Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Jak zarobiłem 2 000 000 $ na giełdzie. Wydanie II

Cena: 39 zł

Słownik - Fundusze

Wpisz szukane słowo

Blokada rejestru:


Dyspozycja dopuszczalna , gdy w określonym czasie nie będzie przeprowadzana żadna ...

zobacz pozostałe hasła...

2009-03-02 06:00 Źródło: Seendicate

Seendicate

TFI w cieniu bessy


Rating towarzystw funduszy inwestycyjnych za 2008 rok przygotowany na podstawie wyników ratingu funduszy inwestycyjnych Forbes Investor-SEENDICATOR nie pozostawia wątpliwości: żaden TFI nie zasługuje na najwyższą ocenę pięciu trójkątów!

Trudny rok 2008 stanowił szczególny test dla towarzystw inwestycyjnych i zarządzających funduszami. Dał on też nauczkę wielu inwestorom, po raz kolejny udowadniając, że w biznesie nie warto kierować się przejściowymi modami i namowami interesownych doradców.

Dynamicznemu wzrostowi rynku funduszy inwestycyjnych w ostatnich latach towarzyszyło powstawanie wielu nowych funduszy. W wielu wypadkach nowotworzone fundusze służyły jednak bardziej przyciągnięciu nowych inwestorów i zwiększeniu puli zarządzanych przez TFI aktywów, a nie zwiększeniu zysków inwestorów.

Okazało się też, że z dążeniem do wzrostu wartości aktywów zarządzanych przez dane TFI nie można przesadzać. Analizy zespołu Forbes Investor-SEENDICATOR potwierdzają słowa Jacka Bogle’a, założyciela TFI Vanguard, który udowodnił, że występuje ujemny związek między stopami zwrotu generowanymi przez fundusze zarządzane przez dane towarzystwo a liczbą funduszy, którymi towarzystwo to zarządza. Oznacza to, że im mniejsza jest liczba funduszy w danym towarzystwie tym większe jest prawdopodobieństwo, że fundusze te wygenerują wysokie zyski.

Zależność powyższą częściowo potwierdza przygotowana – na podstawie ratingów Forbes Investor-SEENDICATOR rating TFI za rok 2008 przedstawiony w tabeli obok. Warto zauważyć, że w naszej ocenie żadne TFI nie uzyskało najwyższej noty, gdyż praktycznie w każdym towarzystwie znaleźliśmy fundusze, o niskim ratingu.

W prezentowanej ocenie TFI ograniczano się tylko do oceny pod względem wyników za rok 2008 osiąganych łącznie przez otwarte krajowe fundusze inwestycyjne: akcyjne, mieszane, stabilnego wzrostu, dłużnego i rynku pieniężnego, które stanowią około 70% rynku. W ocenie wykorzystano dwa kryteria. Pierwszym była średnia pozycja wszystkich zarządzanych funduszy pod względem rocznej stopy zwrotu na tle pozostałych funduszy na polskim rynku. Natomiast drugim kryterium był średnia wartość styczniowego ratingu Forbes Investor-SEENDICATOR dla funduszy zarządzanych przez dane TFI.

Na tej podstawie najwyższą ocenę otrzymało TFI IDEA, które należy do najmniejszych towarzystw na polskim rynku. Mała skala działalności pod względem aktywów i posiadanych otwartych funduszy może być właśnie czynnikiem jego sukcesu. Na sukces TFI na pewno wpływ miał również fakt, że do sierpnia 2008 r. zarządzał nimi Robert Nejman, który należy on do najstarszych i najlepszych zarządzających na polskim rynku. Relatywnie wysokie noty uzyskały także towarzystwa średniej wielkości - Union Investment i Commercial Union.

Natomiast negatywną zależność między wynikami a dużą liczbą funduszy zarządzanych przez dane towarzystwo inwestycyjne potwierdzają wyniki TFI Pioneer Pekao. Fundusz ten utworzył w ostatnich latach bardzo dużo nowych funduszy. Pozwoliło mu to wprawdzie utrzymać pozycję lidera z największym udziałem w aktywach funduszy, fundusze te charakteryzują się jednak wynikami poniżej średniej na rynku. Dlatego też przy wyborze funduszu inwestycyjnego warto nie tylko analizować wyniki samego funduszu, ale także umiejętności jakość zarządzającego nim TFI. Podobna zależność dotyczyła także PKO.

Zjawiskiem pozytywnym, które należy odnotować było to, że TFI z najniższymi ocenami ratingowymi odnotowały w ostatnim roku największy odpływ środków. Może to oznaczać, że inwestorzy w Polsce w coraz większym stopniu biorą pod uwagę wyniki samego funduszu oraz TFI. Utrzymanie się tego trendu w najbliższych latach mogłoby oznaczać, pozytywny trend na rynku polegający na przepływie środków do lepiej zarządzanych funduszy.

Niniejszy tekst został opublikowany w lutowym wydaniu magazynu Forbes.

++++++++++++++++++


SEENDICATE - to grupa doradców ekonomicznych założona przez pracowników naukowych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Jednym z obszarów działalności SEENDICATE jest przygotowywanie analiz oraz ratingów podmiotów notowanych na rynku kapitałowym.

Rating Forbes Investor-SEENDICATOR jest wspólnym przedsięwzięciem magazynu Forbes i SEENDICATE, pozwalającym obiektywnie ocenić wyniki funduszy inwestycyjnych i wspomagającym decyzje inwestycyjne.


Zobacz też:
» Mimo kryzysu jesteśmy zadowoleni z życia
» Złotemu nie sprzyjają doniesienia z Grecji, będzie dziś w okolicach 3,97 za euro
» Bank Światowy ostrzega przed kryzysem




Komentarze do artykułu
TFI w cieniu bessy Autor: ~niedźwiadek   2009-03-02 14:08
JA ZAŚ KAŻDEMU Z NICH PRZYZNAŁBYM CO NAJMNIEJ SZEŚĆ TRÓJKĄTÓW, ALE ...BERMUDZKICH
Re: KLIENCI FUNDUSZY STRACĄ WSZYSTKO, link: Autor: tf_pelek   2009-03-02 08:36
Przeciętnemu TFI daleko do AIG, coś mi mówi, że AIG będzie takim Maddofem do potęgi... miejmy nadzieje tylko do drugiej potęgi...
Re: KLIENCI FUNDUSZY STRACĄ WSZYSTKO, link: Autor: ~-----stary wyga-----   2009-03-02 08:25
faktycznie fundusze są w dużo gorszej sytuacji niż ind. inwestorzy - pamietaj o kosztach utrzymania funduszu i o tym że działają w sumie na zasadzie piramidy finansowej
(wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty)   2009-03-02 09:23
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zazdrość nie radość Autor: ~lekarz   2009-03-02 08:31
lecz sie na nogi bo na głowę za póxno
TFI w cieniu bessy Autor: ~ordynator   2009-03-02 08:18
W nawiązaniu do linku wyżej,autora,.===Jestem ordynatorem szpitala dla psichicznie i nerwowo chorych w Ciborzu/lubuskie/,proponuje nijakiemu Pawłowi JUŚ natychmiastowe leczenie na oddziale bez czekani (..)
(wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty)   2009-03-02 07:51
(wiadomość usunięta przez moderatora)