2002-03-08 08:30 Źródło: Marcin Piontek
Stopa bezrobocia wystraszyła inwestorów amerykańskich
Sesja w USA mimo dobrego początku i sporych chęci byków zakończyła się korektą (DJI –0,5%, S&P –0,5% NQ -0,5% NQ 100 –0,9%). Nie pomogło świetne dane o wzroście wydajności pracy o 5,2% (prognoza 4,3%). Amerykańscy inwestorzy bali się już, podawanej dzisiaj o 14:30 stopy bezrobocia. Szacuje się wzrost tego wskaźnika do 5,8% co oznacza wzrost w porównaniu z styczniem o 0,2%.
Oczywiście podany dzisiaj rano PKB Japonii spowodował iż Azja nie zareagowała na spadki w USA. Nikkei wzrósł aż o 2%, przy czym Hang Seng był już bardziej ostrożny (0,3%).
My rano powinniśmy rozpocząć na niższych poziomach niż zakończyliśmy wczorajszą sesję. Świeczka z czwartku na pierwszy rzut oka pozytywna niczego nie wyjaśniła. Byki musiały cofnąć się z rejonów poniedziałkowego otwarcia i nie maiły siły dotrzeć w rejony pierwszego oporu (1420pkt). Patrząc na wykres fwig20daily można odnieść wrażenie, że białe świece są coraz krótsze a niedźwiedzie im wyżej, tym pewniej się czują. Pierwszym wsparciem dziś będzie 1386 (wczorajsze otwarcie) potem 1371, oporem 1403pkt i 1420pkt.
Jeżeli by potraktować środową doji (umownie) jako białą świecę, wówczas nadal kontynuujemy schemat 2 biały, 2 czarnych świec. Jeśli okaże się, że i tym razem powtarzamy schemat, dziś czeka nas czarna świeca. Trudno też nie zauważyć negatywnego nastawienia stochastica. Mimo, iż zazwyczaj dość żywiołowo reagował na wzrosty, tym razem bardzo sceptycznie podszedł do kontynuacji wczorajszego ruchu.
Ogólnie trudno widzieć na tym rynku wzrosty. Dopiero wyjście ponad poziom 1420pkt zmieni obraz techniczny na bardziej pozytywny.








Dodaj komentarz