2010-03-10 14:08 Źródło: PAP
Sąd podtrzymał 5,7 mln zł kary dla PKO BP
10.03. Warszawa (PAP) - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podtrzymał decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o nałożeniu na PKO BP ponad 5,7 mln zł kary za wprowadzenie konsumentów w błąd w trakcie kampanii reklamowej lokaty terminowej "Max Lokata" - podał w środę UOKiK.
Karę UOKiK nałożył na bank w grudniu 2008 r.
Urząd przypomniał, że w trakcie kampanii reklamującej lokatę terminową bank informował, że oprocentowanie "Max Lokaty" wynosi 6 proc. w skali 12 miesięcy. Jednak o tym, że okres ten liczony był nie od momentu podpisania umowy, ale od wyznaczonego przez bank terminu, konsument mógł dowiedzieć się dopiero w placówce banku.
Zdaniem UOKiK, pominięcie tak istotnej informacji w przeważającej części materiałów reklamowych mogło wprowadzać konsumentów w błąd i powodować podjęcie przez nich decyzji, której inaczej by nie podjęli.
"Ponadto w treści materiałów reklamowych bank zastosował sformułowania, które wskazywały na ich kompletność. Nie zamieszczono w nich żadnych oznaczeń ani odesłań wskazujących na konieczność zapoznania się z dodatkowymi materiałami. Poza tym użycie sformułowania +bez gwiazdek+ sugerowało potencjalnemu odbiorcy, że reklama zawierała wszystkie istotne informacje" - czytamy w komunikacie.
Sąd w środę podzielił argumenty prezesa Urzędu i podtrzymał decyzję o nałożeniu kary w wysokości ponad 5,7 mln zł.
Urząd przypomina, że od każdej decyzji organu antymonopolowego można się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Przedsiębiorcy, który nie zastosuje się do nałożonego obowiązku, grozi kara finansowa do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki.(PAP)
(planujemy kontynuację tematu)
aop/ pad/ jbr/
Karę UOKiK nałożył na bank w grudniu 2008 r.
Urząd przypomniał, że w trakcie kampanii reklamującej lokatę terminową bank informował, że oprocentowanie "Max Lokaty" wynosi 6 proc. w skali 12 miesięcy. Jednak o tym, że okres ten liczony był nie od momentu podpisania umowy, ale od wyznaczonego przez bank terminu, konsument mógł dowiedzieć się dopiero w placówce banku.
Zdaniem UOKiK, pominięcie tak istotnej informacji w przeważającej części materiałów reklamowych mogło wprowadzać konsumentów w błąd i powodować podjęcie przez nich decyzji, której inaczej by nie podjęli.
"Ponadto w treści materiałów reklamowych bank zastosował sformułowania, które wskazywały na ich kompletność. Nie zamieszczono w nich żadnych oznaczeń ani odesłań wskazujących na konieczność zapoznania się z dodatkowymi materiałami. Poza tym użycie sformułowania +bez gwiazdek+ sugerowało potencjalnemu odbiorcy, że reklama zawierała wszystkie istotne informacje" - czytamy w komunikacie.
Sąd w środę podzielił argumenty prezesa Urzędu i podtrzymał decyzję o nałożeniu kary w wysokości ponad 5,7 mln zł.
Urząd przypomina, że od każdej decyzji organu antymonopolowego można się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Przedsiębiorcy, który nie zastosuje się do nałożonego obowiązku, grozi kara finansowa do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki.(PAP)
(planujemy kontynuację tematu)
aop/ pad/ jbr/
- Re: Sąd podtrzymał 5,7 mln zł kary dla PKO BP Autor: ~Grzes 2010-03-10 23:59
- odezwał się kaczofil :)
- Sąd podtrzymał 5,7 mln zł kary dla PKO BP Autor: ~edek 2010-03-10 21:48
- ty "volker" o jakim frustracie mówisz bo nie kumam. Z tego co pamiętam to PO jak dorwało się wreszcie do władzy to wymienili w PKO cały zarząd do sprzątaczki włącznie. Chyba że cię skleroza (..)
- Nic ostatnio nie wzbudza we mnie takiego zażenowania, Autor: ~volker 2010-03-10 20:11
- jak natykanie się na każdym i każdym niezwiązanym temacie na politycznych frustratów wylewających swą żółć, jak powyższy przykład.
- Złodzieje i tyle to PKO BP Autor: ~wojtek 2010-03-10 19:21
- PZPRowski zarząd rodem z PeŁo oszukuje klientów jak w parabankach. Żenada



Dodaj komentarz