S&P 500 (1061; -0.2%) - wczorajsza sesja rozpoczęła się od wzrostów, trwały one pół godziny. Lokalny szczyt wypadł na poziomie 1069.6pkt. Po godzinie 16-tej doszło do spadków. Dzienne dno wypadło na poziomie 1058pkt. Zamknięcie wypadło na niewielkim minusie na poziomie 1061pkt. Dziś rano o godzinie 8.10 kontrakty na indeks były notowane po 1056.00pkt. (+0.1%).
Powyżej przedstawiony jest wykres kontraktów na indeks S&P 500. Odbicie z piątkowego dna ma duży zasięg. Są dwie możliwości:
- Pierwsza, że jest to tylko korekta ostatnich kilkusesyjnych spadków. Oznacza to, że spadkowa fala ?4" (patrz wykres powyżej) nie uległa jeszcze zakończeniu i przed dalszymi wzrostami czeka nas jeszcze powrót w rejon piątkowego dna (czarna linia).
- Drugi scenariusz zakłada, że korekta już się zakończyła (niebieska linia). Po niewielkim dzisiejszym spadku doszłoby do dalszych wzrostów. Przeciwko temu scenariuszowi przemawia jednak to, że ze szczytu do piątkowego dna pojawiła się mała spadkowa piątka. Na gruncie teorii fal oznacza to, że obecne odbicie powinno być tylko korekcyjne.
Sądzę, że kwestia który ze scenariuszy będzie realizowany wyjaśni się w ciągu 1-3 sesji.

W dłuższej perspektywie powinniśmy zobaczyć jeszcze jedną falę wzrostową. Wtedy z sierpniowego dna zobaczymy kompletną falę wzrostową w postaci wzrostowej piątki (patrz wykres powyżej). Może się ona zakończyć w pierwszej połowie października. Target szacuję na 1100pkt. Późniejszy spadek poniżej 1070.25pkt. wygeneruje sygnał sprzedaży, który może doprowadzić do większej przeceny na rynku.
Po osiągnięciu tak wysokich poziomów rynek powinien być bardzo mocno wykupiony i podatny na wystąpienie silnej przeceny. Patrząc na rynek w dłuższej perspektywie widać, że od wielu dni nowe szczyty indeksu nie są potwierdzane przez nowe szczyty na wskaźniku MACD-histogram. Mamy więc negatywną dywergencję. Ostrzega ona przed wyczerpywaniem się siły trendu i możliwością wystąpienia większej przeceny.
Moim zdaniem rynek zaszedł za wysoko. Oczekiwanie dużej poprawy zysków spółek (duże odbicie w gospodarce USA) jest mało realne. Wcześniej czy później na rynku akcji powinniśmy zobaczyć mocniejszy ruch w dół. Kupno akcji na obecnych poziomach z nastawieniem na dłuższe ich trzymanie (od kilku tygodni wzwyż) jest bardzo ryzykowne.
Sławomir Dębowski
Główny analityk Globtrex.com






























































