2010-05-19 13:56 Źródło: Bankier.pl
Złoto oddaliło się od szczytu wszech czasów
W środę kurs złota podążył w stronę poziomu 1.200$ za uncję, oddalając się od ustanowionego w piątek rekordu wszech czasów. Jednakże żółty metal wciąż wypada wyjątkowo dobrze na tle całego sektora surowcowego.
Podczas gdy kurs miedzi zniżkuje o 3%, palladu o prawie 6%, a platyny o 4%, notowania złota o godzinie 13:45 traciły 1,3%, schodząc na wysokość 1.205,40 dolarów za uncję. Niemniej jednak to o 3,4% mniej niż w ostatni piątek, gdy za uncję kruszcu płacono niemal 1.250$.
Dzisiejsza nerwowość na rynku złota jest efektem nowych regulacji finansowych w Niemczech. O północy BaFin wprowadził zakaz tzw. nagiej krótkiej sprzedaży na akcjach 10 instytucji finansowych. Zabroniono także spekulowania kontraktami CDS chroniącymi przed skutkami niewypłacalności państw strefy euro. Na rynku mówi się, że w ślady Niemiec mogą pójść inne państwa Eurolandu.
Atak europejskich polityków na tzw. spekulantów wprowadził sporo zamieszania na rynkach finansowych. Dlatego też część graczy mogło zdecydować się na zamknięcie długich pozycji w kontraktach na złoto. Jak na razie nie wiadomo, czy decyzja niemieckiego nadzoru będzie miała wpływ na popyt na fizyczny metal. Jak do tej pory niepewność na rynku kapitałowym sprzyjała inwestycjom w złoto. Do wczoraj fundusz SPDR Gold Trust zgromadził dla swoich klientów rekordowe 1.217,108 ton złota, a aktywa notowanego w Londynie ETF Securities od początku miesiąca zwiększyły się o 9%, czyli blisko 700 tysięcy uncji.
Zdaniem analityków z Barclays Capital obecna zniżka notowań złota jest spodziewaną korektą po osiągnięciu przez żółty metal historycznego maksimum. „Po osiągnięciu wstępnego celu na poziomie 1.210$ korekta może się pogłębić. Jednakże przy na poziomie 1.183$ -1.187$ zalecamy otwarcie długich pozycji, ponieważ sytuacja nadal pozwala oczekiwać znacząco wyższych cen w dalszej części roku” – doradzają analitycy techniczni Barclays Capital.
K.K.
Podczas gdy kurs miedzi zniżkuje o 3%, palladu o prawie 6%, a platyny o 4%, notowania złota o godzinie 13:45 traciły 1,3%, schodząc na wysokość 1.205,40 dolarów za uncję. Niemniej jednak to o 3,4% mniej niż w ostatni piątek, gdy za uncję kruszcu płacono niemal 1.250$.
Dzisiejsza nerwowość na rynku złota jest efektem nowych regulacji finansowych w Niemczech. O północy BaFin wprowadził zakaz tzw. nagiej krótkiej sprzedaży na akcjach 10 instytucji finansowych. Zabroniono także spekulowania kontraktami CDS chroniącymi przed skutkami niewypłacalności państw strefy euro. Na rynku mówi się, że w ślady Niemiec mogą pójść inne państwa Eurolandu.
Atak europejskich polityków na tzw. spekulantów wprowadził sporo zamieszania na rynkach finansowych. Dlatego też część graczy mogło zdecydować się na zamknięcie długich pozycji w kontraktach na złoto. Jak na razie nie wiadomo, czy decyzja niemieckiego nadzoru będzie miała wpływ na popyt na fizyczny metal. Jak do tej pory niepewność na rynku kapitałowym sprzyjała inwestycjom w złoto. Do wczoraj fundusz SPDR Gold Trust zgromadził dla swoich klientów rekordowe 1.217,108 ton złota, a aktywa notowanego w Londynie ETF Securities od początku miesiąca zwiększyły się o 9%, czyli blisko 700 tysięcy uncji.
Zdaniem analityków z Barclays Capital obecna zniżka notowań złota jest spodziewaną korektą po osiągnięciu przez żółty metal historycznego maksimum. „Po osiągnięciu wstępnego celu na poziomie 1.210$ korekta może się pogłębić. Jednakże przy na poziomie 1.183$ -1.187$ zalecamy otwarcie długich pozycji, ponieważ sytuacja nadal pozwala oczekiwać znacząco wyższych cen w dalszej części roku” – doradzają analitycy techniczni Barclays Capital.
K.K.



Dodaj komentarz