W drugim kwartale Wachovia, czyli czwarty bank w USA, odnotował stratę 8,9 mld dolarów, a więc –4,20$ na akcję, a bez odpisów zmniejszających wartość aktywów –1,24$. Wynik ten zaskoczył nawet najbardziej pesymistycznych analityków, którzy spodziewali się wskaźnika EPS na poziomie –0,78$. Spółka, którą w ciągu ostatniego roku przeceniono o 75%, zmniejszyła też dywidendę o 87%.
Obawy o stan sektora finansowego wywołał już wieczorny raport American Express, którego zysk w drugim kwartale spadł o 37% i wyniósł 653 mln dolarów. Tymczasem analitycy spodziewali się wyniku na poziomie 960 mln $. Zarząd spółki nie podtrzymał też wcześniejszych prognoz finansowych, widząc rosnący odsetek niespałacanych wierzytelności, na które utworzone rezerwę w kwocie 600 mln $.
Wyniki zgodne z prognozami podał drugi w USA producent procesorów, czyli firma Texas Instruments. Rekordowo dobre wyniki odnotował także Apple Inc. Jednakże obie spółki przedstawiły bardzo ostrożne prognozy na kolejny kwartał i otwarcie mówią o planowanym spadku sprzedaży.
Swoim raportem kwartalnym nie rozczarował za to koncern chemiczny DuPont, którego zysk netto wzrósł o 13%, osiągając wartość 1,08 mld dolarów. Ten nieco lepszy od oczekiwań wynik finansowy był efektem dobrej sprzedaży chemii rolniczej.
Na dwie godziny przed rozpoczęciem wtorkowej sesji w Nowym Jorku notowania kontraktów terminowych pogłębiają swoje dzienne minima. Futures na indeks S&P500 zniżkował o 1,1%, zaś kontrakty na Nasdaq100 traciły równe 2%.
K.K.



























































