
    Potem można wracac do zabawy w rarytasy.
    Cierpisz nie przejmuje zobowiązań bomi.
    I teraz pytanie, jak ty, na miejscu tego przykładowego (bo podaję go tylko jako przykład!) Cierpisza chciałbyś stworzyć własny interes i zarabiać na siebie a nie na bomidługi?...

    I jeszcze jedno - czy w swych wyliczeniach uwzgledniasz koszty, jakie moga pojawić się z tytułu roszczeń pracowniczych? Masz jakąś ogólną wiedzę o wartości tych roszczeń?
    Myslę, ze to jest wciąż to niedoceniane niebezpieczeństwo, podobnie jak ze złozeniem wniosku o upadłość za 100K pln, z nieoczekiwana upadłością rabatu czy wywaqleniem centrali na bruk...

    Co do reszty - zgadzam sie z tobą.
    Franczyza w bomi to nie pomysł na siebie, ale wynik selekcji negatywnej, bo nic innego nie umieli z bomi zrobić. Biała bomiflaga...
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    sorki, wkleiło mi się podwójnie...
  • Re: infa ze świata Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Wiesz, To nie jest głupie, co mówisz.

    Po co czekać na zgliszcza, skoro zgliszcza może zaorać i posadzić las PiP, albo Alma.

    Przemęczyć się z franczyzą jakiś czas, a przy likwidacji może nawet odkupić znak Bomi...

    Co do roszczeń pracowniczych w kontekście Cierpisza... To nie rozumiem. Na zgliszczach nie będzie roszczeń. A wejście Cierpisza do Bomi poprzez emisję ratunkową, to potraktowałbym jako bardzo, bardzo złe info. Oznaczałoby, że Cierpisz stracił rozum, więc już nic Bomi nie uratuje.

    Cnota albo nylony.
    Niestety ja się wciąż obawiam, że może tu nie być koncepcji. Wierzę, że Cierpisz ma kasę i pomysł. Też biorę poprawkę, że do gazet się gada, to co ładnie brzmi, a nie to co jest logiczne. Tekst o lokalnych konsumentach i lokalnych produktach ładnie brzmi. Koncept "Lokalne produkty" zdobyły uznanie tu na forum.
    I mam też nadzieję, że kłopot Delikatesów polegał na wadliwym funkcjonowaniu zarządu Bomi, a nie na wyczerpaniu formuły takiego sklepu.

    W przeciwieństwie do Ciebie jestem mniej optymistyczny co do sieci Bomi w Trójmieście. Można założyć, że wszystkiemu winna struktura zarządzająca Bomi, ale też nie można ignorować myśli, że ...

  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.87.*]
    jezeli chodzi o rabat to nie wiadomo co z niego zostalo.wiec moze lepiej bedzie jak pojdzie do likwidacji.to by tlumaczylo brak chetnych lub zbyt wygorowana cene(moze byc taka hydrobudowa).jezeli natomiast dziala ale okrojony i sa szanse na wyprowadzenie go to jest to bardzo pozytywne.
    co do bomi to ten ruch daje szanse na ten niespokojny okres.jezeli zas chodzi o umowy franczyzowe to sa to zwykle "standardy" z niewielkimi roznicami.mysle ze z uwagi na sytuacje bomi sa duzo korzystniejsze niz PiP.(szkoda ze nie widziales franczyzy mcdonalda-tam nie masz zadnych praw i w kazdej chwili moga ciebie wywalic)z franczyzami czesto tak jest ze jak punkt staje sie bardzo dobry to pod byle pretekstem staraja sie wywalic franczyzobiorce bez odprawy.
    szkoda ze nie maja kolejnych pomyslow(chyba ze nic nie mowia celowo) na przyszlosc ale ponoc maja cos wiecej powiedziec na walnym.
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    Dnia 2012-09-22 o godz. 20:44 ~Runa napisał(a):
    > jezeli chodzi o rabat to nie wiadomo co z niego
    > zostalo.wiec moze lepiej bedzie jak pojdzie do
    > likwidacji.to by tlumaczylo brak chetnych lub zbyt
    > wygorowana cene(moze byc taka hydrobudowa).

