W pierwszym kwartale 2008 roku gospodarka strefy euro urosła o 2,2% r/r, co było wynikiem lepszym od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się dynamiki rzędu 1,9%. Pozytywnie zaskoczyły dane z Niemiec, których PKB urósł o 2,6%. Zgodna z oczekiwaniami była za to kwietniowa inflacja, która obniżyła się do poziomu 0,3% m/m i 3,3% r/r.
Mimo to na większości giełdowych parkietów bardzo długo przewagę mieli sprzedający. Część analityków za taki stan rzeczy wini branżę bankową, gdzie kurs Barclays zniżkował o 1,5%, zaś walory Royal Bank of Scotland przeceniono aż o 14%. Inwestorom mogą nie podobać się plany emisji nowych akcji potrzebnych do odbudowania kapitałów nadwątlonych przez kryzys w amerykańskim segmencie subprime.
Jednak obawy dotyczące sektora finansowego ustąpiły przed dobrymi wynikami British Telecom, który w pierwszym kwartale na działalności operacyjnej zarobił 1,57 mld funtów, co było wynikiem zgodnym z oczekiwaniami analityków. Jednak lepiej od prognoz wypadły przychody, który osiągnęły wartość 5,4 mld funtów. Akcje BT zdrożały o 6,5%.
Dzięki temu na czwartkowej sesji londyński indeks FTSE100 odnotował wzrost o 0,6%, osiągając wartość 6.254,70 pkt. Na niecałą godzinę przed końcem dzisiejszej sesji główne giełdowe indeksy w Paryżu i Frankfurcie pozostają minimalnie poniżej poziomów środowego zamknięcia. Za to ponad 2-procentowe wzrosty notują giełdy w Oslo i Kopenhadze.
Po dzisiejszej sesji powody do zadowolenia mogą mieć akcjonariusze niemieckiej firmy budowlanej Hochtief AG, której kurs poszedł w górę o 6,7%. W pierwszym kwartale zysk netto spółki wyniósł 32,1 mln euro przy przychodach na poziomie 3,8 mld euro.
K.K.



























































