Przyczyną piątkowego załamania kursu złota była aprecjacja dolara, który względem euro zyskał na wartości prawie półtora centa. Mocniejszy dolar zmniejsza popyt na metale szlachetne, ponieważ stają się one droższe dla inwestorów dysponujących innymi walutami. Również wzrosty na rynkach akcji nie pomagały złotu, ponieważ malało zapotrzebowanie na bezpieczne aktywa.
„Czar złota jako zabezpieczenia przed spadkami na giełdach powoli maleje, w miarę jak zmniejszają się obawy o kryzys kredytowy w USA” – powiedział agencji Reutersa Hitoshi Inagawa, analityk z japońskiego biura brokerskiego Yutaka Shoji.
Z kolei w poniedziałek nowe rekordy biją notowania ropy, która kosztowała już nawet 117$ za baryłkę. Często notowania złota i ropy poruszają się w tym samym kierunku, ponieważ część inwestorów kupuje metale szlachetne obawiają się wzrostu inflacji wywołanego drogimi paliwami.
Dlatego też inwestujący w złoto mogą być rozczarowani dzisiejszą sesją. O godzinie 13:00 w Londynie notowania tego metalu zyskiwały zaledwie o 0,2%, osiągając wartość 920,28$ za uncję. Bez większych zmian pozostaje kurs srebra, które jest kwotowane na poziomie 17,79$ za uncję.
K.K.



























































