Po zaledwie tygodniowej przerwie Wall Street powróciła do swojego ulubionego zajęcia: prób bicia historycznych rekordów cen akcji. W piątek do nowych szczytów zabrakło już bardzo niewiele.


Tylko przez chwilę mogło się wydawać, że grudzień przyniesie jakąś głębszą korektę tegorocznych wzrostów. Nic z tego. Po zaledwie trzech spadkowych sesjach S&P500 znów zaczął rosnąć. W piątek zyskał 0,9% i praktycznie otarł się o listopadowy rekord wszech czasów. Ostatecznie bariera 3150 punktów nie została przełamana.
Nieco dalej od historycznych rekordów tydzień zakończyły Dow Jones i Nasdaq Composite. Ten pierwszy o zwyżce o 1,22% powrócił powyżej 28 000 punktów. Nasdaq zyskał 1% i zameldował się na wysokości 8 656,33 pkt.
Katalizatorami wyższych cen akcji były: tradycyjny już „optymizm handlowy” i zdumiewająco mocny raport z rynku pracy. Co do polityki, to pozytywne komentarze ciągnące w górę ceny akcji po raz kolejny podrzucił inwestorom Larry Kudlow. Szef doradców prezydenta Trumpa powiedział, że termin 15 grudnia wciąż jest w grze i że prezydent „jest zadowolony” z tego, jak toczą się negocjacje z Chińczykami. Jak zwykle z tego typu wypowiedzi nie wynikało nic konkretnego.

- Rzeczywistość jest taka, że rozmowy są konstruktywne, prawie codzienne i że faktycznie jesteśmy blisko – tego typu komentarze Larry’ego Kudlowa słyszymy już od wielu miesięcy. A umowy handlowej z Chinami jak nie było, tak nie ma.
Konkretem był natomiast listopadowy raport z rynku pracy. Z danych BLS wynika, że w listopadzie gospodarka USA utworzyła aż 266 tys. miejsc pracy, grubo przebijając rynkowy konsensus na poziomie 180 tys. Dodatkowo presja płacowa wciąż pozostała umiarkowana. Dla posiadaczy akcji to idealny mix: oznacza wciąż niezły wzrost gospodarczy i brak presji płacowej na wyniki korporacji.
Swoistym potwierdzeniem raportu BLS był silniejszy od oczekiwań wzrost indeksu nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan. Wskaźnik ten podniósł się w grudniu do 99,2 pkt. z 69,8 pkt. miesiąc wcześniej i 97 pkt. oczekiwanych przez ekonomistów.
Krzysztof Kolany





























