    Tu się zgadzamy...
    Wypowiedzi Rabatowego i kogoś z rabatu na to wskazują.
    Problem w tym chyba, ze bomi rabatem stało.
    A bez rabatu - czym jest/bedzie bomi?...

    Wciąż nie umiem oprzeć się wrażeniu, ze odkąd odszedł (bez podania przyczyn) Wojciechowicz - bomi przestało rozwijać się, stało się nijakie, ułomne, niezorganizowane i raczej idące resztką dawnego rozpedu niż podążąniem wg uaktualnianej przemyślanej i konsekwentnie implementowanej strategii.
    A ze nikt nie miała pomysłu, to i relacje z inwestorami były nijakie (pomijam bomibajki Romanowskiego).
    Wspomniałeś, ze na walnym coś powiedzą...
    Załóżmy, ze pojedziesz na walne.
    Na jakie zasadnicze pytania chciałbyś poznać odpowiedzi, zanim zagłosujesz za emisjami?
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.118.*]
    co do cierpisza to przypomina mi to troche sytuacje sfinksa :)
    mysle ze ma pomysl i jestem przekonany ze postawil to sobie za punkt honoru i pokazanie innym.ale sytuacja moze go przerosnac i nie chodzi o pomysly ale o przeciwnikow.
    czasy "wielkiego" bomi narazie minely.bedzie to po prostu mniejsza spolka.bedzie szkoda jak nie maja pomyslu na rabat bo to firma handlowa ktora powinna znalezc sobie miejsce ale z drugiej strony rynek nie lubi pustki i z pewnoscia szybko ja zapelni co zapewne robi.
    skoro z rabatem nic sie nie dzieje to moze nie byl on tak istotny i wazny w bomi.
    na walne nie jade bo jestem spekulantem ktory gra na krotko i prawde powiedziawszy nie interesuje mnie co stanie sie z bomi.poza tym nie mam czasu.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Z tego co wiem, to Rabat na Pomorzu zamarł, ale konkurencja dziury nie zasypała.

    Problem Rabatu tkwi w tym, że nie ma kasy na zatowarowanie i wznowienie działalności.

    Przewidywana emisja ratunkowa dla Rabatu zmniejszy udział Bomi w Rabacie poniżej 50%.

    Miały być dwa walne na ten temat, ostatnie 20.10,2012 i oba się nie odbyły. Bomi ma 91% akcji. Co to za cyrk z tymi walnymi, które się ogłasza, a potem się nie odbywają?
  • info dla spekulantów Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Jeśli spekulujesz i grasz na krótko, to mogę przewidzieć, że do ok 15. grudnia nie będzie tu informacji, które dadzą zarobić.

    Informacja o walnym wzbudzała kilkugroszowy entuzjazm. Moim zdaniem teraz już nie wzbudzi. Termin walnego to chyba 10.10.2012.

    Entuzjazm wzbudzi informacja o likwidacji układowej dla Rabatu. Tylko kiedy ona będzie, przy jakim poziomie akcji dla Bomi? Czy wogóle będzie układ?

    Potem będzie cisza do grudnia. Wtedy kończy się termin zgłaszania wierzytelności. I zostanie zawarty z wierzycielami układ o układzie albo o likwidacji. Tu będzie duży entuzjazm. Pytanie tylko na jakim poziomie wyjściowym?

    Będzie też powód do załamki. Ok. 15.11.2012 - wtedy zostaną ogłoszone wyniki za Q3. Ja jednak nie przewiduję dużego poruszenia - głęboka fala spadków i fala odreagowania (okazja do zarobku na spekulacji). Jak dla mnie, z mega stratką na Q3 wszyscy są pogodzeni. Pójdzie w dół, ale bez fali odreagowania.
  • Re: info dla spekulantów Autor: ~Runa [37.30.20.*]
    wszystkie scenariusze sa realne i ktos ma zapewne racje.no chyba ze as w rekawie:))
    cierpiszowi zalezy na bomi a nie na firmie bomi tym bardzie ze widzi co zrobili z jego dzieckiem a dzieckiem jest bominiefirma.na pewno ma wizje ale po tym co mu zrobiono nie bedzie sie chcial z "nimi" dzielic.poza tym uwazam ze pomysl franczyzy to pomysl cierpisza(czesc jego planu)-poszedlem troche z fantazja,a jak :)
    co do franczyzy to upieram sie ze bomi daje najlepsze warunki ze wzgledu na swoja sytuacje.brak tlumow to wynik upadlosci i niepewnosci z tego wynikajacych.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Są franczyzy w handlu miękkie i są twarde.

    I nie ma tu "zwykłych" standardów. W handlu zwykle (!) franczyza polega na związaniu sklepu z hurtownią. Napisałem, że nie wiem ile dziegciu oferuje w beczce miodu PiP. Ale co oferuje Bomi? Moim zdaniem mało. Rankor2 zwraca uwagę, że Cierpisz może liczyć na całkowity upadek Bomi - dla mnie to ma sens. Duży sens. Ale jaki sens ma ten sens dla drobnicy Bomi? Jeśli Cierpisz liczy, że wkrótce będzie na swoim bez franczyzy....

    Szkoda, że nie widziałem franczyzy w McD (coś niecoś wiem, bo rozmawiałem z kontrolerem jakości ze strony McD) - zawsze to porcja wiedzy. Franczyza w McD to jednak format zaakceptowany przez konsumentów, uznana marka i REKLAMA TELEWIZYJNA w głównych kanałach na najwyższym poziomie.
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.98.*]
    a tak na marginesie zenek tylko zebys mnie zle nie zrozumial ale
    nie masz akcji i nie zamierzasz miec chyba ze po 1gr ,a :
    -masz bardzo duza wiedze na temat spolki
    -bardzo aktywnie udzielasz sie na forum
    wiec czegos nie rozumiem.zapewne inwestujesz na gieldzie a tak duzo poswiecasz czasu spolce ktora ciebie nie interesuje z inwestycyjno-spekulacyjnego punktu.jezeli tak jest to inwestujac w kilka spolek(5) nie masz szans na ich skrupulatne zglebienie bo robisz to na rzecz bomi albo zrobisz to pobieznie.
    dlatego mi jako inwestorowi/spekulantowi to sie nie klei.
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    Czy jesli weźmiesz do ręki ksiązkę z fizyki molekularnej lub genetyki czy farmacji i nic z niej rozumiesz, to znaczy, że ksiązka jest głupia?Nie.
    A czy mozna mieć pozazawodową i pozagiełdową pasję poznawania czegoś i poswięcać temu czas - to źle?.


    To, ze tobie, coś się nie klei - ma o czyms przesądzać?...
    No włąsnie...
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.98.*]
    po pierwsze pisalem do zenka.chyba ze ty i zenek to ta sama osoba.to ok
    po drugie po co sie denerwujesz?
    w biznesie siedze bardzo dlugo tak samo w inwestycjach i twoje argumenty do mnie nie docieraja ale mniejsza o to bo to tak na prawde malo istotne.niech bedzie ze to twoje kosztowne hobby.
    mam tez pytanie czy boomi to jedyne takie hobby czy masz jeszcze jakas spolke na tapecie?

  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    Po pierwsze - to jest forum...
    Po drugie - ja się nie denerwuję, ale to ty mi to niby zdenerwowanie przypisujesz...
    Po trzecie - nie jestem zenkiem
    Po czwarte - pisałem bezemocjonalnie, a ty odebrałeś to emocjonalnie.
    Po piąte - moje argumenty nie muszą do ciebie docierać, nie oczekuje tego. Są twoje i jako takie przyjmuję do wiadomości i tylko z nimi polemizuję. I tak też traktuje twoje argumenty.
    Bomi to moje chwilowe hobby przy okazji sledzenia innych spółek. Coś w rodzaju grupy kontrolnej, jak w badaniach socjologicznych psycholicznych czy pedagogicznych.
    Dla ciebie może kosztowne hobby. Dla mnie niekosztowne. Raczej przeciwnie - dzięki zdobywanej wiedzy i doświadczeniu - zarabiam wiecej i częściej...
    Ale mam inne hobby i spełniam sie w nich.

    Zarabiam na innych spółkach i kilka obserwuję - równie uważnie jak bomi.
    Ale nie mam potrzeby ich ujawniać...
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.98.*]
    ad2 twoj ton swiadczy zupelnie o czym innym(zawodowo tym sie zajmuje)
    ad3 to jest forum wiec nie moge tego wykluczyc poza tym chyba wspominales ze piszesz pod paroma nickami itd
    ad4 juz pisalem ze zajmuje sie tym zawodowo.zaczynasz mi cos wmawiac :)
    ad hobby -dlaczego niby dla mnie kosztowne hobby? (emocje kolego)poza tym juz gdzies to slyszalem :)
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    Runa, rozbawiłeś mnie...;-D
    Uważasz, ze skoro TYLKO NAPISZESZ, ze zawodowo czymś się zajmujesz, to ma ci to dadać aureoli profesjonalisty? I to na anonimowym foruum? Nie żartuj... ;-D
    Równie dobrze mógłbym tez napisać, ze jestem profesjonalistą, ale nie bedę chwalił się jak ty, czym się zajmuję, jakie mam wykształcenie i takie tam.
    Profesjonaliste poznaje sie po umiejetnościach a nie po tym, ze o sobie powie/napisze "zawodowo tym się zajmuję"...

    To, co napisałeś, swiadczy, ze jesteś marnym zawodowcem i łątwo wyciagasz pochopne wniosku na podstawie szczatkowych przesłanek.
    Nic o mnie nie wiesz poza tym, co chcę ujawnić i co chcę, by tu o mnie myslano.
    A mój ton był taki, jaki CHCIAŁEM, by był.

    idąc zaś za twoim rozumowaniem - moge przyjąć, ze ty i hehe to ta sama osoba...
    To równie prawdopodobne jak utozsamianie mnie z zenkiem.
    I równie zabawne.

    Nie muszę ci niczego wmawiać. Twój post pokazuje, ze sam sobie juz wiele wmawiasz...
    Ale mnie to nie przszkadza.

    A o kosztownym to ty mi pisałeś, a nie ja tobie:

    Autor: ~Runa [37.30.98.*], 2012-09-22 17:27
    /.../ niech bedzie ze to twoje kosztowne hobby.

    A emocje, owszem, ujawniam, bo uciechę tu mam wieloraką...
    Zwłaszcza, jak czytam, co inni myslą, ze o mnie wiedzą... ;-D
  • Do Runa Autor: ~hehe [83.29.71.*]
    Pisałem, iż dyskusja z Zenkiem i renkorem, to walka z wiatrakami...
    Do nich nie trafiają żadne argumenty...
    Ono muszą pisać żle o Bomi, by nikt tego nie tykał..
    To Ich główne zadanie...

    A Ty, możesz im wytaczać argumenty nie do zbicia, oni odpisza po swojemu...
    Udawanie, że nie chwytają twych argumentów, to ich zasada...

    A jak im zbyt dużo nawciskasz, to dla nich ,
    nie plucie,
    , tylko napisza, że deszcz pada...

    Szkoda pisania..

    Oni i tak muszą PEŁNIC WARTĘ...
  • Re: Do Runa Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    I jak tu nie mieć emocji, czytając posty hehe?... ;-D
    Uciecha - BEZCENNA!... ;-D
  • Renkor to... Autor: ~hehe [83.29.71.*]
    Tak jak Kracy chełpi się, iż jest najlepszym spekulantem,
    tak Renkor, że jest najmądrzejszy...

