REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprzedawcy prądu chcą wprowadzić wyższe ceny i specjalne taryfy dla biednych

2009-02-05 06:08
publikacja
2009-02-05 06:08
Dodaj Bankier.pl w Google
Od ostatnich podwyżek cen dla gospodarstw o 20–25 proc. minęły niecałe trzy tygodnie. Jednak ceny, które zgodził się zatwierdzić Urząd Regulacji Energetyki, oznaczają straty dla firm energetycznych. To dlatego Vattenfall i RWE nie zgodziły się na ceny URE i bez jego zgody wprowadziły ceny wyższe niż polscy sprzedawcy. W tej sytuacji polskie firmy też postanowiły doprowadzić do podwyżki cen. Energa Obrót złożyła w Urzędzie Regulacji Energetyki wniosek w tej sprawie.

– Złożyliśmy wniosek o podwyżkę cen średnio o 19 proc., bo cena, którą ustalił URE, jest nie do osiągnięcia, a straty ponoszone na sprzedaży są na tyle duże, że nie jest możliwe ich zniwelowanie przychodami od klientów biznesowych czy transakcjami ubezpieczeniowymi – przekonuje Ireneusz Kulka, wiceprezes zarządu Energa Obrót. Gdański sprzedawca traci na sprzedaży dla gospodarstw około 700 tys. zł dziennie. W podobnej sytuacji są inni państwowi sprzedawcy. Zaczynają szukać kompromisu z regulatorem. Energa wraz z wnioskiem o podwyżkę cen złożyła URE propozycję wprowadzenia taryf socjalnych dla uboższych odbiorców. W praktyce obecne ceny (referencyjne) miałyby się stać taryfą socjalną, a dodatkowo weszłyby tez stawki rynkowe – wyższe.

– Proponujemy dwa modele. Pierwszy polega na tym, żeby wszyscy odbiorcy o zużyciu do 1500 Kwh rocznie płacili ceny na poziomie obecnych stawek URE, a powyżej tego zużycia cenę rynkową. W drugim przypadku proponujemy rozważenie wprowadzenia ceny niższej dla gospodarstw o dochodzie 500 zł na osobę i zużyciu rocznym energii do 1500 Kwh, a dla innych cenę rynkową – wyjaśnia Ireneusz Kulka.

Wkrótce do URE wpłyną kolejne wnioski o podwyżki cen, a być może także nowe propozycje taryf socjalnych. – Wniosek o korektę cen złożymy. Chociażby dlatego, że wskutek działań regulatora przez 17 dni stycznia kupowałem energię po 230–240 zł, a sprzedawałem po 156 zł.

Pomysł Energi na taryfy socjalne należałoby zmodyfikować i wprowadzić na 2009 rok trzy progi cenowe zależne od zużycia energii – mówi Ireneusz Perkowski, prezes zarządu Enion Energia z grupy Tauron.

W ocenie Enion średnią ceną pozwalającą uniknąć strat na sprzedaży energii dla gospodarstw domowych byłaby cena hurtowa w wysokości 217 zł za 1 MWh (URE zgadza się na 190 zł). Jednak aby ją osiągnąć, w modelu analizowanym przez Enion klienci podzieleni na trzy grupy płaciliby różne ceny detaliczne, oparte na cenach hurtowych w wysokości 190 zł, 217 zł i 237 zł za 1 MWh.

– Gdyby pomysł uzależnienia cen od zużycia został zrealizowany, to dałby nam około 117 mln zł dodatkowych przychodów od gospodarstw, a wtedy o taką kwotę moglibyśmy obniżyć ceny dla firm – wyjaśnia prezes Perkowski. Dodaje, że nie jest pewne, czy i gdzie ta koncepcja zostanie formalnie zgłoszona, bo nie została jeszcze skonsultowana z zarządem Taurona.

Regulator uważa jednak, że ochroną najuboższych odbiorców powinno zajmować się państwo poprzez system opieki społecznej. W ocenie obydwóch wniosków Energi zachowuje wstrzemięźliwość.

– W sprawie wniosku cenowego Energi trwa postępowanie i teraz nic więcej na ten temat nie mogę powiedzieć. Natomiast jeśli chodzi o propozycje wprowadzenia taryf socjalnych, to ich z góry nie odrzucamy – mówi Mariusz Swora, prezes URE. O podwyżki cen zamierzają wystąpić także inne firmy.

Gazeta Prawna 5.02.2009 (25) – forsal.pl - str.A2-A3

Ireneusz Chojnacki
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~odbiorca
Uważam, że cena prądu to jeszcze nic, ale opłaty za obrót i dystrybucję dopiero przyprawiają o zawrót głowy. Jestem odbiorcą energii z RWE i co chwila zmieniają się składniki obrotu i dystrybucji np za okres rozliczeniowy od 01.11.07 do 30.04.08 faktura składała się z następujących składników: obrót: energa czynna, opłata abonamentowa,Uważam, że cena prądu to jeszcze nic, ale opłaty za obrót i dystrybucję dopiero przyprawiają o zawrót głowy. Jestem odbiorcą energii z RWE i co chwila zmieniają się składniki obrotu i dystrybucji np za okres rozliczeniowy od 01.11.07 do 30.04.08 faktura składała się z następujących składników: obrót: energa czynna, opłata abonamentowa, opłata rozliczeniowa. Dystrybucja : składnik stały stawki sieciowej, opłata przejściowa, opłata dystrybucyjna zmienna, opłata abonamentowa a za okres od 01.05.08 - 31.10.08 weszła opłata rozliczeniowa, a np. od 1.11.08 była już w obrocie energia + opłata handlowa. Wszystkie te opłaty oprócz energii wynoszą ok.15 zł na 1 miesiąc, czyli na 6 miesięcy -90 zł + energia - wciąż wzrasta zużycie kilowatogodzin. 2 starsze osoby wg RWE potrafią zużyć nawet 1200 kWh w ciągu 6 miesięcy. Wskazania licznika się zgadzają - tyle zużyto -ale jak? Myślę, że to już wyższa szkoła jazdy. Wracając do tematu. Ograniczmy opłaty około energetyczne, a biedni ludzie (90%) będą mogli pozwolić sobie na choćby jedną żarówkę i lodówkę i może, może telewizor. URE mogłoby podawać tabele wzrostu i obniżek cen energii i właśnie tych około energetycznych stawek.

~GROM !!!
Ceny energii będą rosły.
I z tym mamy się nauczyć żyć.
Do tego nas mobilizuje unia europejska.
W Niemczech całe płaty dachów są masowo zwalane.
A kładzione panele.
Na jedno znalezione pole naftowe 6pól naftowych są likwidowane.
Takie są fakty.
Z samochodów będzie przetwórstwo złomu.
Samochodami będą jeździć
Ceny energii będą rosły.
I z tym mamy się nauczyć żyć.
Do tego nas mobilizuje unia europejska.
W Niemczech całe płaty dachów są masowo zwalane.
A kładzione panele.
Na jedno znalezione pole naftowe 6pól naftowych są likwidowane.
Takie są fakty.
Z samochodów będzie przetwórstwo złomu.
Samochodami będą jeździć bogaci i służbowo.
Rowerki będą w cenie. a i zdrowo.
Po co wszedł przepis na certyfikat domów energooszczędnych.
W tym kierunku świat idzie.
W tym kierunku idziemy.

~sped
premierze naród traci cierpliwosc i tylko tyle powiem
~stan
Specjalne dzieki dla polskich górnikow windujacych ceny wegla na szczyty, to "dzieki" nim ta cena energii i bliski upadek niektorych polskich firm !
~jack
Tona węgla na świecie 85 USD. tak tani od dawna nie był o co więc chodzi ? K..........i złodziej siedzi wszędzie i chce się zarabiać z ludzi i nic NIE!!!! robić.
~Warwolf
Jakim cudem są stratni??! Płacimy w UE jedne z wyższych opłat za prąd, o ralacji ceny prądu do zarobków nawet nie będę wspominał!!! To jakiś skandal!
~ksiezyc
i teraz Warszawiacy bulą 50% więcej.
~Janusz
Miałem nadzieję, że debilizm ma swoje granice, ale się myliłem. Czy to tak trudno zrozumieć, że firmy są od zarabiania pieniędzy, a państwo ma za zadanie ( ewentualnie )pomagać najbiedniejszym.
~sp
Niech ktoś się wreszcie weźmie za tych złodziei, ciągle im mało i ciągle podnoszą ceny, jaka mają prowizje - okolo 1000%.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki