REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Komentarz poranny TMS

2005-03-14 08:55
publikacja
2005-03-14 08:55
Miniony tydzień kończyliśmy na rynku walutowym w dość nerwowej atmosferze. Po opublikowaniu danych o deficycie handlowym Stanów Zjednoczonych dolar zaczął zdecydowanie tracić na wartości i EUR/USD zwyżkował do 1,3480. Później na rynku pojawili się chętni do realizacji zysków z krótkich pozycji w dolarze, co powstrzymało dalszą zwyżkę wartości euro względem dolara.. Z technicznego punktu widzenia wydaje się, że droga do historycznych maksimów na EUR/USD jest w tym momencie otwarta. Pytanie tylko czy czeka nas przed tym jakaś większa korekta. Ważniejsze wsparcie usytuowane jest już na poziomie 1,3380.

Dane o wielkości deficytu handlowego Stanów Zjednoczonych rozczarowały. Okazało się bowiem, że w styczniu deficyt ten wyniósł 58,3 mld USD, czyli niewiele mniej niż historycznie najwyższy poziom. Inwestorzy spodziewali się go natomiast na poziomie 56,5 mld. Nic więc dziwnego, że po takich informacjach dolar zaczął tracić na wartości. Na pierwszy plan znów powracają kwestie związane z możliwością finansowania tak dużego deficytu. Inwestorzy pilnie będą śledzili publikowane jutro dane o wielkości napływu kapitału zagranicznego na rynki finansowe w Stanach Zjednoczonych.

Rozpoczynający tydzień zapowiada się całkiem ciekawie. Oprócz danych o napływie kapitału, czeka nas bowiem jeszcze kilka ważnych publikacji ze Stanów Zjednoczonych. Będą to w szczególności dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej. Można się więc spodziewać, że ruchy notowań EUR/USD będą całkiem spore. Na dłuższą metę wydaje się nam, że tendencja na rynku powinna być wzrostowa.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki