Trudny rok 2008 stanowił szczególny test dla towarzystw inwestycyjnych i zarządzających funduszami. Dał on też nauczkę wielu inwestorom, po raz kolejny udowadniając, że w biznesie nie warto kierować się przejściowymi modami i namowami interesownych doradców.
|
Okazało się też, że z dążeniem do wzrostu wartości aktywów zarządzanych przez dane TFI nie można przesadzać. Analizy zespołu Forbes Investor-SEENDICATOR potwierdzają słowa Jacka Bogle’a, założyciela TFI Vanguard, który udowodnił, że występuje ujemny związek między stopami zwrotu generowanymi przez fundusze zarządzane przez dane towarzystwo a liczbą funduszy, którymi towarzystwo to zarządza. Oznacza to, że im mniejsza jest liczba funduszy w danym towarzystwie tym większe jest prawdopodobieństwo, że fundusze te wygenerują wysokie zyski.
Zależność powyższą częściowo potwierdza przygotowana – na podstawie ratingów Forbes Investor-SEENDICATOR rating TFI za rok 2008 przedstawiony w tabeli obok. Warto zauważyć, że w naszej ocenie żadne TFI nie uzyskało najwyższej noty, gdyż praktycznie w każdym towarzystwie znaleźliśmy fundusze, o niskim ratingu.
W prezentowanej ocenie TFI ograniczano się tylko do oceny pod względem wyników za rok 2008 osiąganych łącznie przez otwarte krajowe fundusze inwestycyjne: akcyjne, mieszane, stabilnego wzrostu, dłużnego i rynku pieniężnego, które stanowią około 70% rynku. W ocenie wykorzystano dwa kryteria. Pierwszym była średnia pozycja wszystkich zarządzanych funduszy pod względem rocznej stopy zwrotu na tle pozostałych funduszy na polskim rynku. Natomiast drugim kryterium był średnia wartość styczniowego ratingu Forbes Investor-SEENDICATOR dla funduszy zarządzanych przez dane TFI.
Na tej podstawie najwyższą ocenę otrzymało TFI IDEA, które należy do najmniejszych towarzystw na polskim rynku. Mała skala działalności pod względem aktywów i posiadanych otwartych funduszy może być właśnie czynnikiem jego sukcesu. Na sukces TFI na pewno wpływ miał również fakt, że do sierpnia 2008 r. zarządzał nimi Robert Nejman, który należy on do najstarszych i najlepszych zarządzających na polskim rynku. Relatywnie wysokie noty uzyskały także towarzystwa średniej wielkości - Union Investment i Commercial Union.
|
Zjawiskiem pozytywnym, które należy odnotować było to, że TFI z najniższymi ocenami ratingowymi odnotowały w ostatnim roku największy odpływ środków. Może to oznaczać, że inwestorzy w Polsce w coraz większym stopniu biorą pod uwagę wyniki samego funduszu oraz TFI. Utrzymanie się tego trendu w najbliższych latach mogłoby oznaczać, pozytywny trend na rynku polegający na przepływie środków do lepiej zarządzanych funduszy.
Niniejszy tekst został opublikowany w lutowym wydaniu magazynu Forbes.
SEENDICATE - to grupa doradców ekonomicznych założona przez pracowników naukowych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Jednym z obszarów działalności SEENDICATE jest przygotowywanie analiz oraz ratingów podmiotów notowanych na rynku kapitałowym.
Rating Forbes Investor-SEENDICATOR jest wspólnym przedsięwzięciem magazynu Forbes i SEENDICATE, pozwalającym obiektywnie ocenić wyniki funduszy inwestycyjnych i wspomagającym decyzje inwestycyjne.
|





























































