REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spekulacyjny atak?

2001-03-27 13:29
publikacja
2001-03-27 13:29
W odpowiedzi na gwałtowny skok korony wiceprezes czeskiego banku centralnego Oldrich Dedek ostrzegł, że jedną z możliwości powstrzymania wzrostu korony jest interwencja banku centralnego. "Osobiście uważam, że korona jest zbyt mocna" - powiedział Dedek. Jego wystąpienie spowodowało chwilowe umocnienie euro. Według dealerów w Londynie tamtejsi inwestorzy spekulacyjnie kupują koronę, chcąc przełamać psychologiczną barierę 34 koron za euro. Na rynku panuje coraz większa nerwowość związana z możliwością interwencji. "Obawiamy się interwencji banku centralnego szczególnie biorąc pod uwagę tempo w jakim rośnie korona" - powiedział Paul Kinghorn, analityk w HSBC. Czeska waluta rośnie od ubiegłego czwartku, kiedy okazało się, że wzrost PKB w czwartym kwartale wyniósł 3,9 procent, czyli znacznie więcej niż się spodziewano. Według dealerów i analityków do umacniania się korony przyczyniła się także słabość euro na światowych rynkach pod koniec tygodnia i duży napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Czech. Za euro płacono 34,220 korony. Wcześniej euro spadło do rekordowo niskiego poziomu 34,075 korony.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki