REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sektor finansowy spycha w dół indeksy amerykańskich giełd

2008-08-12 23:22
publikacja
2008-08-12 23:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Wtorkowa sesja na amerykańskich rynkach akcji nie należała do najlepszych w ostatnich dniach. Inwestorzy tracili najwięcej na akcjach spółek sektora finansowego po kiepskich informacjach publikowanych przez nie. Stosunkowo najlepiej radziły sobie firmy z sektora technologicznego.

Informacje z sektora finansowego wciąż nie dają inwestorom zapomnieć, że Ameryka nie może wyjść z kryzysu finansowego zapoczątkowanego ponad rok temu na rynku kredytów hipotecznych. Freddie Mac, jedna z największych instytucji finansowych w USA poinformowała, że jest zmuszona do zaprzestania skupowania papierów zabezpieczających kredyty z sektora subprime wyemitowane w stanie Nowy Jork. Oliwy do ognia dolała wypowiedź prezesa FED z Dallas Richarda Fishera, który stwierdził, że obecny kryzys finansowy jest znacznie gorszy, niż kryzys kredytowy z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku.

Trzeci co do wielkości amerykański bank JPMorgan zanotował dziś największy jednosesyjny spadek od 2002 roku po tym, jak poinformował o konieczności kolejnych odpisów powiększających straty banku. Tym razem chodziło o papiery wartościowe warte 1,5 mld dolarów. Bank oznajmił także w komunikacie, że spodziewa się dalszego spowolnienia światowej gospodarki, co będzie ważyło na kondycji rynków finansowych. Bank spodziewa się także dalszego spadku cen nieruchomości. Dodatkowo analitycy Lehman Brothers obniżyli prognozę zysku dla JPMorgan. Akcje banku straciły we wtorek 9,5% na wartości.

Zniżkowały także akcje banku inwestycyjnego Goldman Sachs, po tym jak analitycy Deutsche Banku obniżyli rekomendację dla spółki, a analitycy Oppenheimer & Co. obniżyli prognozę zysków na 2008 i 2009 rok. Spadek akcji Goldman Sachs sięgnął dziś 6%.

Nastrojów nie poprawiła wypowiedź miliardera Michaela Price’a, który zapowiedział granie na zniżkę na akcjach Citigroup, twierdząc, że bank ten czekają jeszcze ciężkie chwile. Według Price’a bank będzie liderem spadków wśród spółek należących do indeksu S&P 500. Na dzisiejszej sesji akcje Citigroup straciły 6,5%.

Także Wachovia, czwarty największy bank amerykański, nie ucieszył inwestorów, informując o powiększeniu straty zanotowanej w II kwartale tego roku. Bank ten wyniki finansowe za II kwartał opublikował już wcześniej, teraz musiał zaliczyć w nie dodatkowo koszty wykupu aukcyjnych papierów wartościowych. Po aktualizacji strata banku wzrosła do 9,11 mld dolarów. Akcje Wachovii spadły na zakończenie sesji o 12%.

Obniżka rekomendacji nie wpłynęła dobrze na notowania akcji McDonald’s, które straciły 3,1%. Analitycy UBS obniżyli rekomendację dla spółki do „neutralnie” z „kupuj”, argumentując, że spółka nie będzie dalej mogła powiększać swojej wartości z powodu wzrostu bezrobocia w USA i spowalniającej europejskiej gospodarki.

Rynek nie zareagował na opublikowane o godz. 14:30 naszego czasu lepsze od oczekiwanych dane na temat bilansu płatniczego w USA. Deficyt w handlu zagranicznym spadł niespodziewanie w czerwcu o 4,1% do 56,8 mld dolarów.

Rynkowi nie pomogły dziś zniżkujące ceny ropy naftowej, której kurs spadł o ponad 1% do 113,01 dolarów za baryłkę.

Indeks Dow Jones na zakończenie sesji zniżkował o 1,2% do 11642,5 pkt, podobnie jak indeks S&P 500, który spadł do poziomu 1289,59,59 pkt, natomiast indeks Nasdaq spadł tylko o 0,4% i na koniec sesji był notowany na poziomie 2430,61 pkt.

M.D.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki