WIG20 - pod oporem (2112-2125pkt.)
WIG20 (2091; +1.7%) - Początek sesji na GPW w Warszawie przyniósł wzrosty. Indeks WIG20 osiągnął lokalny szczyt na poziomie 2066pkt. Próba pokonania poniedziałkowego szczytu (2063pkt.) nie powiodła się i rynek zawrócił na południe. Przed godziną 11-tą osiągnięte zostało lokalne dno na poziomie 2044.5pkt. Tym razem podaży nie udało się doprowadzić do pokonania poniedziałkowego dna (2048pkt.). Inicjatywę przejął popyt. Przez kolejne kilka godzin rynek znajdował się w lekko wzrostowej fazie konsolidacji. O godzinie 15-tej doszło do mocniejszego ruchu w górę, co wynikało z poprawy sytuacji na rynkach zewnętrznych. Indeks WIG20 sforsował opór w rejonie 2063-2066pkt. Dzienne maksimum wypadło wysoko na poziomie 2093pkt. Zamknięcie wysoko na poziomie 2091pkt. Indeks zyskał 1.7%.
Wykres 1. Indeks WIG20 w układzie dziennym

Dziś w kalendarzu: 02:30 (Japonia) - Wystąpienie publiczne szefa BoJ, 03:30 (Australia) - Sprzedaż detaliczna, kwiecień (-0.2%, prognoza 0.2%, poprzednio 1.1% m/m), 09:00 (Strefa Euro) - Wystąpienie publiczne szefa ECB, 09:00 (Szwajcaria) - Indeks instytutu KOF, maj (prognoza 0.48, poprzednio 0.4), 10:00 (Strefa Euro) - Podaż pieniądza M3 kwiecień, 11:00 (Strefa Euro) - Indeks nastrojów biznesu, maj (prognoza -0.65, poprzednio -0.52), Indeks nastrojów w gospodarce, maj (prognoza 92, poprzednio 92.8), Indeks nastrojów konsumentów (prognoza -19.2, poprzednio -19.9), Indeks nastrojów producentów (prognoza -10, poprzednio -9), Indeks nastrojów w usługach (prognoza -2.8, poprzednio -2.4), 16:00 (USA) - Indeks podpisanych umów kupna domów, kwiecień (prognoza 0.1%, poprzednio 4.1%), 17:30 (Strefa Euro) - Wystąpienie publiczne szefa ECB.
Wczoraj doszło do kolejnego ruchu w górę. Indeks WIG20 znajduje się pod silnym oporem w rejonie 2112-2125pkt. Do ataku na tą barierę potrzebne są dalsze wzrosty na giełdach w USA. Styl w jakim wczoraj doszło do wzrostów na tamtych rynkach budzi zastrzeżenia. Do ważnego wsparcia z 22-go maja (1328pkt.) indeks S&P500 ma niedaleko. W krótkim terminie może dojść do cofnięcia. Jest to czynnik ryzyka i sądzę, że na naszym rynku może dojść dziś do cofnięcia. Na wykresie indeksu WIG20 wsparcie znajduje się w rejonie 2063-2066pkt. Do kontynuacji odbicia z majowego dna (2009pkt.) konieczne jest utrzymanie się rynku powyżej tego wsparcia w przeciwnym wypadku może dojść do powrotu w rejon ostatniego dna (2009pkt.).
Kluczowe dla naszego rynku jest to co się wydarzy w perspektywie najbliższych kilku miesięcy na rynkach w USA. Zakładam, że krytyczne wsparcia na wykresach indeksów giełdowych w USA zostaną obronione i możliwy jest powrót na tegoroczne szczyty. W takim razie na naszym rynku nie powinno dojść do wybicia w dół z wielomiesięcznej fazy konsolidacji (wykres 1), co mogłoby skutkować spadkami indeksu WIG20 w rejon 1800pkt.
