Ślub należy do wyjątkowych sytuacji w życiu, o czym doskonale wiedzą wszyscy usługodawcy. Jeśli bowiem coś wydarza się raz w życiu, większość osób ma świadomość, że za pewne przyjemności przyjdzie im słono zapłacić. Dla fotografów, muzyków, właścicieli sal weselnych - jest to naturalne, dla wielu par - irytujące, szczególnie że przygotowując się do wspólnego życia, Młodzi chcieliby zebrać jak najwięcej gotówki, a muszą się jej regularnie …pozbywać.
Ceny ślubnych akcesoriów, przedmiotów czy usług są zawyżone niezależnie od rodzaju ślubnej branży. Różnice najbardziej widoczne są w sytuacji, gdy możemy porównać tą samą usługę w wersji „nieślubnej” z usługą przygotowaną specjalnie pod wesela. I tak np. czesanie koka może kosztować w salonie 60 zł, podczas gdy czesanie koka ślubnego - już 200 zł. Torty - wielokrotnie swoją ceną zachęcają do kupna, czego nie można powiedzieć o tortach ślubnych, gdzie koszty potrafią sięgnąć nawet 1000 zł.
Kolejne atrakcje cenowe czekają na nas w kolejnych aspektach, z czym zetknęła się nasza czytelniczka Agata:
- Moja siostra będąca równocześnie moją świadkową, miała zająć się wiązanką ślubną. W pobliskiej kwiaciarni pokazała więc florystyce zdjęcie, aby ta wyceniła wiązankę. Cena nas zszokowała - i było to 240 zł. Jakieś dwa miesiące później poszłam do kwiaciarki z tym samym zdjęciem, prosząc o wycenę bukietu. Kwiaciarka spytała z jakiej okazji ma być to bukiet, więc odparłam, że moja siostrzenica będzie obchodzić 5 urodziny, a ja chciałam jej sprezentować dokładnie taki sam bukiecik z białymi akcentami, ponieważ dziewczynka miała na tą okazję przygotowaną białą sukieneczkę. Z racji ilości kwiatów i dodatków kwiaciarka przeliczyła kwotę i okazało się, że za 80 zł zrobi mi wymarzony bukiecik dla „siostrzenicy”.
Wielokrotnie usługodawcy nie ukrywają, że to co „ślubne” jest droższe. Wiąże się to przede wszystkim z faktem, że większość par jest gotowa więcej zapłacić, ponieważ już wcześniej nastawiają się na to, że pewne rzeczy będą po prostu o wiele więcej kosztować. Nie należy jednak bezwarunkowo przyjmować do wiadomości wszystkich narzucanych cen, ponieważ wielokrotnie zdarza się, iż usługodawcy, właściciele salonów próbują „naciągać” Młodą Parę na pewne wydatki, zawyżając ceny do sum będących nie do przyjęcia, z czym spotkała się 32 letnia Karina:
- Jednym z najbardziej trudnych do „przełknięcia” wydatków był dla mnie welon. Kiedy w salonie za kawałek materiału wartego kilka złotych wraz z przezroczystym grzebykiem kosztującym w sprzedaży złotówkę - Kobieta zażądała 700 zł, stwierdziłam że to jest moment kiedy pora powiedzieć dość. Oliwy do ognia dodał fakt, że prezentowany welon był za krótki. Po chwili słyszałam rozmowę właścicielki, która poprosiła swoją krawcową, aby szybko zrobiła mi wersję o kilkanaście cm dłuższą. Nie trwało 10 minut gdy właścicielka przyniosła „uszyty” przed chwilą welon, który krawcowa stworzyła w parę minut. Sama jestem handlowcem, więc rozumiem kwestię marży. W moim sklepie również mam narzut, jednak wynosi on od 100-200%, w zależności od produktu a i tak marża jest ogromna. W przypadku welonu nie jestem w stanie nawet policzyć ile zarabiają, ale te kwoty wydają się naprawdę mocno przesadzone, jeśli wartość zakupu to około 10zl, wykonanie zajmuje 10 minut, a towar sprzedaje się za 700 zł. Dlatego krawcowa z „osiedlowej budki” zrobiła mój welon za 40 zł - i był identyczny jak ten z salonu.
Choć na wielu rzeczach uda się oszczędzić, są pewne wydatki, które będzie trzeba ponieść, niezależnie od naszej opinii na temat tego, ile dana praca jest warta. Sporym kosztem będzie więc wynajęcie zespołu lub DJa, fotografa lub kamerzysty, a także opłacenie sali weselnej, transportu gości lub waszego samochodu ślubnego.
Zobacz też: Wesele na kredyt
W tych i kilku innych dziedzinach zbyt niska cena powinna jednak zapalić „czerwoną lampkę”. Jeśli bowiem typowa cena za usługi fotograficzne to ok. 2000 zł - znalezienie „okazji” za 300 zł może się źle skończyć - np. przyjazdem „fotografa”, który aparat trzymał w ręku zaledwie kilka razy w życiu.
Jeśli z kolei możemy obejrzeć produkt lub zapoznać się z usługą i ma ona niską cenę - może się okazać, że faktycznie trafiła nam się dobra okazja. Kwiaty, zaproszenia, dekoracje, suknie ślubne - mogą okazać się dostępne w zaskakująco niskich cenach. Dlatego warto szukać promocji tam, gdzie możemy dobrze poznać to, za co płacimy. Jeśli nasza wymarzona kreacja kosztuje 700 zł - a my możemy ją przymierzyć i dokładnie obejrzeć - nie ma powodu, aby szukać przyczyn tak niskiej ceny. Wtedy warto skusić się na zakup i korzystać z okazji. Dystans warto zachować więc przy usługodawcach, szczególnie jeśli nie mamy możliwości zapoznania się z tym, co jest podstawą oferty. Samo zapewnienie 5 osobowej orkiestry za 800 zł o umiejętnościach muzycznych może bowiem okazać się „okazją”, która zepsuje nam wesele.
Przed podjęciem decyzji warto więc porównać ceny konkurencji, dokładnie przejrzeć wszystkie dostępne oferty na rynku. Najlepiej unikać najtańszych ofert, dobrze zapoznać się ze średnimi. Jeśli kusi nas najdroższa oferta - warto dokładnie dowiedzieć się, za co mamy zapłacić wysoką kwotę. Dopiero kiedy poznamy przyczyny wysokiej ceny - możemy brać pod uwagę czy faktycznie dobrym pomysłem będzie korzystanie z towaru lub usługi.
Budżet ślubny jest zwykle bardzo wysoki, jednak na wielu rzeczach można oszczędzić. Warto więc poznać ceny rynkowe, popytać znajomych jakie były koszty poszczególnych usług. To pozwoli oszacować budżet jaki musimy mieć przygotowany, oraz znaleźć sposoby na podział wydatków.
/ Redakcja e-PortalŚlubny.pl
Zobacz też:
» Dlaczego warto się pobrać – korzyści płynące z posiadania aktu małżeństwa
» Intercyza - wszystko o majątkowej umowie przedmałżeńskiej
» Jak ustanowić rozdzielność majątkową między małżonkami
» Dlaczego warto się pobrać – korzyści płynące z posiadania aktu małżeństwa
» Intercyza - wszystko o majątkowej umowie przedmałżeńskiej
» Jak ustanowić rozdzielność majątkową między małżonkami
Źródło:Informacja prasowa



























