    Jego mądrosc polega na omawianiu w czasie sesji, co znaczy każdy ruch [zlecenie] na BOMI, bo uczestnicy , to ślepcy..
    W/G niego jest to ciągłe ubieranie w akcje leszczy, czyli drobnicę przez grubasów...

    Wobec powtarzanych, niezmiennych stanów posiadania po WZA i NWZA przez grubasów, powinien przeprosic, iz się pomylił, ale do tego trzeba miec j..a, a zwłaszcza honor...

    Ale on ma tu NIEUSTAJĄCĄ UCIECHĘ...
    I to jest cała mądrosć renkora....

    MA UCIECHĘ...
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.87.*]
    ciesze sie ze wywolalem usmiech u ciebie bo smiech to zdrowie
    a odnosnie twoich uwag pod adresem mojej pracy zawodowej to odpowiem tak:kazdy sadzi wedlug siebie.ja stwierdzilem fakt a ty piszesz rozprawke w swojej obronie.mozesz sie nie zgodzic i tyle ale toba kieruja emocje.
    moj post nie pokazuje ze sobie cos wmawiam bo niby co? starasz sie manipulowac tylko nie wiem po co?
    jezeli chodzi o kosztowne hobby to chodzilo mi o czas ktory poswiecasz spolce ktorej nie masz i nie zamierzasz miec a grasz/inwestujesz na innych.widocznie te w ktore inwestujesz traktujesz pobieznie bo jak tu ktos zauwazyl jestes dostepny na forum boomi caly czas(nie sledze wiec moge sie mylic)
    a teksty typu
    "A mój ton był taki, jaki CHCIAŁEM, by był." no comments :)
    a co do pisania pod innymi nickami to ty sie chwaliles ze to robisz,prawda? :)
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    No właśnie - sądzisz mnie wg siebie... To wiele wyjaśnia. ;-D
    Takze twój pozorny i samochwalczy profesjonalizm.
    Ty nie stwierdziłes żadnego faktu. Ty usiłujesz wykreować quasifakty pod swe wyobrazenia o mnie. ;-D
    Ja nie muszę sie przed niczym bronić, bo ja tu od dawna specjalnie, przesmiewczo i protekcjonalnie oraz egocentryczno-narcystycznie nadstawiam się jako
    bomipajacyk... ;-D

    I przecież zgdadzam się z tobą, ze kieruja mna emocje. Bo takze dla nich tu jestem ;-D
    Nawet prowokuję te emocje.
    Nawet w tobie, o hehe już nie wspominając ;-D

    A wmawiasz sobie, ze to, co sobie wyobrażasz o mnie - niby jest faktem.
    Równie dobrze mógłbym odwzajemnić się tworzeniem twego portetu psychologicznego.
    Byłby pewnie równie trafny jak twój o mnie...;-D

    Piszesz, ze staram się manipulowac i ty, taki profesjonalista, nie wiesz po co?... ;-D
    Przecież pisałem - dla emocji. Dla uciechy!... ;-D
    Dla uciechy z takich postów, jakie ty czy hehe o mnie piszecie... ;-D

    A co do czasu - mam ten komfort, ze moje rózne hobby nie kolidują ze sobą i mam sporo czasu. Nawet na konwersację z toba, w którą, jak widzisz, łątwo cie w2ciągnąć... ;-D

    No i to też tylko twoje ogólnikowe stwierdzenie, ze niby pobieżnie traktuję swoje inwestycje...;-D
    Bo nic o nich nie wiesz. Ale nie szkodzi, mozesz tak mysleć. ;-D
    Mnie absolutnie nie przeszkadza to, co inni o mniie myslą.
    To ty i inni maja ze mną problem, skoro MUSZA o mnie i do mnie pisać... ;-D
    Czy twoje pisanie o mnie wnosi cokolwiek do tematu bomi? Nic.
    Ale jaka jest uciecha tak sobie o niczym pogawędzić...
    czekam tylko, ze zaczniesz jak wczesniej, pisać, o smutnym dziecinstwie, moim wyalienowaniu i samotności i takie tam... Bo rózne teorie były. Ciekawe, jak bedzie twoja. ;-D
    W koncu njesteś specjalistą... ;-D

    Co do innych nicków - owszem, przez jakis czas, zanim zadomowiłem sie tutaj, sporadycznie pisałem czasem pod doraźnie wymyślanymi lub nawet tylko wystukanymi nickami.
    Ale z czasem, aby nie mylono mnie z innymi i nie podszywano pode mnie - piszę pod jednym nickiem i IP. Nie pomylisz mnie więc z nikim.
    Ale zmacę ci twe wyobrazenie - bo moze pod jednym IP piszą różne osoby i bawia się z tobą, bys myślał sobie, co myslisz?...;-D
    Takie teorie rankorospiskowe tez tu były... ;-D

    A to, czego i dlaczego nie chciałeś skomentować - tez jest wymowne.
    Tylko na taką asertywnośc cię stać?...
    Marnie, jak na "profesjonalistę"... ;-D
    Ale liczę, ze to nie jest twój ostatni post o mnie... ;-D
  • Re: infa ze świata Autor: ~Runa [37.30.87.*]
    pisze z toba bo jestes/byles "ciekawym" zjawiskiem na forum inwestycyjnym ale niestety jestes bardzo przewidywalny i przez to nudny.
    co do twojego portretu to go oczywiscie mam.
    i nie odwracaj kota ogonem bo to ty probujesz wciagac w te pogawedki.pytanie dlaczego?ale to twoja sprawa,oficjalnie przyjmuje ze dla uciechy.

    p.s.
    ja nie mam z toba zadnego problemu :) dla mnie jestes zjawiskiem ktore juz znam i tyle.zaczales mnie bawic :)))))
  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    Ciekawy-nudny?...
    Popadasz w skrajności... ;-D
    Ale chyba nie jestem tak nudny, skoro tyle swej uwagi i cennego czasu mi poświecasz...
    Myślisz, ze bycie przewidywalnym to wada?
    Ty jesteś z tych nieprzewidywalnych i ciekawych? ;-D

    Ja odwrcam kota ogonem?
    Może być - zgadzam się na wszystko co o mnie napiszesz... ;-D
    Bo przeciez wszystko wiesz, a ja jestem przewidywalny ;-D
    Tylko czemu tak cię soba zaciekawiłem... ;-D
    Ale cieszę się , ze jesteś kolejnym userem, którego tu bawię...
    To akurat też tu jest powszechne i przewidywalne ;-D

    No to skoro wymieniliśmy wzajemne grzecznosci - wracamy do bomi? (w sąsiednim wątku)
  • Re: infa ze świata Autor: kracy [89.76.185.*]
    Dnia 2012-09-22 o godz. 17:38 ~rankor2 napisał(a):

    >Zarabiam na innych spółkach i kilka obserwuję - równie uważnie jak bomi.
    >Ale nie mam potrzeby ich ujawniać...
    ____________________________________________________________________

    Nie chcesz ujawnić swoich spółek, bo boisz się kolejnej kompromitacji.......





  • Re: infa ze świata Autor: ~rankor2 [78.28.34.*]
    Na razie to ty się kompromitujesz... ;-D

    Ty, który nic SAMODZIELNIE o bomi nie umiesz napisać i który podkradałes moje teksty, by udawać mądrzejszego niż jesteś? ;-D
    Który wypłakiwałeś się na rankora przy 90 groszach, a potem zobaczyłeś, ześ dzięki mnhie uratował kasę... ;-D
    Pokaż choć jeden swój post, który by ciebie nie kompromitował...;-D
    Te infantyle teksty jaki z ciebie cwany inwestor - po fakcie... ;-D

    Mogę z hehe się spierać i droczyć, ale mam dla niegho szacun z jednego powodu: on ma przynajmniej jakąś wizję spólki, a ty nie masz ani wiedzy ani wizji o bomi, ani nic SAMODZIELNIE mądrego napisać nie umiesz.

    Usiłujesz mi dogryźć, bo chcesz się dowartościować we własnych oczach,
    a wychodzi z tego tylko popiskiwanie zagubionego w krzakach szczeniaka, który udaje wilczura... ;-D

  • Sprawa Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Ja tu na prawdę jestem z czystej radości!

    Niektórzy oglądają niebo latami, niektórzy kopią działkę, niektórzy oglądają tasiemcowe seriale dla rozrywki, a mnie bawi Bomi, a szczególnie jego forum. Niestety aby dobrze bawić się na forum Bomi, to trzeba dobrze spółkę poznać. Stąd moja dobra znajomość.

    Lubię liczby, ekonomię, to chyba tyle.

    Forum dostarcza lepszej rozrywki niż wszystkie kanały telewizyjne razem wzięte.

    Jak widzisz, że straszą Cię paragrafem (chyba 45), gdzie kara to 10 mln, jeśli nie zamilkniesz, to radość wzbiera. To o mnie.

    Jak widzisz, że rankor2 grożono doniesieniem do KNF, do prokuratury. Jak widzisz, że w sprawie rankor2 nawet zadano pytanie do zarządu Bomi, co on zamierza zrobić w sprawie jego wpisów na forum bankier.pl...

    Jak czytasz taki wpis: "uważajcie na Zenka, bo Zenek i rankor2, to jest gra: dobry i zły policjant"

    Przecież użytkownicy tego forum są śmieszniejsi niż "Właśnie leci kabarecik" z Panią Basieńką w roli głównej. Ją cytując: "To jest parodia nie teatr".

    Jakiś "Pan Prezes" słał do mnie pogróżki. Do rankor2 też, ale kto inny - do rankor2 się w krótkim tekście dopatrzyłem chyba trzech paragrafów. Co tam było? Groźby karalne, działanie w zamiarze popełnienia przestępstwa, organizowanie grupy przestępczej.

    To forum daje mi rozrywkę.
    Są osoby, które próbują cośkolwiek dyskutować, ale okazuje się, że nie przeczytały sprawozdania finansowego za H1.

    "To jest parodia, nie teatr"

    Dla mnie forum Bomi to jest takie stado ludzi, dziwnych ludzi. Rankor2 wali w klatki gazetą i zaczyna się ruch.

    Dla mnie dodatkową rozrywką jest analiza danych. Lubię liczyć, przeliczać. Lubię liczby.
    Lubię czytać raporty finansowe, które nie są powszechnie czytane przez bomifanów. I liczyć, liczyć.

    To zjawisko, które wydarzyło się w czwartek i piątek. Przecież astronomowie na takie zjawisko muszą czekać latami. A tym czasem. W czwartek zwałka na 0,24. Poruszenie na forum. Chcą zwalić, aby tani kupić. W piątek podbitka na 0,25. No co chcą zwalić? Analiza takich zachowań daje mi tyle radości, co innym obserwowanie żab w stawie przez cały rok, czy astronomom nieba przez całe swoje życie.

    Jesteś pierwszą osobą na tym forum, która w kontrdyskusji przedstawiła liczby!

    Cieszę się, że się pojawiłeś i żałuję, że za chwilę znikniesz.
    Jedyną osobą do tej pory, z którą mogłem się sensownie spierać był rankor2.

    Dla mnie Bomi to rozrywka: inteligentna rozrywka - trzeba liczyć, przewidywać, a forum to jeszcze kolejna porcja rozrywki.

  • Re: infa ze świata Autor: kracy [89.76.185.*]
    Od kilkunastu dni nic się nie dzieje.Niewielkie zmiany kursu i jeszcze bardziej przygnębiający obrót są przejawem zniechęcenia do składania zleceń.Ten marazm jest zabójczy dla graczy krótkoterminowych.
    Dlatego też najlepsi spekulanci oraz day-traderzy (tacy jak ja), już dawno opuścili Bomi (z zyskiem) i przenieśli się na inne spółki.
[x]
BOMI 0,00% 0,01 2013-09-26 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.