jezeli chodzi o rabat to nie wiadomo co z niego zostalo.wiec moze lepiej bedzie jak pojdzie do likwidacji.to by tlumaczylo brak chetnych lub zbyt wygorowana cene(moze byc taka hydrobudowa).jezeli natomiast dziala ale okrojony i sa szanse na wyprowadzenie go to jest to bardzo pozytywne.
co do bomi to ten ruch daje szanse na ten niespokojny okres.jezeli zas chodzi o umowy franczyzowe to sa to zwykle "standardy" z niewielkimi roznicami.mysle ze z uwagi na sytuacje bomi sa duzo korzystniejsze niz PiP.(szkoda ze nie widziales franczyzy mcdonalda-tam nie masz zadnych praw i w kazdej chwili moga ciebie wywalic)z franczyzami czesto tak jest ze jak punkt staje sie bardzo dobry to pod byle pretekstem staraja sie wywalic franczyzobiorce bez odprawy.
szkoda ze nie maja kolejnych pomyslow(chyba ze nic nie mowia celowo) na przyszlosc ale ponoc maja cos wiecej powiedziec na walnym.