REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W Europie najgorsza sesja od trzech miesięcy

2008-06-20 17:15
publikacja
2008-06-20 17:15
Dodaj Bankier.pl w Google
Pod koniec piątkowej sesji giełdy w Paryżu i Frankfurcie zniżkują już po ponad 2%, zbliżając się do poziomów marcowych dołków. Inwestorzy pozbywają się przede wszystkim akcji banków, a wyprzedaż nabrała tempa po słabym otwarciu na Wall Street.

Jeszcze przed południem mało kto się spodziewał, że sprawy przybiorą tak zły obrót – wówczas giełdowe indeksy znajdowały się jeszcze na poziomie czwartkowego zamknięcia. Jednak magia dnia „trzech wiedźm” zrobiła swoje i główne europejskie indeksy zaczęły pikować. Sytuacja uległa pogorszeniu, gdy tuż po otwarciu giełdy przy Wall Street traciły ponad 1%. W efekcie francuski CAC znalazł się tuż powyżej poziomu marcowego minimum.

Dla dzisiejszych spadków trudno znaleźć jakieś przekonujące fundamentalne wytłumaczenie – nie publikowano żadnych poważniejszych danych makro. Brakowało także istotniejszych komunikatów ze spółek. Pojawiły się za to rekomendacje analityków, którzy spodziewają się kolejnych strat w sektorze bankowym. Do sprzedaży akcji mogła też zachęcać ponowna zwyżka cen ropy, której kurs odrobił już większość wczorajszych spadków.

I tak specjaliści z Lehman Brothers prognozują, że szwajcarski bank UBS w drugim kwartale będzie musiał utworzyć nowe rezerwy na łączną kwotę 5,5 mld dolarów. Akcje UBS tanieją o 4,6%. Ponadto agencja Standard & Poor's obniżyła perspektywę ratingu kredytowego brytyjskiemu HBOS do „negatywnej”. Walory tego największego w Wielkiej Brytanii banku hipotecznego tracą na wartości 5,6%.

Wydaje się, że w „normalnych” warunkach te informacje nie powinny się przełożyć na tak zdecydowane spadki. Jednak kurs niemieckiego Commerzbanku spada aż o 8,2%, notowania Barclays zniżkują o 3%, zaś posiadacze papierów Royal Bank of Scotland tracą 3,5%.

Mocno przeceniane są także firmy górnicze: kurs BHP Billiton spada o przeszło 3%, notowania Rio Tinto zniżkują o 2%, a walory Anglo American tracą na wartości 2,8%.

W rezultacie na godzinę przed zamknięciem europejskich giełd londyński FTSE100 spada o 1,5%, notując wynik 5.621,4 pkt. We Frankfurcie DAX zniżkuje o 2,4%, docierając do poziomu 6.563,5 pkt. Paryski CAC40 obniża się o 2,2%, osiągając wartość 4.491 pkt. Również około 2% tracą giełdy w Amsterdamie i Mediolanie. Za to spadki w granicach 1% notują rynki w Dublinie i Sztokholmie.

K.K.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki