2009-11-05 08:49 Źródło: XTB
Strach czy nadzieja?
Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie rozpocznie się od spadków. Wczorajsza wyprzedaż akcji w końcówce notowań na Wall Street oraz dzisiejsze spadki na azjatyckich parkietach, nie pozostawiają inwestorom wyboru. Tradycyjnie już najmocniej będą tracić największe spółki, które są najbardziej wrażliwe na impulsy płynące z globalnych rynków.O ile spadki na otwarciu są dość oczywiste, to jak to jak zachowa się GPW oraz inne europejskie giełdy później, pozostaje zagadką. Do jej rozwiązania kluczowa jest odpowiedź na pytanie o to, czy pozytywne informacje płynące ze spółek zneutralizują strach przed kontynuacją spadkowej korekty?
W środę po sesji na Wall Street wyniki opublikowało Cisco. Spółka pochwaliła się kwartalnym zyskiem na poziomie 36 centów na akcje wobec 42 centów przed rokiem i wobec prognozowanych 31 centów. Inwestorzy nagrodzili ją wzrostem cen akcji w handlu posesyjnym o 2,8 proc.
Dziś rano pozytywne informacje napłynęły natomiast z BNP Paribas oraz rodzimego Lotosu. Francuski bank, drugi pod względem kapitalizacji w Europie, zarobił w III kwartale br. 1,3 mld euro. To o 45 proc. więcej niż przed rokiem i znacznie więcej od prognoz (1,18 mld euro). Równie pozytywnie zaskoczyła Grupa Lotos. W III kwartale zysk netto wyniósł 579,4 mln zł wobec 238 mln zł straty przed rokiem i wobec prognozowanych 386 mln zł zysku. Te wyniki powinny mieć pozytywny wpływ nie tylko na akcje Grupy Lotos, ale również PKN Orlen.
Jakkolwiek nie ma pewności jak mocno wpłyną (jeżeli w ogóle) powyższe informacje ze spółek na zachowanie inwestorów, to ten wpływ i tak powinien być większy niż dzisiejszych posiedzeń Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii oraz przedpołudniowych danych o inflacji CPI w Szwajcarii, produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii i sprzedaży detalicznej w Strefie Euro. Potencjalnym impulsem dla rynku akcji mogą natomiast być popołudniowe raporty ze Stanów Zjednoczonych. Inwestorzy dowiedzą się jak w poprzednim tygodniu kształtowała się liczba tzw. nowych bezrobotnych (prognoza: 520 tys.) oraz jak w III kwartale kształtowała się wydajność (prognoza: 5,8 proc.) i jednostkowe koszty pracy (prognoza: -3,9 proc.).
Sytuacja na wykresie indeksu WIG20, pomimo wczorajszego wzrostu o 2,52 proc. do 2249,08 pkt., pozostaje podbramkowa. Pokonana w ostatni piątek ponad 8-miesięczna linia trendu wzrostowego, czemu towarzyszyły wstępne sygnały sprzedaży na podstawowych wskaźnikach oraz powrót poniżej sierpniowego szczytu (2317,07 pkt.), to silne sygnały sprzedaży sugerujące kontynuację w następnym tygodniu korekty trwających od połowy lutego wzrostów. Jej celem jest strefa 200-2100 pkt.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.
W środę po sesji na Wall Street wyniki opublikowało Cisco. Spółka pochwaliła się kwartalnym zyskiem na poziomie 36 centów na akcje wobec 42 centów przed rokiem i wobec prognozowanych 31 centów. Inwestorzy nagrodzili ją wzrostem cen akcji w handlu posesyjnym o 2,8 proc.
Dziś rano pozytywne informacje napłynęły natomiast z BNP Paribas oraz rodzimego Lotosu. Francuski bank, drugi pod względem kapitalizacji w Europie, zarobił w III kwartale br. 1,3 mld euro. To o 45 proc. więcej niż przed rokiem i znacznie więcej od prognoz (1,18 mld euro). Równie pozytywnie zaskoczyła Grupa Lotos. W III kwartale zysk netto wyniósł 579,4 mln zł wobec 238 mln zł straty przed rokiem i wobec prognozowanych 386 mln zł zysku. Te wyniki powinny mieć pozytywny wpływ nie tylko na akcje Grupy Lotos, ale również PKN Orlen.
Jakkolwiek nie ma pewności jak mocno wpłyną (jeżeli w ogóle) powyższe informacje ze spółek na zachowanie inwestorów, to ten wpływ i tak powinien być większy niż dzisiejszych posiedzeń Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii oraz przedpołudniowych danych o inflacji CPI w Szwajcarii, produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii i sprzedaży detalicznej w Strefie Euro. Potencjalnym impulsem dla rynku akcji mogą natomiast być popołudniowe raporty ze Stanów Zjednoczonych. Inwestorzy dowiedzą się jak w poprzednim tygodniu kształtowała się liczba tzw. nowych bezrobotnych (prognoza: 520 tys.) oraz jak w III kwartale kształtowała się wydajność (prognoza: 5,8 proc.) i jednostkowe koszty pracy (prognoza: -3,9 proc.).
Sytuacja na wykresie indeksu WIG20, pomimo wczorajszego wzrostu o 2,52 proc. do 2249,08 pkt., pozostaje podbramkowa. Pokonana w ostatni piątek ponad 8-miesięczna linia trendu wzrostowego, czemu towarzyszyły wstępne sygnały sprzedaży na podstawowych wskaźnikach oraz powrót poniżej sierpniowego szczytu (2317,07 pkt.), to silne sygnały sprzedaży sugerujące kontynuację w następnym tygodniu korekty trwających od połowy lutego wzrostów. Jej celem jest strefa 200-2100 pkt.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.


Dodaj komentarz