Rok temu pustak kosztował złoty 30 groszy, a teraz należy za niego zapłacić 6 złotych. Przedstawiciel firmy Wienerberger, największego producenta cegieł, tłumaczy, że firma sprzedała już całą tegoroczną produkcję. Tak samo tłumaczy to wlaściciel hurtowni Sufings w Tarnowie. Jak powiedział, już od marca hurtownia sprzedaje pustaki ceramiczne z importu - z Niemiec, Słowacji, Czech, Austrii. Oferta krajowych odbiorców jest bowiem niewielka, a ceny wzrosły od ubiegłego roku o 300 procent.
Rynek jest coraz bardziej wygłodniały, gdyż coraz wiecej ludzi buduje domy i chce kupić materiały już na teraz. W 2006 roku wydano 73 tysiące pozwoleń na budowę domu, o 25 procent więcej niż rok wcześniej.
Jednak kolejnym powodem tak wysokich cen są też - jak pisze Polityka - zmowy cenowe producentów i firm zajmujących się dystrybucją materiałów. Ustalają one między sobą maksymalny rabat dla klientów oraz cenę poniżej której nie można zejść. Więcej o tym procederze w najnowszym wydaniu Polityki w artykule "Pustki po pustakach" Urszuli Szyperskiej.
iar/polityka/płużyczka/ dyd
Źródło:IAR





























































