Amerykański nadzór finansowy obniżył wymogi kapitałowe dla dwóch quasi rządowych agencji finansujących rynek nieruchomości. W rezultacie Fannie Mae oraz Freddie Mac będą mogły zainwestować dodatkowe 200 mld dolarów, co powinno ożywić rynek obligacji zabezpieczonych kredytami hipotecznymi. Zdaniem analityków decyzja regulatora zwiększy też dostępność refinansowania kredytów mieszkaniowych, co może złagodzić kryzys na rynku finansowym. Akcje Fannie Mae oraz Freddie Mac drożeją odpowiednio o 8,6% i 9,7%.
Pod wpływem tej informacji w górę poszły notowania banków: akcje Citigroup drożeją o 1%, kurs Bank of America rośnie o 0,8%, zaś walory Countrywide Financial zyskują na wartości 3,5%.
Jeszcze przed sesją swój raport kwartalny opublikował bank inwestycyjny Morgan Stanley, który zanotował gwałtowny spadek zysku, lecz wynik ten był i tak znacznie lepszy od oczekiwań analityków. Kurs Morgan Stanley zwyżkuje o 6,9%.
Po kwadransie handlu Dow Jones rósł o 0,2%, osiągając wartość 12.415,45 pkt. Indeks S&P500 zyskiwał 0,4%, dochodząc do poziomu 1.335,93 pkt. Nasdaq zwyżkował o 0,3%, wspinając się na wysokość 2.274,67 pkt.
K.K.
































































