REKLAMA

Wall Street niewzruszona umową z Chinami

2019-12-13 22:05
publikacja
2019-12-13 22:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Ogłoszenie zawarcia „pierwszej fazy” umowy handlowej z Chinami tylko na chwilę podbiło ceny akcji na Wall Street. Nowojorskie indeksy płasko zakończyły piątkową sesję, po drodze ustanawiając nowe rekordy wszech czasów.

Wall Street niewzruszona umową z Chinami
Wall Street niewzruszona umową z Chinami
fot. orhan akkurt / / Shutterstock

Wiadomością dnia – i zapewne także miesiąca – było ogłoszenie przez prezydenta Donalda Trumpa pierwszej fazy porozumienia handlowego z Chinami. W ramach tej umowy USA nie nałożą dodatkowych ceł, które miały zacząć obowiązywać od 15 grudnia. W zamian Chińczycy zgodzili się kupować więcej amerykańskich towarów oraz obiecali wprowadzenie zmian prawnych  w obszarach własności intelektualnej, transferu technologii, rolnictwa, usług finansowych, waluty i zagranicznej wymiany handlowej.

Pierwsza reakcja na wiadomości z Waszyngtonu i Pekinu była bardzo pozytywna. S&P500 wystrzelił w górę, osiągając rekordową wartość 3182,63 pkt. Jednak optymizm błyskawicznie opadł. Giełdowe indeksy zabarwiły się nawet na czerwono, po czym szybko powróciły do poziomów neutralnych.

I na nich pozostały przez resztę dnia. Finalnie S&P500 zyskał... 0,01% i zakończył tydzień na poziomie 3168,76 pkt. To najwyższy kurs zamknięcia w historii. Dow Jones urósł o symboliczne 0,01% i osiągnął pułap 28 135,38 pkt. Nasdaq Composite zdołał zyskać 0,20% i osiągnąć wartość 8 734,88 pkt.

- Te wiadomości krążyły już od jakiegoś czasu i wreszcie mamy rozwiązanie. Pozostaje tylko pytanie, na ile uzgodnienie umowy zostało wliczone w wyceny na rynkach akcji? - powiedział Mike Wilson, główny strateg ds. rynku akcji w Morgan Stanley. Po piątkowej reakcji rynku można domniemywać, że informacja o porozumieniu z ChRL była już w znacznej mierze zdyskontowana przez rynek akcji.

Inwestorzy z Wall Street mają za sobą fenomenalny rok. S&P500 od początku A.D. 2019 jest na plusie o 26,4%. Dow Jones zyskał 20,6%, a Nasdaq  31,6%. Jeśli te wyniki utrzymają się do sylwestra, będą to najlepsze rezultaty od 2013 roku.

Tymczasem na odcinku makroekonomicznym rozczarowały dane o sprzedaży detalicznej. Obroty sklepów w listopadzie wzrosły tylko o 0,2% mdm wobec oczekiwań na poziomie 0,4% mdm. Jeszcze słabszy wynik otrzymaliśmy po wyłączeniu sprzedaży samochodów – tu wzrost był na poziomie 0,1% mdm przy rynkowym konsensusie na poziomie 0,4% mdm.

KK

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
infinum
marnie to wygląda.

Teoretycznie coś tam ustalili, ale to jest wszystko patykiem po wodzie pisane. Wzrosty w USA zdają się iść ostatkiem sił i paradoksalnie wystarczy jeden mocno pozytywny news, żeby je z łoskotem zwalić w dół.

Rok 2020 rokiem permanętnej korekt.
grzegorzkubik
Ta umowa wstępnie miała być podpisana w listopadzie. Inwestorzy rzucili się na indeksy jak dzieci do cukru. Zaczęła się wtedy korekta na złocie i srebrze. Niektórzy wieszczyli spadek dla surowców w czasie spowolnienia gospodarczego. Nic z tych rzeczy. Złoto rośnie i ja niejednokrotnie o tym tu pisałem i będę pisał bo mamy zalążki Ta umowa wstępnie miała być podpisana w listopadzie. Inwestorzy rzucili się na indeksy jak dzieci do cukru. Zaczęła się wtedy korekta na złocie i srebrze. Niektórzy wieszczyli spadek dla surowców w czasie spowolnienia gospodarczego. Nic z tych rzeczy. Złoto rośnie i ja niejednokrotnie o tym tu pisałem i będę pisał bo mamy zalążki kryzysu a złoto jest warte więcej niż bitkoin bo stabilnie rośnie od ponad 100 lat. Jeśli ktoś inwestuje w fizyczne surowce to może uderzyć w srebro bo jest tańsze a potrafi podskoczyć nawet 400% po najniższej cenie w czasie korekty. Jednak za srebro płacimy podatek Belki. Ten podatek, który miał być zlikwidowany za PO i za PIS-u. Dziś nawet PO okazyjnie łączy się z SLD przeciw PIS-owi co jest cholernie dziwne i straszne w obliczu tego co ci ludzie wcześniej robili
okazjonalny
Czy Pan odróżnia podatek Belki od VAT- u ?
Cała reszta Pańskiej wypowiedzi jest tyle samo warta.
mooooo
Tylko przez 9 miesięcy tego roku w USA padło 795 firm transportowych ? Jak to możliwe ze przy takim bankructwie firm są historyczne szczyty i stabilne wzrosty a rynek pracy rośnie ?
talmud
chinczycy twardo stoją na swoim stanowisku - sa następnym hegemonem ....wiec u "sojusznika" żadnych fajerwerków nie bedzie bo zdaja sobie z tego sprawę .....

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki