Większością 114 głosów za do 30 przeciw i 3 wstrzymujących się posłach, parlament Słowacji jako ostatni w strefie euro ratyfikował reformę funduszu ratunkowego EFSF - poinformował serwis Bloomberg.com.
Kilka godzin wcześniej słowacki rząd skierował do parlamentu wniosek o rozpisanie przedterminowych wyborów. Taki warunek postawiła bowiem opozycyjna partia Smer Roberta Fico. Wniosek został przyjęty chwilę przed głosowaniem nad EFSF, większością 143 głosów za do 3 przeciw.
Było to drugie głosowanie nad przyjęciem reformy Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej. Poprzednie odbyło się 11 października, jednak zostało odrzucone przez partię opozycyjną.
Porozumienie z opozycją było konieczne, ponieważ czwarta partia koalicyjna SaS z jej wolnorynkowym przedstawicielem Richardem Sulikiem uznała, że państwa biedniejsze nie powinny ratować bogatszych. Standard życia na Słowacji wynosi 74% średniej unijnej podczas, gdy w Grecji - 89%. Udział Słowaków w gwarancjach dla zadłużonych gospodarek ma wynieść 7,7 miliarda euro, ponad 10% rocznego PKB tego kraju.
Bloomberg.com przytoczył też wypowiedź Michaela Ganske z Commerzbanku, który zwrócił uwagę, na ryzyko, jakie wiąże się z koniecznością jednomyślności w sprawach takich, jak reforma EFSF. Gospodarka Słowacji to tylko 1% strefy euro, co nie stało jednak na przeszkodzie, by zablokowała zmiany mające na celu m.in. ratowanie Grecji.
Reforma pozwoli przeznaczyć 400 miliardów euro na skup papierów dłużnych państw strefy euro. Jose Manuel Barroso wezwał wczoraj do przyspieszenia ratowania państw strefy euro, m.in. wypłaty szóstej części transzy pomocowej dla Grecji.
/ms
Zobacz też:
» Słowacja: zgoda na wsparcie Grecji coraz bliżej
» Burza na Słowacji po wczorajszej decyzji parlamentu
» Jest porozumienie na Słowacji w sprawie EFSF
» Słowacja: zgoda na wsparcie Grecji coraz bliżej
» Burza na Słowacji po wczorajszej decyzji parlamentu
» Jest porozumienie na Słowacji w sprawie EFSF































































