Wydarzeniem dnia w Nowym Jorku będzie z pewnością popołudniowa decyzja Fed-u, który najprawdopodobniej obniży stopy procentowe. Wśród uczestników rynku nie ma jednak zgodności co do skali dzisiejszego cięcia. Oczekiwania wahają się od 50 do nawet 125 pkt. bazowych.
Do czasu ujawnienia protokołu FOMC i po weekendowym upadku Bear Stearns najważniejsze mogą się okazać wyniki finansowe Goldman Sachs oraz Lehman Brothers. Niepokój inwestorów budzi zwłaszcza kondycja tej drugiej firmy, która wczoraj została przeceniona aż o 19,1%.
Na dwie godziny przed rozpoczęciem sesji notowania kontraktów terminowych pozostają na plusie. Futures na indeks Dow Jones rośnie o 113 punktów, zaś kontrakty na S&P500 zwyżkują o 15,3 pkt.
Przed rozpoczęciem sesji inwestorów czeka jeszcze porcja danych z gospodarki. Sporą wagę mogą mieć informacje o inflacji PPI, która ma potwierdzić lutowy spadek wskaźnika CPI. Ekonomiści spodziewają się, że w lutym ceny producentów wzrosły tylko o 0,3% m/m, po zwyżce o 1% miesiąc wcześniej.
Mniejsze znaczenie będą zapewne miały dane z budownictwa, które według szacunków analityków pokażą dalsze pogorszenie koniunktury w tej branży. Spaść ma zarówno liczba nowych inwestycji budowlanych jak i ilość wydanych pozwoleń na budowę.
K.K.



























































