2008-03-12 14:44 Źródło: Radio PiN
Stanisław Kluza: Reklama produktów finansowych musi być prawdziwa
Gość Radia PiN 102 FM
Stanisław Kluza
12.03.2008 r.
Cezary Szymanek: Gościem Radia PiN 102 FM jest dziś Stanisław Kluza - przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Dzień dobry panie przewodniczący.
Stanisław Kluza: Dzień dobry państwu.
CS: Panie przewodniczący, od 1 styczna ma pan pod sobą nadzór nad sektorem bankowym. Polacy często skarżą się na banki?
SK: Tutaj można sięgnąć do pewnych statystyk, które są dostępne w Związku Banków Polskich. Tam jest sąd arbitrażowy i można ocenić, jaka jest skala różnego rodzaju uwag, zastrzeżeń..
CS: A do Komisji dużo już skarg wpłynęło?
SK: Na razie można powiedzieć o tak zwanych pierwszych, ale to bardziej należy traktować jako tak zwany zwiastun, natomiast o pewnych statystykach, o pewnych trendach będziemy mogli się wypowiedzieć dopiero mając statystyki co najmniej kilkumiesięczne, a to oznaczałoby, że trzeba poczekać przynajmniej do wakacji. Nie ilość jest tu najważniejsza…
CS: A jakość?
SK: Jakość albo to, czego one dotyczą.
CS: A czego przede wszystkim dotyczą, te, które już są?
SK: Z tego, co nam wiadomo pojawiają się skargi odnoszące się do spraw związanych ze sposobem prowadzenie konta albo ze sposobem naliczania odsetek od kredytów, pojawiają się bardzo różne, pojedyncze, przykładowe przed chwilą wymieniłem. Nie mniej jednak każdą sprawę należy traktować indywidualnie
CS: Czy równie indywidualnie Komisja będzie traktowała poszczególne kampanie reklamowe prowadzone przez instytucje finansowe, szczególnie przez banki, w ostatnich tygodniach nasilenie kampanii dotyczących np. lokat bankowych?
SK: Nadzór finansowy zgodnie z ustawą o nadzorze finansowym zajął się kwestią reklam produktów i instytucji finansowych już w roku 2007. Nie mniej w pierwszej kolejności dotyczyło to funduszy inwestycyjnych, również dotykało to kwestii związanych z działalnością emerytalną bądź działalnością o charakterze ubezpieczeniowym. Od roku 2008 doszło do pełnej integracji nadzoru nad rynkiem finansowym, a w rezultacie mamy również obowiązek zajmowania się kwestią rzetelności informacji, jeżeli chodzi o produkty bankowe.
CS: To, jeżeli chodzi o te produkty bankowe, czy ta informacja jest rzetelna, czy jest mało rzetelna?
SK: Reklama ma w jakimś sensie dwa cele. Oczywiście dla tego, który ją umieszcza, który po prostu ją promuje jest to cel, żeby zachęcić klienta do nabycia czegoś, więc oczywiście musi mieć ten element zachęcający, pokazujący pewną atrakcyjność jakiegoś produktu, ale z drugiej strony reklama ma mieć również charakter informacyjny. Jeżeli mówimy o charakterze informacyjnym, to on się składa z dwóch rzeczy. Po pierwsze informacja musi być prawdziwa, po drugie musi być w miarę możliwości jak najbardziej kompletna. To znaczy, po pierwsze prawdziwa a po drugie ma nie wprowadzać w błąd.
CS: A obecnie, które reklamy, które pan widział wprowadzają w błąd, których banków?
SK: Oczywiście analizujemy reklamy banków. Nawet nie ukrywam, że działalność promocyjna, reklamowa banków bardzo się zdynamizowała, mniej więcej od 4-5 tygodni. W związku z tym temat, który został dzięki temu otworzony jest tematem świeżym, jest tematem nowym, ale również nasza reakcja jest stosunkowo szybka. Wydaliśmy już trzy zalecenie bankom, które….
CS: Jakim bankom?
SK: Zalecenia mają charakter indywidualny, a zatem nie możemy niestety powiedzieć, których podmiotów dotyczą zalecenia, ponieważ jest to objęte tajemnicą bankową, tajemnicą postępowania. Natomiast prowadzimy również wobec dużo większej liczby niż ta do której już te zalecenia poszły.
CS: Wobec jakiej liczby, bo rozumiem, że o tym możemy powiedzieć
SK: Zbliża się do 10.
CS: Czyli 10 banków na polskim rynku dostanie od państwa ostrzeżenie.
SK: Niekoniecznie, 10 analizujemy.
CS: A analizujecie również to, co się dzieje w NBP i zamieszanie dotyczące nominacji wiceprezesów?
SK: Nadzór w tym obszarze oczywiście musi być, na pewno jest to ważne, natomiast zdecydowanie nie mamy wpływu poprzez rekomendowanie bądź nierekomendowanie kogoś…
CS: Pytam tak naprawdę o opinię. Czy pana zdaniem to w jakiś sposób zagraża rynkom albo nadszarpuje autorytet banku centralnego?
