REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W 2010 roku prąd będzie droższy

2009-09-30 06:12
publikacja
2009-09-30 06:12
Wszystkie firmy sprzedające prąd gospodarstwom domowym chcą podwyższyć cenę od początku przyszłego roku. Do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęło już 14 wniosków o zatwierdzenie nowych taryf.

Przedsiębiorstwa domagają się podwyżki od 7 do ponad 22 proc. (średnio 17,7 proc.). - Wnioski dotyczą tylko sprzedaży energii elektrycznej, która stanowi połowę kwoty na rachunku trafiającym do gospodarstw domowych. Druga połowa to opłaty za usługę dystrybucji energii. Ale już teraz prezes URE Mariusz Swora zapowiada, że zgody na tak wysokie podwyżki nie będzie - mówi Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka Urzędu Regulacji Energetyki.


Gdyby urząd zatwierdził podwyżki w kształcie proponowanym przez dostawców to rachunek za energie elektryczną dla przeciętnego gospodarstwa domowego wzrósłby ok. 200 zł w ciągu roku. Najprawdopodobniej w drodze dwustronnych negocjacji z dostawcami zatwierdzone zostaną podwyżki kilkuprocentowe.

Nowe taryfy na sprzedaż energii powinny wejść w życie od 1 stycznia 2010 r. Jednak, aby tak się stało, postępowania administracyjne prowadzone w urzędzie powinny zakończyć się do 17 grudnia, czyli dwa tygodnie przed wejściem w życie nowych taryf. - Wnioski przedsiębiorstw o nowe stawki były odpowiedzią na wezwanie prezesa URE. Mimo że w jego ocenie ceny prądu dla gospodarstw domowych powinny być docelowo uwolnione, to jednak odpowiedzialne zwolnienie z obowiązku zatwierdzania taryf od 2010 r. nie jest jeszcze możliwe - mówi Agnieszka Głośniewska.

Jak dodaje, nie zostały bowiem spełnione warunki nie_zbędne dla uwolnienia cen to jest: wzmocnienie konkurencji na rynku, wzmocnienie możliwości oddziaływania prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na kształt relacji rynkowych.

Na polskim rynku energii dominują obecnie: Polska Grupa Energetyczna, Tauron, Enea i Energa. Te cztery firmy wytwarzają 65 proc. prądu, a dystrybuują go aż 86 proc. Tę jedną z najważniejszych branż dla gospodarki czekają teraz dwa procesy: prywatyzacja oraz ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Jak zapowiedział rząd, Enea i Energa mają być prywatyzowane z udziałem inwestorów strategicznych, natomiast PGE i Tauron przez giełdę.

17,7 proc. więcej kosztowałby prąd, gdyby URE zgodziło się na warunki koncernów

200 zł więcej płacilibyśmy za energię, gdyby prezes URE zatwierdził wnioski firm


Polska: Henryk Sadowski
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~osw
to sku......ny , dopiero co była podwyżka.
~fakty
40% to podwyżki dla gospodarstw indywidualnych a 100% to podwyżki dla firm.
Dzięki walce z GLOBCIEM i podpisanej przez L.Kaczyńskiego i D.Tuska zgodzie na zamknięcie naszych elektrowni węglowych w 2014r jak i konieczność płacenia kar za emisje CO2 prąd zdrożeje jeszcze o co najmniej 60% (wyliczenia na rok 2009%). Faktyczna skale
40% to podwyżki dla gospodarstw indywidualnych a 100% to podwyżki dla firm.
Dzięki walce z GLOBCIEM i podpisanej przez L.Kaczyńskiego i D.Tuska zgodzie na zamknięcie naszych elektrowni węglowych w 2014r jak i konieczność płacenia kar za emisje CO2 prąd zdrożeje jeszcze o co najmniej 60% (wyliczenia na rok 2009%). Faktyczna skale podwyżek poznamy w praktyce w ciągu kolejnych lat. Już dziś warto zachować sobie wyliczenia zakładu energetycznego ile kosztuje 1hWh (przesył + energia) i porównać w kolejnych latach. Zapewniam że skala podwyżek będzie zabójcza.
Ale dobry Bóg oraz "starsi i mądrzejsi" sprawili że ceny energii (elektrycznej/paliw) oraz żywnośc nie wlicza się do inflacji - gdyby się wliczały to roczna inflacja wyniosła by nie 2,7-2,9% ale 23-27%

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki