Do odrzucenia senackiej poprawki zabrakło sześciu głosów. Za jej przyjęciem była AWS, PSL oraz Prawo i Sprawiedliwość. Posłowie ci argumentowali między innymi, że przepis ten ma chronić pracowników supermarketów.
Przeciwnicy tego zapisu z SLD, Unii Wolności i Platformy Obywatelskiej twierdzą, że od ochrony praw pracowniczych są związki zawodowe i Państwowa Inspekcja Pracy, a wprowadzenie zakazu handlu w niedziele doprowadzi do ograniczenia zatrudnienia przez supermarkety i ograniczy prawa konsumentów.
Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta. Wiesław Kaczmarek z SLD zapowiedział jednak, że liczy na prezydenckie weto w tej sprawie. Sam Aleksander Kwaśniewski potwierdził, że ustawę zawetuje. Przebywający w Tallinie prezydent - pytany przez dziennikarzy o losy ustawy - powiedział krótko: "Dajcie mi spokój. Jak wrócę do kraju to zawetuję".