Dzisiejszy dzień na rynku pary EURUSD przebiegał pod znakiem delikatnego odreagowania ostatnich wzrostów, co doprowadziło do powrotu eurodolara poniżej 1,33, a w ciągu dnia kurs tej pary walutowej dotarł nawet poniżej 1,3280. Wydaje się, że zasięg spadków w tym korekcyjnym ruchu nie został jeszcze wyczerpany przez co możliwe jest zejście tego kursu w okolice 1,3260. W następnych dniach, w zwłaszcza w środę, warunki dyktować jednak będą emocje związane z informacjami fundamentalnymi, które mają dotrzeć na rynek.
Jeśli chodzi o zachowanie się złotego to w dniu dzisiejszym było ono w główniej mierze spowodowane rewaluacją słowackiej korony, która pociągnęła za sobą umocnienie pozostałych walut krajów regionu. Efekt ten widać było po niskich poziomach kursów zanotowanych przez złotowe pary walutowe na otwarciu notowań. W pierwszych godzinach handlu złoty odreagowywał to poranne umocnienie, dzięki czemu kursy wzrosły o ok. 1 grosza, jednak podaż złotówek była zbyt niska, co doprowadziło do ponownych spadków kursów USDPLN oraz EURPLN w rejony notowane na otwarciu.
Złoty pozostał dziś również niewrażliwy na informacje fundamentalne płynące z Polski. GUS opublikował dziś dane na temat inflacji cen producentów, która w lutym, z wynikiem 3,6% r/r przekroczyła oczekiwania rynku (3,2%), a także dynamikę produkcji przemysłowej w lutym. W tym drugim przypadku wyniki nieznacznie rozczarowały, gdyż przy prognozie rynkowej na poziomie 13,5%, produkcja przemysłowa wzrosła w lutym o 12,9%.
Krzysztof Gąska
FMC Management
www.fmcm.pl




























































