Sebastian Klimek złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu PZU S.A., podała spółka.
"Zarząd Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej informuje, że w dniu 30 sierpnia 2016 roku, pan Sebastian Klimek złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu PZU SA z dniem 30 sierpnia 2016 roku" - podano w komunikacie.
Sebastian Klimek funkcję członka zarządu pełnił od 22 marca br., na stanowisko został powołany wraz z Maciejem Rapkiewiczem, po wcześniejszej rezygnacji dwóch członków zarządu - Przemysława Dąbrowskiego i Pawła Surówki począwszy od 18 marca br.
16 sierpnia "Puls Biznesu" informował o konflikcie w zarządzie PZU - dwóm członkom zarządu odebrano kompetencje, przyglądają się im prokuratura i CBA. „Zwracam się z uprzejmą prośbą do Pana Ministra o rozważenie skonsultowania z radą nadzorczą zasadności dalszego pełnienia funkcji członków zarządu przez panią Beatę Kozłowską-Chyłę oraz pana Sebastiana Klimka” — czytamy w liście z 24 czerwca (wysłanym do wiadomości premier Beaty Szydło), do którego dotarł „PB”.
Grupa kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA (Grupa PZU) jest jedną z największych instytucji finansowych w Polsce, a także Europie Środkowo-Wschodniej. Oprócz działalności ubezpieczeniowej Grupa PZU prowadzi także działalność w zakresie zarządzania otwartym funduszem emerytalnym, funduszami inwestycyjnymi i programami oszczędnościowymi. Aktywa grupy PZU wyniosły 105,43 mld zł na koniec 2015 r.

W ubiegłą środę PZU opublikował wyniki za II kwartał 2016 roku. Zysk operacyjny wyniósł 333,07 mln zł wobec 464,96 mln zł zysku rok wcześniej. Zysk PZU okazał się 29 proc. poniżej oczekiwań rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 232,5 mln zł. Oczekiwania dziewięciu biur maklerskich co do wyniku netto za II kwartał wahały się od 165 mln zł do 294 mln zł.
PZU w opublikowanej w środę strategii do 2020 roku poinformowało, że planuje zmianę profilu ze spółki czysto dywidendowej na spółkę dywidendowo-wzrostową.
W założeniach polityki kapitałowej i dywidendowej spółka zakłada zatrzymanie części skonsolidowanych zysków grupy na finansowanie inicjatyw wzrostowych (projekt bankowy, akwizycje na rynku TFI, akwizycje zagraniczne). Opcjonalnie, w zależności od potrzeb wynikających z akwizycji, spółka zakłada emisję długu podporządkowanego.
Spółka podała, że w przypadku braku wykorzystania zatrzymanego kapitału na rozwój zostanie on zwrócony akcjonariuszom.
Na konferencji po ogłoszeniu wyników spółki, prezes PZU, Michał Krupiński, powiedział, że PZU chce budować grupę bankową i ocenia, że inwestycje w ten sektor to najlepszy sposób na spożytkowanie kapitału nadwyżkowego.
"Nie wykluczam na przestrzeni paru lat, kiedy stwierdzimy, że ten sektor i ta inwestycja dała nam odpowiedni zwrot, że grupa będzie podejmowała odpowiednie decyzje właścicielskie. Wszystko będzie zależało od tego, jak będzie się kształtował polski sektor bankowy ()" - powiedział prezes PZU.
ISBNews/pb.pl/PAP




























