SK: Nie nadzorowi jest się wypowiadać i nie nadzorowi jest komentować, oceniać bądź opiniować tę sytuację. Jest to zdecydowanie temat do rozwiązania na linii bank centralny- premier, tudzież prezydent. Wydaje mi się, że w tym obszarze powinno to się potoczyć.
CS: Wojciech Kwaśniak - były szef Nadzoru Bankowego mówi tak: „ Nadzór Bankowy powinien prześwietlić proponowane przez Commerzbank zmiany w zarządzaniu BRE Banku.” Nadzór prześwietli?
SK: Nadzór już się tym zajmuje.
CS: I do jakich wniosków dochodzi?
SK: Tego typu czynności są czynnościami, które się wykonuje nie w jeden dzień, lecz one, po pierwsze, polegają na tym, że się rozpoczyna pewne postępowanie, następnie wysyła się odpowiednie zawiadomienia do strony, wysyła się listę pytań. A zatem ta procedura trwa przynajmniej kilka tygodni. Nie mniej tutaj ważniejsza jest skuteczność i dokładność niż nagłość i jakaś raptowność. Dlatego pod tym względem uważam, że nasze działania, po pierwsze, były zdecydowanie szybciej niż komentarze pana Kwaśniaka oraz zdecydowanie jest to czynność, która jest na tyle standardowa, że w jakimś sensie aż zastanawiające jest, dlaczego pracownicy banku centralnego w tym momencie takim rzeczami się interesują.
CS: Ale pozostając jeszcze na chwilę na koniec przy wątku Commerzbanku. Poza zmianą prezesa w BRE Banku, Commerzbank chce również włączyć polski bank do holdingu skupiającego wszystkie aktywa Commerzbanku w Europie Środkowej. Podobne przypadki w historii, kiedy miały być zrobione, napotkały opór nadzoru finansowego. Czy teraz te plany mogą też natrafić na taki opór?
SK: Otóż wiemy, że Commerzbank składał pewnego rodzaju deklarację w momencie, kiedy uzyskiwał różnego rodzaju zgody w Nadzorze Bankowym. Musimy dokładnie przejrzeć wszystkie zobowiązania, do których się ta instytucja finansowa po prostu zadeklarowała.
CS: Dziękuję bardzo. Stanisław Kluza - przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.
SK: Dziękuję.
Stanisław Kluza
12.03.2008 r.
Cezary Szymanek: Gościem Radia PiN 102 FM jest dziś Stanisław Kluza - przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Dzień dobry panie przewodniczący.
Stanisław Kluza: Dzień dobry państwu.
CS: Panie przewodniczący, od 1 styczna ma pan pod sobą nadzór nad sektorem bankowym. Polacy często skarżą się na banki?
SK: Tutaj można sięgnąć do pewnych statystyk, które są dostępne w Związku Banków Polskich. Tam jest sąd arbitrażowy i można ocenić, jaka jest skala różnego rodzaju uwag, zastrzeżeń..
CS: A do Komisji dużo już skarg wpłynęło?
SK: Na razie można powiedzieć o tak zwanych pierwszych, ale to bardziej należy traktować jako tak zwany zwiastun, natomiast o pewnych statystykach, o pewnych trendach będziemy mogli się wypowiedzieć dopiero mając statystyki co najmniej kilkumiesięczne, a to oznaczałoby, że trzeba poczekać przynajmniej do wakacji. Nie ilość jest tu najważniejsza…
CS: A jakość?
SK: Jakość albo to, czego one dotyczą.
CS: A czego przede wszystkim dotyczą, te, które już są?
SK: Z tego, co nam wiadomo pojawiają się skargi odnoszące się do spraw związanych ze sposobem prowadzenie konta albo ze sposobem naliczania odsetek od kredytów, pojawiają się bardzo różne, pojedyncze, przykładowe przed chwilą wymieniłem. Nie mniej jednak każdą sprawę należy traktować indywidualnie
CS: Czy równie indywidualnie Komisja będzie traktowała poszczególne kampanie reklamowe prowadzone przez instytucje finansowe, szczególnie przez banki, w ostatnich tygodniach nasilenie kampanii dotyczących np. lokat bankowych?
SK: Nadzór finansowy zgodnie z ustawą o nadzorze finansowym zajął się kwestią reklam produktów i instytucji finansowych już w roku 2007. Nie mniej w pierwszej kolejności dotyczyło to funduszy inwestycyjnych, również dotykało to kwestii związanych z działalnością emerytalną bądź działalnością o charakterze ubezpieczeniowym. Od roku 2008 doszło do pełnej integracji nadzoru nad rynkiem finansowym, a w rezultacie mamy również obowiązek zajmowania się kwestią rzetelności informacji, jeżeli chodzi o produkty bankowe.
CS: To, jeżeli chodzi o te produkty bankowe, czy ta informacja jest rzetelna, czy jest mało rzetelna?
