WIG20 (2202; -2.6%) - Początek sesji przyniósł spadki. Zamiast ataku na opór w rejonie 2261pkt. doszło do ataku na wsparcie w strefie 2240pkt. Przełamanie wsparcia miało skutki na kolejne godziny notowań. Pomimo dobrej sytuacji na rynkach zachodnich na naszym parkiecie przewagę miała strona podażowa. Indeks spadał całą sesję zamykając się na dziennym dnie na poziomie 2202pkt. (-2.6%) i był wczoraj najsłabszym indeksem na świecie. W Budapeszcie indeks BUX spadł o 0.6%, podczas gdy w Pradze PX50 wzrósł o 0.2%. Obroty wzrosły do 1.4 mld zł (poprzednio wyniosły 1.1 mld zł).
Wczorajsza sesja w USA była właściwie neutralna. Rano o godzinie 8.25 kontrakty na indeks S&P 500 pozostawały na poziomie 1055.50pkt. (+0.1%). Początek dzisiejszej sesji być może przyniesie niewielkie pogłębienie wczorajszego dna (2202pkt.). Krytyczne wsparcie w postaci lokalnego szczytu z 17-go września znajduje się na poziomie 2183pkt. W przypadku gdyby doszło do jego przełamania to z wrześniowego dna (2087pkt.) pojawi się tylko wzrostowa trójka. Skutkowałoby to załamaniem wzrostowego scenariusza. W efekcie możliwe będą spadki w rejon wrześniowego dna (2087pkt.) i dopiero potem po jego obronie większe odbicie. To z kolei wymagałoby aby na rynkach w USA obecna korekta potrwała jeszcze z tydzień czasu. Wydaje się, że ten scenariusz jest mniej prawdopodobny.
Sławomir Dębowski

Główny analityk Globtrex.com
































































