Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi


 Poradniki Bankiera
Finanse osobiste
Konta
Karty
Kredyty
Emerytury
Podatki
Lokaty
Ubezpieczenia
Inwestowanie
Giełda
Analiza techniczna
Analiza fundamentalna
Analiza portfelowa
Obligacje
Waluty
Surowce
Futures
Fundusze inwestycyjne
Alternatywne formy inwestowania
Firma
Leasing
Podatki dla firm
Usługi bankowe
Fundusze UE
  Źródło: Michał Kisiel - Bankier.pl 2007-06-17 19:11

Innowacje wkraczają na rynek kredytów hipotecznych

Wybór kredytu hipotecznego kojarzy nam się najczęściej z serią wizyt w bankach lub spotkaniami z pośrednikami kredytowymi. Sfinansowanie zakupu nieruchomości może jednak wyglądać inaczej. Zamiast wędrówki od drzwi do drzwi, moglibyśmy czekać na najlepszą ofertę przed ekranem komputera. Albo skorzystać z prywatnej pożyczki i nigdy nie spotkać się oko w oko z bankowcem. Czy to mrzonki?

1. Negocjujmy razem
2. Banki walczą o klienta
3. Pożyczka od nieznajomego
4. Pożyczka od rodziny i znajomych
5. Czas innowacji


Produkty bankowe przeznaczone dla klientów indywidualnych w znacznej większości charakteryzują się standaryzacją parametrów takich jak oprocentowanie, formuła spłaty itd. Brak możliwości negocjowania warunków świadczenia usług bankowości detalicznej nie jest ich cechą definicyjną, lecz raczej pochodną ograniczeń o czysto technicznym i ekonomicznym charakterze. Kierowane na rynek masowy usługi nie byłyby opłacalne, gdyby towarzyszyła im konieczność każdorazowego dopasowywania parametrów do wymogów klienta. I chociaż dzisiejsze banki czynią wiele, by hasło "indywidualnej obsługi" wcielić w życie, to najczęściej ogranicza się to do stworzenia kilku wersji jednego pakietu produktów, dostosowanych do specyficznych potrzeb danego segmentu rynku (jak np. studenci czy seniorzy).

Jednym z nielicznych przypadków bankowych produktów przeznaczonych na masowy rynek, a jednocześnie zawierających w sobie "margines elastyczności" są kredyty hipoteczne. Ich długoterminowy charakter i znacząca jednostkowa wartość sprawiają, że pomimo oczywistej dysproporcji siły negocjacyjnej, banki gotowe są w pewnym zakresie modyfikować warunki świadczenia usługi w zależności od ryzyka kredytowego związanego z daną transakcją i perspektyw rozwoju relacji klient-bank w przyszłości. Kłopot jednak w tym, że jako jednostka dysponujemy niewielką siłą przetargową.

Interesującym pomysłem na wzmocnienie pozycji klienta w negocjacjach z kredytodawcami był model zastosowany przez brytyjski serwis mortgagebundles.com. Mimo, że przedsięwzięcie zakończyło swój żywot w 2006 r. po zaledwie 8 miesiącach działalności, to eksperyment ten pokazał, że elektroniczny rynek może w przyszłości stać się skutecznym narzędziem zagregowania, z natury rzeczy rozproszonego, popytu na usługi bankowe.

Schemat działania serwisu opierał się na łączeniu potencjalnych nabywców kredytów hipotecznych w grupy, co pozwalało im wspólnie negocjować, niejako na "hurtowych" warunkach z bankami składającymi swoje oferty. Łączenie nabywców z dostawcami kapitału odbywało się w kilku krokach:
  1. Potencjalny nabywca kredytu hipotecznego rejestrował się na stronie WWW i odpowiadał na serię dziewięciu pytań (m.in. o kwotę kredytu, okres kredytowania, przeznaczenie środków, punktową ocenę ryzyka kredytowego przyznaną przez niezależny podmiot), które pozwalały określić profil klienta i jego wymagania.
  2. Zgromadzone w ten sposób informacje były podstawą do grupowania (bundling - stąd nazwa serwisu) nabywców w jednorodne, pod względem oczekiwań i szacowanego ryzyka kredytowego, kategorie.
  3. Gdy grupa klientów stawała się odpowiednio duża, uruchamiana była odwrotna aukcja niejawna, w ramach której dostawcy usług współpracujący z serwisem składali oferty określające warunki, na jakich gotowi byli udzielić osobom wchodzącym w skład danej grupy kredytu.
  4. Po zakończeniu aukcji członkowie grupy otrzymywali informację o zaproponowanych przez zwycięskiego oferenta parametrach kredytu i samodzielnie podejmowali decyzję o przyjęciu lub odrzuceniu propozycji. Decydując się na zaciągnięcie zobowiązania, musieli skontaktować się z oferentem i indywidualnie przejść przez kolejne etapy procedury przyznawania kredytu.


Niestety uczestnicy aukcji często wykorzystywali serwis wyłącznie jako narzędzie zbierania informacji o proponowanych przez dostawców cenach. Dla startujących w aukcjach banków był to darmowy sposób na nawiązanie kontaktu z klientami, a pośrednik otrzymywał prowizję tylko za zakończone sukcesem operacje. Model biznesowy mortgagebundles.com nie przetrwał ciężkiej próby. Wielu komentatorów porażki serwisu zwracało uwagę na fakt, iż niektórzy z dostawców nie oferowali produktów o parametrach znacząco różniących się od standardowej oferty proponowanej pojedynczym, detalicznym kredytobiorcom. Unikalna korzyść proponowana przez mortgagebundles.com nie była zatem zauważalna. Istotny był także zakres oferty - na elektronicznej aukcji działało zaledwie 14 instytucji mających wspólnie około 50% udział w brytyjskim rynku kredytów hipotecznych. Kredytobiorca nie mógł więc mieć pewności, że otrzyma najlepszą (lub niemal najlepszą) ofertę na rynku - znaczna część dostawców była niedostępna za pomocą tego kanału dystrybucji.


Komentarze do artykułu
Re: Innowacje wkraczają na rynek kredytów hipotecznych Autor: ~qubagorąca   2008-05-05 19:50
Ja w Millenium czekałem na decyzję coś około półtora tygodnia, a całe formalności trwały około trzech. Skoro piszesz, że BZWBK podejmuje decyzje w ciągu piętnastu minut, to wypadałoby jeszcze podać il (..)
Innowacje wkraczają na rynek kredytów hipotecznych Autor: ~KeKe   2008-05-04 23:44
BZWBK wprowadził jako pierwszy w Polsce podejmowanie decyzji w ciągu 15 minut w sprawie udzielenia, bądź nie, kredytu mieszkaniowego. W porównaniu z innymi bankami to jest, można powiedzieć, krok milo (..)
Aukcja Kredytu Autor: ~iocaste   2007-12-06 12:28
Juz tylko dzieki Aukcjom Kredytow takim jak www.latarniafinansowa.pl czy finnansowo.pl czlowiek ma sanse na obnizenie rat kredytow. Dlaczego? Ano to jest jedyne miejsce gdzie o klienta banki naprawde (..)
Innowacje wkraczają na rynek kredytów hipotecznych Autor: ~morgul   2007-08-07 19:30
baju baju bedziem w raju no skoro wywrócił sie taki pomysł w GB to w Polsce tym bardzoej nie ma to podstaw bytu. chyba że ktoś jest utobijnym komunistą lub świadkiem Jehowy. nie wiem jak autor tego (..)

Wiadomości przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Gorące tematy

Oceń swojego doradcę
42 Światowe Forum Ekonomiczne w Davos
Wojna o wolność internetu
Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie
Podatek od kopalin zrujnuje KGHM?
Raport o cenach paliw
Reforma KRUS
Prace nad budżetem na 2012 rok
Wypoczywaj bezpiecznie
W co warto teraz zainwestować?
Co się dzieje ze strefą euro?


Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe:
Kredyty_mieszkaniowe




Przejdź do serwisu

Kredyty

Narzędzia powiązane

Porównywarka kredytów gotówkowych
Kredyt w walucie czy w złotych?
Porównywarka kredytów mieszkaniowych