Rada Polityki Banku Japonii jednogłośnie podjęła decyzję o utrzymaniu stopy procentowej na poziomie zbliżonym do 0,25%. Oznacza to brak zmian względem poprzedniego posiedzenia i utrzymanie niemal zerowej ceny pieniądza w Japonii.
Takiej decyzji spodziewała się też zdecydowana większość ekonomistów. Jednocześnie w kwartalnym raporcie na temat polityki monetarnej nie znalazły się sformułowania sygnalizujące możliwość wyraźnego podniesienia stóp procentowych w najbliższym czasie. Bank Japonii zapowiada dalsze podwyżki stóp procentowych, jeśli gospodarka i ceny będą podążać zgodnie z jego prognozami.
W związku z tym uczestnicy rynków finansowych spodziewają się, że kolejna podwyżka stóp procentowych w Japonii nastąpi w grudniu. Warto przy tym przypomnieć, że poprzedni taki ruch w wykonaniu BoJ miał miejsce ostatniego dnia lipca i w połączeniu ze słabszymi danymi z amerykańskiego rynku pracy skutkował 12-proccentowym krachem na giełdzie w Tokio oraz poważnymi spadkami cen akcji na całym świecie.
Tym razem reakcja rynku była znacznie spokojniejsza. Japoński indeks giełdowy Nikkei225 zakończył piątek spadkiem o 0,5%. Za to jen wyraźnie zyskiwał względem dolara. Kurs USD/JPY zniżkował o 0,7%, schodząc do poziomu 152,24 jenów za dolara. Dwa dni wcześniej notowania pary dolar-jen ustanowiły trzymiesięczny szczyt na wysokości 153,86.
Od 2,5 roku problemem japońskiej gospodarki jest trwale podwyższona inflacja. Inflacja CPI od kwietnia 2022 roku nieustannie przekracza 2-procentowy cel inflacyjny Banku Japonii. We wrześniu wyniosła ona 2,5% względem 3,0% odnotowanych w sierpniu. W roku 2025 kierownictwo BoJ spodziewa się inflacji na poziomie 1,9%. To mniej niż 2,1% prognozowanych w lipcu.
Sytuację Banku Japonii dodatkowo komplikują rozstrzygnięcia w krajowej polityce. W październikowych przedterminowych wyborach parlamentarnych rządząca koalicja straciła większość po raz pierwszy od 15 lat. Oznacza to konieczność dokooptowania do rządu mniejszych partii, które mają swoje postulaty dotyczące poluzowania polityki fiskalnej. W takim układzie polityka monetarna (czytaj: stopy procentowe) powinna być bardziej restrykcyjna, niż jest obecnie.
KK