Na sygnał poprawy sytuacji oraz na zajęcie długich pozycji trzeba jeszcze poczekać. Pojawi się on po przebiciu przez indeks WIG20 oporu w rejonie 2112-2125pkt. W ciągu kolejnych kilku miesięcy moglibyśmy liczyć na wzrosty w rejon 2400pkt.
Rynek akcji w USA
S&P500 (1332; +1.1%) - We wtorek inwestorzy za oceanem wrócili z długiego weekendu. Początek sesji w USA przyniósł wzrosty. Indeks S&P500 osiągnął lokalne maksimum na poziomie 1330pkt. O godzinie 16-tej pojawiły się gorsze dane. W maju indeks zaufania konsumentów Conference Board spadł do poziomu 64.9pkt. (oczekiwano 70 pkt.). Dane te zostały szybko przełknięte, indeks cofnął się o 3 punkty i przed godziną 17-tą osiągnięte zostało dzienne maksimum na poziomie 1335pkt. Potem doszło do spadków. Lokalne minimum wypadło na poziomie 1324pkt. Po godzinie 20-tej doszło do odbicia. Ostatecznie indeks zamknął się wysoko na poziomie 1332pkt. Dziś rano o godzinie 8:40 kontrakty na indeks były notowane po 1326.5pkt. (-0.4%).
Wykres 2. Indeks S&P500 rynku kasowego w układzie dziennym
Na razie z majowego dna pojawiła się pierwsza fala wzrostów i spadkowa korekta. Wczorajsze wzrosty nie przyniosły rozstrzygnięcia czy znajdujemy się już w kolejnej fali wzrostowej czy jest to tylko fragment korekty. (typu a-b-c). W przypadku niezakończonej korekty czekałby nas spadek w ramach fali (c). Do pogłębienia fali (a) nie powinno dojść, rynek może zatrzymać wyżej.
Potem oczekuję na kolejną falę wzrostów, która pokona opór w rejonie szczytu z 22-go maja. Z majowego dna pojawi się wzrostowa trójka. To powinien być program minimum dla rynku. Potem można rozważać dwa scenariusze:
- Pierwszy bazowy (w teorii fal Elliotta jest to bardziej prawdopodobny scenariusz) zakłada, że bykom uda się doprowadzić do pojawienia się wzrostowej piątki z majowego dna (wykres 2). Potem może dojść do jedynie spadkowej trójki. Na wykresie MACD-histogram powinna być wtedy widoczna pozytywna dywergencja, która wspomoże popyt. Po zakończeniu korekty powinniśmy zobaczyć atak na kluczowy opór w rejonie 1357pkt. Udany atak będzie oznaczał pojawienie się średnioterminowego sygnału kupna gdyż w dalszej perspektywie rynek powinien powrócić na tegoroczny szczyt. W dalszej perspektywie oczekuję jego przełamania. Z majowego dna pojawiłaby się duża wzrostowa piątka (wykres 2).
- Drugi alternatywny (mniej prawdopodobny) zakłada, że bykom nie uda się doprowadzić do pojawienia się wzrostowej piątki. W efekcie rozbicie wsparcia w rejonie 1328pkt. skutkować będzie powrotem do majowego dna. Przebicie majowego dna jak również i krytycznego wsparcia oznaczać będzie zakończenie trendu wzrostowego z jesiennego dna gdyż przełamane zostanie kluczowe wsparcie w postaci fali pierwszej. W ciągu kolejnych miesięcy rynek powinien zejść w rejon jesiennych wsparć (1100-1120pkt.), czerwona przerywana linia (wykres 2).
W mojej ocenie bardziej prawdopodobny jest scenariusz pierwszy. Krótkoterminowy sygnał kupna pojawi się po rozbiciu oporu w rejonie 1328pkt. zaś średnioterminowy po rozbiciu oporu w rejonie 1357pkt.
Sławomir Dębowski
Markets.com

































