SK: Reklama ma w jakimś sensie dwa cele. Oczywiście dla tego, który ją umieszcza, który po prostu ją promuje jest to cel, żeby zachęcić klienta do nabycia czegoś, więc oczywiście musi mieć ten element zachęcający, pokazujący pewną atrakcyjność jakiegoś produktu, ale z drugiej strony reklama ma mieć również charakter informacyjny. Jeżeli mówimy o charakterze informacyjnym, to on się składa z dwóch rzeczy. Po pierwsze informacja musi być prawdziwa, po drugie musi być w miarę możliwości jak najbardziej kompletna. To znaczy, po pierwsze prawdziwa a po drugie ma nie wprowadzać w błąd.
CS: A obecnie, które reklamy, które pan widział wprowadzają w błąd, których banków?
SK: Oczywiście analizujemy reklamy banków. Nawet nie ukrywam, że działalność promocyjna, reklamowa banków bardzo się zdynamizowała, mniej więcej od 4-5 tygodni. W związku z tym temat, który został dzięki temu otworzony jest tematem świeżym, jest tematem nowym, ale również nasza reakcja jest stosunkowo szybka. Wydaliśmy już trzy zalecenie bankom, które….
CS: Jakim bankom?
SK: Zalecenia mają charakter indywidualny, a zatem nie możemy niestety powiedzieć, których podmiotów dotyczą zalecenia, ponieważ jest to objęte tajemnicą bankową, tajemnicą postępowania. Natomiast prowadzimy również wobec dużo większej liczby niż ta do której już te zalecenia poszły.
CS: Wobec jakiej liczby, bo rozumiem, że o tym możemy powiedzieć
SK: Zbliża się do 10.
CS: Czyli 10 banków na polskim rynku dostanie od państwa ostrzeżenie.
SK: Niekoniecznie, 10 analizujemy.
CS: A analizujecie również to, co się dzieje w NBP i zamieszanie dotyczące nominacji wiceprezesów?
SK: Nadzór w tym obszarze oczywiście musi być, na pewno jest to ważne, natomiast zdecydowanie nie mamy wpływu poprzez rekomendowanie bądź nierekomendowanie kogoś…
CS: Pytam tak naprawdę o opinię. Czy pana zdaniem to w jakiś sposób zagraża rynkom albo nadszarpuje autorytet banku centralnego?
SK: Nie nadzorowi jest się wypowiadać i nie nadzorowi jest komentować, oceniać bądź opiniować tę sytuację. Jest to zdecydowanie temat do rozwiązania na linii bank centralny- premier, tudzież prezydent. Wydaje mi się, że w tym obszarze powinno to się potoczyć.
CS: Wojciech Kwaśniak - były szef Nadzoru Bankowego mówi tak: „ Nadzór Bankowy powinien prześwietlić proponowane przez Commerzbank zmiany w zarządzaniu BRE Banku.” Nadzór prześwietli?
SK: Nadzór już się tym zajmuje.
CS: I do jakich wniosków dochodzi?
SK: Tego typu czynności są czynnościami, które się wykonuje nie w jeden dzień, lecz one, po pierwsze, polegają na tym, że się rozpoczyna pewne postępowanie, następnie wysyła się odpowiednie zawiadomienia do strony, wysyła się listę pytań. A zatem ta procedura trwa przynajmniej kilka tygodni. Nie mniej tutaj ważniejsza jest skuteczność i dokładność niż nagłość i jakaś raptowność. Dlatego pod tym względem uważam, że nasze działania, po pierwsze, były zdecydowanie szybciej niż komentarze pana Kwaśniaka oraz zdecydowanie jest to czynność, która jest na tyle standardowa, że w jakimś sensie aż zastanawiające jest, dlaczego pracownicy banku centralnego w tym momencie takim rzeczami się interesują.
CS: Ale pozostając jeszcze na chwilę na koniec przy wątku Commerzbanku. Poza zmianą prezesa w BRE Banku, Commerzbank chce również włączyć polski bank do holdingu skupiającego wszystkie aktywa Commerzbanku w Europie Środkowej. Podobne przypadki w historii, kiedy miały być zrobione, napotkały opór nadzoru finansowego. Czy teraz te plany mogą też natrafić na taki opór?
SK: Otóż wiemy, że Commerzbank składał pewnego rodzaju deklarację w momencie, kiedy uzyskiwał różnego rodzaju zgody w Nadzorze Bankowym. Musimy dokładnie przejrzeć wszystkie zobowiązania, do których się ta instytucja finansowa po prostu zadeklarowała.
CS: Dziękuję bardzo. Stanisław Kluza - przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.
SK: Dziękuję.
| ||||||||||||||||
Gorące tematy
Narzędzia powiązane
Najnowsze
- 2012-05-30
-
- 08:49
- Nałęcz: to zwykłe przejęzyczenie [IAR]
- 08:32
- Ceny w transporcie i gospodarce magazynowej wzrosły w marcu rdr o 5,2 proc. - GUS [PAP]
- 08:28
- Ceny miedzi w Londynie spadają po cięciu ratingu Hiszpanii [PAP]
- 08:27
- Ceny ropy w Nowym Jorku spadają przed danymi o zapasach w USA [PAP]
- 08:25
- PiS przedstawi własną porpozycję reformy emerytalnej [IAR]


Dodaj komentarz