2002-03-16 08:38 Źródło: Prawo i Gospodarka
Vivendi pozbywa się Elektrim Telekomunikacja
Vivendi nie sprzeda wszystkich udziałów w Elektrimie Telekomunikacja, lecz jedynie 49 proc. Cały pakiet Francuzów sięga 51 proc. Nowy współwłaściciel Elektrimu Telekomunikacja stanie się jedynie właścicielem pakietu mniejszościowego, a za to, by zdobyć większość w ET będzie musiał porozumieć się z Vivendi i Elektrimem i – być może – słono za to zapłacić. Według analityków pytanych przez PG, fakt, że Vivendi pozostawia sobie niewielki udział w Elektrimie Telekomunikacja może świadczyć o tym, że udziałowców ET (poza Vivendi, należy do niego również Elektrim, który jest właścicielem 49-proc. pakietu) wiąże umowa, która pozwala im - nawet przy niewielkim udziale w kapitale spółki - nadal kontrolować wspólne przedsięwzięcie. Elektrim Telekomunikacja ma 51 proc. udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatorze sieci Era, której 49 proc. jest kontrolowanych przez Deutsche Telekom
W piątek Vivendi informując o podpisaniu wstępnej umowy kupna z konsorcjum inwestorów finansowych pod przewodnictwem Citigroup Investments podał, że chce zachować przez jakiś czas mniejszościowy udział w Elektrimie Telekomunikacja. Vivendi Universal otrzyma opcję put , a inwestorzy opcję call dotyczącą tych udziałów. Realizacja obu opcji pozwoli Vivendi Universal w odpowiednim czasie wycofać się całkowicie z inwestycji w Elektrim Telekomunikacja – napisał Vivendi w komunikacie.
W piątek wśród uczestników konsorcjum finansowego ujawnił się holenderski Eastbridge. Według agencji Dow Jones Newswires, w grupie kierowanej przez Citigroup Investments jest również BRE Bank, akcjonariusz Elektrimu.
Vivendi nie ujawnił szczegółów planowanej transakcji. Od początku lutego było wiadomo, że wcześniej czy później dojdzie do niej, gdyż o chęci sprzedaży udziałów w Elektrimie Telekomunikacja mówili mniej lub bardziej oficjalnie przedstawiciele francuskiego koncernu. Całkiem również możliwe, że Vivendi wkrótce sprzeda swoje akcje w Elektrimie, w którym jest oficjalnie właścicielem 10-proc. pakietu. Według nieoficjalnych informacji, Francuzi chcą również kupić udziały Elektrimu w ET, lecz nie mogą porozumieć się z holdingiem w sprawie ceny: Vivendi chce zapłacić mu podobno jedynie ok. 350 mln euro. Vivendi zakończył ub.r. ogromna stratą netto w wysokości 13,6 mld euro, gdyż musiał dokonać odpisów wartości firmy z konsolidacji.
Nie wiadomo, kto w dalszej perspektywie odkupi od konsorcjum finansowego udziały w ET. Najczęściej wymieniany jest w tym gronie Deutsche Telekom.
Stanisław Koczot


Dodaj komentarz