Że co?
7 - 8 mln zysku przy kosztach 2 - 3 mln?!
To oznacza, że mają zamiar uzyskiwać przychód 9 - 11mln. Przecież to jest nierealne. Kto Ci taką ściemę sprzedał?
Niech sprzedaż utrzyma się na poziomie 400mln - optymistyczna zasada Paretto, że pozostawione placówki robiły 80% przychodów.
Niech marża netto na sprzedaży wynosi 10%, co w moim odczuciu jest BAAARDZO optymistyczne. 5% byłoby dobrym wynikiem. To ile zysku brutto sklepy wypracują? Ano 40 mln. A to oznacza, że opłata franczyzowa będzie zżerać 1/4 zysku! A realnie (przy 5%) marży) to będzie połowa zysku brutto !!!
A co oferuje Bomi w ramach franczyzy? NIC! Nic. Tylko swój szyld.
W Trójmieście zawiśnie szyld Bomi. Smak tradycji. W 3-mieście franczyzobiorcy mają własną hurtownię. Przy takiej opłacie to z "Bomi. Smak tradycji" za pół roku zrobi się "Smak tradycji" i będzie po franczyzie.