REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Słabszy dolar podbił cenę ropy naftowej

2008-06-06 09:31
publikacja
2008-06-06 09:31
W czwartek wieczorem cena baryłki ropy skoczyła o ponad pięć dolarów i ustabilizowała się na poziomie 128$. Tym razem za całość tej zwyżki odpowiadała deprecjacja dolara względem euro.

Wczoraj szef EBC Jean-Claude Trichet powiedział, że podwyżka stóp procentowych w Eurolandzie jest możliwa już w lipcu. Reakcja rynku walutowego była szybka i zdecydowana: kurs EUR/USD poszedł w górę o 2,5 centa, osiągając poziom 1,56$.

Słabszy dolar czyni surowce tańszymi dla kupujących spoza USA, co zazwyczaj podnosi ich notowania. Poza tym część graczy traktuje ropę podobnie jak złoto jako zabezpieczenie przed deprecjacją amerykańskiego pieniądza.

W rezultacie o godzinie 9:20 baryłka ropy Brent kosztowała 127,93 dolarów, a więc o 29 centów więcej niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Za taką samą ilość surowca typu Light Crude trzeba było zapłacić 128,30$, czyli o 51 centów więcej niż w czwartek.

Tymczasem w niektórych analizach pojawiają się wątpliwości co do siły popytu na „czarne złoto”. Zdaniem Międzynarodowej Agencji Energii w maju podaż ropy o 600 tys. baryłek dziennie przewyższyła popyt.

K.K.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki