Z perspektywy tygodnia widać, iż zainteresowanie spółkami notowanymi w systemie jednego oraz dwóch fixingów jest niewielkie. Zdarzają się bowiem sytuacje, gdy na danym walorze nie dochodzi do zawarcia żadnej transakcji. Niejednokrotnie dochodzi natomiast do przypadkowych, często ponad 10% ruchów cen akcji. Na piątkowej sesji przydarzyło się to między innymi spółce Drosed oraz Pekpol. Obie spółki potaniały o ponad 10%.
W porównaniu do fixingów, notowania ciągłe cieszą się duży zainteresowaniem ze strony inwestorów. Ten system notowań z pewnością przyciągnął nowych graczy, których dotychczas odstraszały transakcje blokami. Pojawiły się jednak związane z tym problemy, takie jak wysokość pobieranych prowizji od poszczególnych transakcji. Dzisiejsza sesja w odróżnieniu od pozostałych przyniosła zdecydowaną przewagę kupujących. Na zakończenie indeks WIG20 zyskał 3,1 i zatrzymał się poziomie 1677 pkt przy obrotach sięgających 350 milionów złotych. Ponownie dużym zainteresowaniem cieszyły się akcje TPSA, Elektrimu czy Orbisu.
W USA nadal niewiadomą jest kto zostanie prezydentem USA. Ta niepewność przekłada się na notowania najważniejszych kursów walut. Euro nadal utrzymuje się w okolicach 84 centów. Przed głębszymi spadkami kursu wspólnej waluty stoi obawa o kolejną interwencję ECB. W Polsce inwestorzy czekają na oficjalną publikację opinii RPP na temat założeń budżetowych na przyszły rok. Opinia na temat realności ich wykonania może mieć zasadniczy wpływ na przyjęcie lub odrzucenie tego projektu przez Parlament.