Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Inwestycyjny boom. Siła spokoju i mądrej strategii

Cena: 44,90 zł

Słownik - Waluty

Wpisz szukane słowo

Leads and lag:


Termin bankowy określający zespół działań importerów i eksporterów zmierzających do przyspieszenia ...

zobacz pozostałe hasła...

2004-03-13 09:09 Źródło: BIEC

BIEC

Wskaźnik Przyszłej Inflacji: Wkrótce można się spodziewać dużego wzrostu inflacji


Po raz pierwsszy od blisko pięciu lat Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), informujący o kształtowaniu się cen konsumpcyjnych (CPI) w perspektywie najbliższych 4-6 miesięcy wzrósł na tyle gwałtownie, że można obawiać się utraty stabilności cen konsumpcyjnych towarów i usług.



Jeszcze przed miesiącem wiele przemawiało za tym, że możemy mieć do czynienia z krótkookresowym wzrostem wskaźnika cen CPI. Jednak negatywne impulsy, wywołujace na ogół w niedalekiej przyszłości wzrost cen, utrzymują się od dłuższego czasu, a nawet można mówić o intensywniejszym ich działaniu. Największe zagrożenie z punktu widzenia przyszłej inflacji niosą rosnące koszty produkcji. Dodatkowo w połowie roku może dojść do kumulacji szeregu czynników sprzyjających wzrostowi inflacji. Do wzrostu kosztów wytwarzania dołączyć mogą czynniki będące konsekwencją przystąpienia Polski do UE (wzrost cen żywności, gazu i energii) oraz wzrost popytu krajowego, który będzie rezultatem obserwowanego obecnie wyższego tempa rozwoju całej gospodarki.

W przedsiębiorstwach w ostatnim czasie drastycznie wzrosły koszty produkcji w przeliczeniu na jednostkę wyrobu. Już latem ubiegłego roku przestały one spadać, zaś później wykazywały umiarkowaną tendencję wzrostową. Gwałtowny skok jednostkowego kosztu produkcji w sektorze przedsiębiorstw przemysłowych w ciągu ostatnich trzech miesięcy spowodowany jest zapewne wieloma czynnikami, ale najistotniejszy – to spadek wartości złotówki, co oznacza droższy import dla rodzimych wytwórców. Wyższe koszty wytwarzania związane są również z rosnącymi cenami surowców na światowych rynkach, w tym również wzrostem ceny ropy naftowej. Wzrost kosztów wytwarzania nie tylko zagraża nasileniem się inflacji, ale również oznacza, niższe zyski przedsiębiorstw, co w konsekwencji ograniczy ich inwestycje, a to może zagrażać wyhamowaniem tempa wzrostu całej gospodarki w dłużsej perspektywie. Przedsiębiorstwom udaje się ciągle ograniczać koszty w przeliczeniu na jednego zatrudnionego. Zawdzięczają to dynamicznej poprawie wydajności pracy, przy zachowaniu dużej dyscypliny płacowej. Utrzymaniu niskiej dynamiki płac sprzyja wysokie bezrobocie. Praktycznie oznacza to, że na razie nie zagraża nam gwałtowny wzrost popytu wewnętrznego. Jednak w miarę jak gospodarka będzie przyspieszać, należy liczyć się z pojawieniem się również presji na wzrost płac, a to wpłynie na wzrost popytu krajowego.

Podobnie jak przed miesiącem, ceny w usługach rosną w tempie umiarkowanym. Dane statystyczne dotyczące cen w tym sektorze nie obejmują jeszcze pierwszych miesięcy br., a więc nie mamy informacji na temat skutków wzrostu podatku akcyzowego na benzynę, wzrostu opłaty paliwowej, czy wzrostu cen niektórych usług pocztowych. Skutki te prawdopodobnie już są stopniowo odczuwalne zarówno przez konsumentów, jak i producentów.

Znacznie nasiliły się oczekiwania przedsiębiorstw co do możliwości podnoszenia cen na swe wyroby. Warto odnotować, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy podwoił się odsetek producentów, którzy planują podniesienie cen na swe produkty w najbliższej przyszłości. Przed rokiem zaledwie 9% producentów zamierzało podnieść ceny, obecnie odsetek ten wzrósł do 18%. Oczywiście trudno ocenić w jakim stopniu w oczekiwania co do wzrostu cen producenci wkalkulowali już koszty, jakie będą musieli ponieść w związku z akcesją do unii i na ile kalkulacje te są realistyczne.

Maria Drozdowicz
www.biec.org
12.03.2004






Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu