REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Solidarność" poskarżyła się KE na umowy śmieciowe

2012-09-13 15:51
publikacja
2012-09-13 15:51
Dodaj Bankier.pl w Google

"Solidarność" wysłała w czwartek do Komisji Europejskiej skargę na Polskę w sprawie łamania unijnej dyrektywy w zakresie ochrony przed nadużywaniem umów na czas określony - poinformował rzecznik prasowy NSZZ "Solidarność" Marek Lewandowski.

Chodzi o dyrektywę dotyczącą porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony, zawartego przez Europejską Unię Konfederacji Przemysłowych i Pracodawców (UNICE), Europejskie Centrum Przedsiębiorstw Publicznych (CEEP) oraz Europejską Konfederację Związków Zawodowych (ETUC).


»Jak się liczy wynagrodzenie na umowie-zleceniu?

""Solidarność" uważa, że Polska nie zapobiega nadużyciom wynikającym z wykorzystywania kolejnych umów na czas określony, wyłącza pozostałe umowy terminowe, stosuje zbyt krótki czas pomiędzy jedną a drugą umową oraz dopuszcza do wielokrotnego zawierania takich umów dla wykonania prac o charakterze cyklicznym" - poinformowano w komunikacie "S".

Zdaniem przewodniczącego związku Piotra Dudy, Unia Europejska jednoznacznie zobowiązuje państwa członkowskie do zapobiegania nadużyciom w stosowaniu umów na czas określony. "Liczymy, że Komisja Europejska skłoni rząd do właściwego dostosowania krajowych przepisów do prawa unijnego. Prawa pracowników nie mogą być elementem przetargu +coś za coś+" - stwierdził Duda, cytowany w komunikacie.

Wakacje na giełdzie
 »Jakie uprawnienia dla pracownika na zleceniu? 

Związkowcy zwracają uwagę, że zgodnie z dyrektywą państwa członkowskie UE są zobowiązane do wprowadzenia w życie przepisów niezbędnych m.in. do przeciwdziałania nadużyciom wynikającym ze stosowania następujących po sobie umów o pracę na czas określony oraz nawiązywania następujących po sobie stosunków pracy na czas określony.

Według "S", obowiązujący w Polsce przepis Kodeksu pracy, art. 25 (1), dotyczący umów na czas określony, nie realizuje celu dyrektywy Unii Europejskiej, ponieważ nie zapobiega nadużywaniu tego typu umów. Argumentują, że Kodeks pracy nie określa maksymalnego czasu trwania umowy, nie zapobiega zawieraniu długotrwałych umów o pracę na czas określony. Wypowiedzenie umowy terminowej, w tym umów na czas określony, nie wymaga uzasadnienia.


»Kiedy stosować umowę zlecenia, a kiedy umowę o dzieło?

"Poza tym artykuł 25 (1) odnosi się tylko do umów zawartych na czas określony, z wyłączeniem pozostałych umów terminowych (umowa na czas wykonywania określonej pracy oraz umowa na czas próbny), a dyrektywa odnosi się do wszelkich terminowych umów o pracę" - uważa kierownik Biura Eksperckiego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Katarzyna Zimmer-Drabczyk.

Związkowcy twierdzą, że w Polsce nie ma przepisów ochronnych, które skutecznie ograniczają stosowanie umów na czas określony.

Według "Solidarność", w liczbie zawieranych umów na czas określony Polska wyprzedziła wszystkie kraje Unii Europejskiej, na czasowych umowach zatrudniony jest już co czwarty pracownik, a zatrudnieni w ten sposób nie mogą korzystać w pełni z przysługującym im praw, mają utrudniony dostęp do kredytów czy szkoleń.

Związkowcy przypomnieli, że jest to pierwsza skarga do Komisji Europejskiej, jaką składa na polski rząd NSZZ "Solidarność". Poinformowali, że egzemplarz pisma zostanie także przesłany do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. (PAP)

ska/ je/ jbr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Big techy pokazały pierwsze zyski z AI. „Ludzie będą pytać, czemu nie wydali więcej pieniędzy"
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~JUSTYNA
O teraz dopiero widać jaka potęgą są przedsiebiorcy sam Tusk i PO ich od lat popiera a teraz już Oni się z nikim nie liczą. Rozchasana "banda krwiopijców"przez pomyłkę zwana przedsiębiorcami.Nieudacznicy,chca być właścicielami,dyrektorami a nieudacznicy nie potrafią godnie płacić.Jak Cie nie stać ty szubrawcze to zamknij O teraz dopiero widać jaka potęgą są przedsiebiorcy sam Tusk i PO ich od lat popiera a teraz już Oni się z nikim nie liczą. Rozchasana "banda krwiopijców"przez pomyłkę zwana przedsiębiorcami.Nieudacznicy,chca być właścicielami,dyrektorami a nieudacznicy nie potrafią godnie płacić.Jak Cie nie stać ty szubrawcze to zamknij firme bo sie nie nadajesz.Idż na zasilek i żyj jak inni ./ale tylko pół roku/za 600zł.O tak.A we Francji Związki Zawodowe to 2-ga siła rzuca Rząd na kolana i wszystko wynegocjuje.A Wy sznowna Solidarność co od lat robicie ?Jak obalaliśmy wszyscy komunę to byliście wielcy,nawet komuniści sie Was bali a od lat o nic nie walczycie.Ja 4 lata pracuje na umowie zleceniu co pół roku nowa umowa i dalej bez urlopu ,zwolnień. i pracodawca łamie prawo i ma wszystko w dupie.Bo PIP też nie chce zajmować się umowami cywilnoprawnymi.Do sądu odsyła.A kto, kto musi zarobic na chleb poda tych szubrawców do Sądu ,albo sie boi,albo nie wierzy w wygraną /bo też i tych kruczków jest pełno/.A dlaczego nie powstanie "policja pracy"jak w Niemczech i anonimowo nie wkroczy i nie zrobi porządku.Tak trzeba uczyć tych bezczelniaków.
~cos.przykrego
to im zawdzieczamy takie "umowy smieciowe"
~ziutek
o take Polskie smy walczyli
~Pracownik
WRESZCIE !!!! ktoś się za to wział nie można pozwolić tym ZŁODZIEJOM żeby nas okradali.
Już dawno kwestia umów powinna być wyjaśniono i prawo powinno być zmienione.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki