Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2005-03-14 08:51 Źródło: Piotr Kuczyński - WGI

Piotr Kuczyński - WGI

Waluty: Na rynku walutowym niepewność może się przedłużyć


W piątek na rynku walutowym panował spokój, a złoty lekko się wzmocnił, ale tylko dlatego, że na początku sesji w USA rentowność obligacji nie rosła. Potem było dużo gorzej, a na złotym już praktycznie nie było handlu. WGPW zachowała się bardzo źle. Indeksy spadały praktycznie od samego początku sesji. Wszystko to przy rosnących indeksach w Eurolandzie. Bardzo podobnie zachowywał się węgierski BUX z tym, że na Węgrzech początek tygodnia (dwa dni) giełda nie pracuje, więc było to nieco bardziej zrozumiałe. Można było wysnuć wniosek, że część inwestorów zagranicznych na tyle obawia się zawirowań na światowych rynkach i osłabienia złotego, że postanowiła zrealizować zyski przy silnym złotym. Jedynym pozytywem był nadal mały obrót.


Poniedziałek jest dniem bez jakichkolwiek danych makro ze świata. U nas też niewiele się będzie działo. Zobaczymy jednak, jaki jest popyt na papiery dłużne, a to może wpłynąć na rynek walutowy. Już po sesji na WGPW dowiemy się, jaka w lutym była inflacja CPI. Nie powinno być niespodzianki, ale wzrost o 4 proc. lub mniej powinien zostać dobrze przyjęty przez analityków - przez analityków, ponieważ rynki mogą zareagować różnie. Mała inflacja to szybsza obniżka stóp, ale teraz na świecie trwa niepokój, bo gracze obawiają się, że amerykańska rentowność będzie rosła, a krajów rozwijających się malała. Dlatego też nie ma pewności czy rynek walutowy zareaguje "po staremu" - mała inflacja to szybkie obniżki, czyli wyższe ceny obligacji, więc warto je kupować, czy też zacznie się gra "po nowemu" - niższa rentowność ma mniejszą moc przyciągania. Na rynek akcji te dane nie podziałają - będzie już po prostu za późno.

Wydawałoby się, że po kolejnym wzroście rentowności obligacji w USA złoty może zacząć tracić, a akcje będą kontynuowały swój marsz na południe. Nie jest to jednak tak proste, bo jeśli ropa będzie rzeczywiście taniała to możliwe jest spokojne zachowanie na rynkach europejskich, a wtedy i u nas rynki się co najmniej uspokoją. Na WGPW oscylator Ultimate na indeksie cenowym jest już głęboko wyprzedany, a to w przeszłości zawsze prowokowało korektę. Tyle tylko, że może być ona niezbyt duża i po lekkim wychłodzeniu oscylatora indeksy mogą znowu ruszyć na południe. Pamiętajmy jednak, że sytuacja na amerykańskim rynku obligacji jest bardzo niejasna - mocniejszy ruch rentowności na północ znowu przeceniłby akcje i złotówkę. Wydaje się, że w poniedziałek nam to nie grozi, ale trzeba trzymać rękę na pulsie.

Złoty jest nadal w trendzie wzrostowym, ale niebawem może go opuścić. Na EUR/PLN powstała formacja podwójnego dna, która może zmienić trend. Powrót pod linię szyi (3,9360) anulowałby tę formację. Pokonanie górnego ograniczenia kanału trendu wzrostowego (4,02) oznaczałoby, że złoty wszedł w dużą korektę. Dolar ma opór na 2,9880, a wsparcie na 2,9100.






Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu

Komentarze video

Komentarz walutowy TMS Brokers
2012-05-23 13:25:45
Zapraszamy do obejrzenia codziennego komentarza wideo dotyczącego aktualnej sytuacji na rynku walutowym przygotowanego przez analityków TMS Brokers.

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: