REKLAMA

Wall Street drży przed podwyżką stóp

Krzysztof Kolany2015-11-09 22:07główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-11-09 22:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosnące szanse na podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych doprowadziły do spadków na Wall Street. Poniedziałkowe cofnięcie indeksów raptem o 1% było najsilniejszą przeceną amerykańskich akcji od 6 tygodni.

Wall Street drży przed podwyżką stóp
Wall Street drży przed podwyżką stóp
fot. Lucas Jackson / / FORUM

S&P500 stracił 0,98%, Nasdaq 1,01%, a Dow Jones 1% - to rezultat poniedziałkowej sesji w Nowym Jorku. Trzy główne amerykańskie indeksy cofnęły się z poziomów niewiele niższych od historycznych rekordów, do których dotarły w ubiegłym tygodniu. Te niewielkie spadki były też najmocniejszą przeceną od września, co oddaje dynamikę zwyżki z ostatnich sześciu tygodni.

Ludzie z Wall Street są zgodni, że poniedziałkowe spadki były efektem obaw i niepewności związanej z grudniowym posiedzeniem władz Rezerwy Federalnych. Po nadspodziewanie dobrych danych z amerykańskiego rynku pracy rynkowa wycena szans na podwyżkę stóp w grudniu podskoczyła do przeszło 70%, choć jeszcze w połowie października nie przekraczała 30%.

Oznacza to, że już nie tylko ekonomiści, ale też inwestorzy z rynku terminowego bardzo poważnie traktują możliwość, że w grudniu dojdzie do pierwszej od 2006 roku podwyżki stóp procentowych w USA. Niemal zerowa stopa funduszy federalnych utrzymywana jest od grudnia 2008 roku i miała stanowić tymczasową i „awaryjną” odpowiedź Fedu na groźbę załamania systemu finansowego.

Wakacje na giełdzie

Tyle że ta kryzysowa prowizorka stała się „nową normalnością”. Bez monetarnej heroiny rynki finansowe i rozwinięte gospodarki mogą mieć poważne problemy z normalnym funkcjonowaniem. Dlatego nawet tak delikatna podwyżka (o 25 pb.) napawa inwestorów lękiem, czego najlepszym przejawem jest 15-procentowy (najsilniejszy od 6 tygodni) skok indeksu zmienności VIX.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~rozalia
Ameryka by chciala caly czas jechac na niskich stopach na drukowaniu ,A nam sie wszystkiego zabrania,Dalej PIS obnizac stopy dorukowac zlotego ,Niech to wszystko ruszy,Nie bojcie sie inflacji ,jak wzrosnie moze emerytom co maja 800 zl cos dolozycie ,NO to do roboty,A PO godnie zylo bo sobie pensje ustalili jak Tusk vat nalozyl aby Ameryka by chciala caly czas jechac na niskich stopach na drukowaniu ,A nam sie wszystkiego zabrania,Dalej PIS obnizac stopy dorukowac zlotego ,Niech to wszystko ruszy,Nie bojcie sie inflacji ,jak wzrosnie moze emerytom co maja 800 zl cos dolozycie ,NO to do roboty,A PO godnie zylo bo sobie pensje ustalili jak Tusk vat nalozyl aby sie nie wciekli z glodu
~wilkzwallstreet2
Gospodarka poprawia kondycję - WALLSTEET w dół !!! Czyli czekamy na "Wilk z wall street 2"
~wars
Jak wymieni się RPP i tow Belka to dolara - euro i franka będziemy mieć po 3 zł
~jo44
Posiadacze dolarów (nie drukarze!) to kretyni. z jednej strony drżą przed stopami, a z drugiej cieszą się z druku pieniędzy które któregoś pięknego dnia im znikną z portfela, zmienią się w makulaturę lub piękny zapis na koncie ...razem z ich dollarowymi wycenami aktywów ...
Zresztą inne waluty też są chore.
~spokojnie
jeśli się tak stanie to prawdopodobnie "nie za naszej kadencji"
~jojo odpowiada ~spokojnie
czas pokaze
teraz wszytsko dzieje sie szybciej
w globalnej wiosce informacje rozchodza sie z szybkoscia swiatla ;-)
~PLanktON odpowiada ~spokojnie
Jesli to sie stanie to za naszej kadencji ale pytanie jest inne, jak mocno PLN ucierpi? Bo moze sie oslabic jeszcze bardziej niz $$$. Zyjemy w takich czasach , ze NIKT absolutnie NIKT nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji i czasu kiedy nastąpią.
~jesh-ldn odpowiada ~spokojnie
chyba w takim razie jestes slepy na to co sie dzieje w Azji pld - wschodniej, jak chiny rozbudowuja sztuczne wispy I inne in inicjatywy w regionie
~miro
w wolno rynkowej gospodarce pejsaci musza być ciągle zasilani tonami $

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki