Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Giełda. Podstawy inwestowania. Wydanie kieszonkowe

Cena: 19,90 zł

Słownik - Waluty

Wpisz szukane słowo

Barter:


Jest to rodzaj wymiany bezpośredniej (bez pośrednictwa pieniądza), wymiana towaru na ...

zobacz pozostałe hasła...

2009-03-03 06:01 Źródło: Polska

Polska

Złoty sporo stracił, giełda lekko w górę


Znów bardzo nerwowo na rynku walutowym i na giełdzie. Wczoraj złoty po kilku dniach spokoju i umacniania się znów stracił do głównych walut po około 1-2 proc.
Na rynku walutowym za dolara trzeba było zapłacić 3,77 zł, za euro 4,75 zł, a za franka szwajcarskiego nawet 3,21 zł. Po południu złoty przestał tracić, ale sytuacja wciąż jest niezwykle nerwowa.


- Inwestorzy przede wszystkim źle odebrali efekty szczytu w Brukseli - uważa Grzegorz Mielcarek, doradca inwestycyjny z Investors TFI. - Cała Europa Środkowo-Wschodnia jest teraz postrzegana jako bankrut i Polska na tym mocno cierpi - dodaje. Podobnego zdania jest Roman Przasnyski, analityk spółki Gold Finance. - Nasza waluta, zupełnie niezasłużenie, obrywa rykoszetem - mówi.

Dlatego sytuacja wokół złotego może w tym tygodniu wyglądać dość niekorzystnie. - Niewykluczone, że znów będziemy testować poziom 4 zł za dolara - przewiduje Grzegorz Mielcarek.

Fatalne nastroje panowały wczoraj przed południem zarówno na warszawskiej giełdzie, jak i na europejskich parkietach. Giełdy zarówno w Polsce, jak i w Niemczech czy Wielkiej Brytanii otworzyły się z ponad 2-proc. stratą. I o ile na Zachodzie sytuacja w ciągu dnia nie uległa znaczącym zmianom, to w Polsce indeksy się podniosły. W rezultacie indeks największych spółek WIG20 zakończył sesję na niewielkim plusie, wynoszącym +0,57 proc. Powodem poprawy sytuacji były dane GUS-u o PKB w Polsce za czwarty kwartał. Wzrost gospodarki o 2,9 proc. oznacza, że nasz kraj jest w znacznie lepszej sytuacji niż nasi sąsiedzi z Europy Środkowo-Wschodniej.

Duży niepokój budzą tymczasem coraz bardziej wyniki giełdowych spółek w całej Europie, głównie z branży finansowej. Okazało się, że brytyjski bank HSBC będzie potrzebował pozyskać ponad 12 mld funtów nowych kapitałów. Z problemami zmaga się także niemiecki Commerzbank i francuski BNP Paribas.

Fatalnie wygląda sytuacja sektora nieruchomości, który mocno odczuwa spadek cen domów. Tylko w Wielkiej Brytanii aż 5 mln osób może mieć zobowiązania kredytowe wyższe od wartości ich domów.

Łukasz Pałka

/ Polska
Zobacz też:
» Jak długo jeszcze potrwa manipulowanie złotym?
» Pawlak: kurs złotego może wrócić do poziomu 4 zł za euro
» Mimo dobrych nastrojów w piatek złoty może tracić do euro




Nowość na polskim rynku butów klasycznych
Salon LODING w warszawskiej Galerii Mokotów
to pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej
salon z ekskluzywnym francuskim obuwiem i odzieżą
dla mężczyzn

Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: