"Polska strona strasznie na nas ciśnie, my tymczasem mamy jeszcze pewne pytania i uwagi. Wydaje się jednak, że wszystko zostało już ustalone i w tym tygodniu możemy oczekiwać rozwiązania" - powiedział w poniedziałek Osadczy cytowany przez agencję PAP.
Zdziwienie przedłużającym się embargiem wyraził w poniedziałek wiceminister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski, który przebywał w Kijowie. Ardanowski zaznaczył, że polska spełniła już wszystkie wymagania, od których Ukraina uzależniała odwołanie zakazu importu mięsa.
W ubiegłym tygodniu kontrolę polskich masarni zakończyła grupa ukraińskich inspektorów. To wyniki ich inspekcji mają być podstawa do zniesienia embarga na polskie mięso, które Ukraina nałożyła 26 marca. Według Ardanowskiego, raport inspektorów będzie gotów za kilka dni i powinien być pozytywny, ponieważ kontrola nie wykazała żadnych naruszeń sanitarno-weterynaryjnych.
M.D.
Na podstawie: PAP





























































