REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Uczelnie wyższe stratne na 100 milionów złotych

2011-05-04 07:08
publikacja
2011-05-04 07:08
Dodaj Bankier.pl w Google
Nawet 100 milionów złotych straciły uczelnie po wprowadzeniu przepisów zabraniających im umieszczania pieniędzy z państwowych dotacji na lokatach bankowych. O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak czytamy, publiczne szkoły wyższe wzywają resort finansów, by wycofał się z przepisów zabraniających im trzymania budżetowych dotacji na lokatach. W teorii wprowadzone w ubiegłym roku regulacje miały dać oszczędności budżetowi. W praktyce nie zarabia nikt: ani resort finansów, ani uczelnie.

"Dziennik Gazeta Prawna" wyjaśnia, że dotacje budżetu państwa dla uczelni publicznych to około 7 i pół miliarda złotych rocznie. Wcześniej szkoły część tych środków trzymały na lokatach. Uczelnia, która w skali roku dostaje 250 milionów złotych dotacji budżetowej, zarabiała na odsetkach nawet 8 milionów złotych rocznie.

Ministerstwo Finansów chciało wyeliminować mechanizm, w którym banki za zdeponowane u nich publiczne pieniądze kupowały obligacje Skarbu Państwa. Aby uczelnie nie były stratne, pisze gazeta, specjalną ofertę dla nich miał przygotować Bank Gospodarstwa Krajowego. Zyskać mieli wszyscy - i rząd, i uczelnie. "Dziennik Gazeta Prawna" podkreśla, że warunki trzymania pieniędzy w BGK są jednak znacznie gorsze niż w bankach komercyjnych, z którymi można jeszcze negocjować lepsze oprocentowanie.

Teraz uczelnie trzymają pieniądze na rachunkach bieżących. Tymczasem zasady wypłacania dotacji uczelniom się nie zmieniły.

Więcej na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej"

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kawo/kry
Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~LKHGF
5 lat uczelni i bezrobocie - jak zatrudnić dobrego pracownika, ktory przeczytal 34234 ksiązek, a nie pracowal ani jednego dnia?
Jeśli Ty jako firma nie dajesz rady z:
1. obciązeniami podatkowymi
2. drobiazgowością urzędów
3. byciem traktowanym jak "potencjalny złodziej" przez urzędy
4. "rozbudowaną strukturą
5 lat uczelni i bezrobocie - jak zatrudnić dobrego pracownika, ktory przeczytal 34234 ksiązek, a nie pracowal ani jednego dnia?
Jeśli Ty jako firma nie dajesz rady z:
1. obciązeniami podatkowymi
2. drobiazgowością urzędów
3. byciem traktowanym jak "potencjalny złodziej" przez urzędy
4. "rozbudowaną strukturą administracyjną" w prowadzeniu biznesu
5. wysokością ksoztów prowadzenia biznesu.
przenieść firmę lub otworzyć nową w nowej
lokalizacji: tzw. raj
podatkowy. Tam będziesz KLIENTEM-INWESTOREM a tu jesteś Potencjalnym
Złodziejaszkiem wg
życzliwych - nigdy-nie-prowadzących-firmy-i-czegokolwiek - Pań z Urzędów.
Zgodnie z prawem, legalnie. Sumując: koszty prowadzenia biznesu zmniejszą
się o 60-70%
zależnie od skali biznesu. Kontakt: brown.michael222[at]gmail.com
~Zubr
Pan Rostowski może z Panem Tuskiem nie emitować obligacji - nie ma przymusu.
Wtedy nikt ich nie bedzie musiał ich kupować.
Jeżeli na tym tracą to po co brnąć w kiepski biznes.

Mogą podjąć reformę trwale deficytowych przdsiewzięć finansowanych przez budżet.

Moga też zrównowazyć budżet i wtedy na rynku beda mogli
Pan Rostowski może z Panem Tuskiem nie emitować obligacji - nie ma przymusu.
Wtedy nikt ich nie bedzie musiał ich kupować.
Jeżeli na tym tracą to po co brnąć w kiepski biznes.

Mogą podjąć reformę trwale deficytowych przdsiewzięć finansowanych przez budżet.

Moga też zrównowazyć budżet i wtedy na rynku beda mogli sprzedać obligacje na niższy procent. Też zarobią i zaoszczędzą.
~chevrolet
> Pan Rostowski może z Panem Tuskiem > to 100 milionów złotych straciły uczelnie
Działania na poziomie typowego "intelektualisty" z PlatWORMy.
~Arek
Przecież to oczywista sprawa, nie chodzi o żadne obligacje ani inne raki Rostowskiego. Po prostu rząd podobnie jak w sprawie lasów, chce te odsetki mieć dla siebie.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki