S&P 500 (1044; -0.6%) - piątkowa sesja przyniosła dalsze spadki. Dzienne dno wypadło na poziomie 1041pkt. (dno z czwartku zostało pogłębione o 5 punktów). Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1044pkt. Dziś rano o godzinie 8.10 kontrakty na indeks były notowane po 1038.25pkt. (-0.3%).
Powyżej przedstawiony jest wykres kontraktów na indeks S&P 500. Dla kontraktów zasięg spadków ze środowego szczytu wyniósł 41 punktów. Dno wypadło na poziomie 1036.25pkt. Do krytycznego wsparcia na poziomie 1028.25pkt. brakuje jeszcze 8pkt. Sądzę, że korygujemy wzrosty z wrześniowego dna, czyli falę ?3". Obecnie jesteśmy w ramach fali ?4". Ten tydzień może przynieść odbicie. Powinno być raczej korekcyjne, potem możliwy jest jeszcze powrót w rejon piątkowego dna.
W dłuższej perspektywie oczekuję na jeszcze jedną falę wzrostową. Wtedy z sierpniowego dna zobaczymy kompletną falę wzrostową w postaci wzrostowej piątki. Może się ona zakończyć w pierwszej połowie października. Target szacuję na 1100pkt. Późniejszy spadek poniżej 1070.25pkt. wygeneruje sygnał sprzedaży, który może doprowadzić do większej przeceny na rynku.

Po osiągnięciu tak wysokich poziomów rynek powinien być bardzo mocno wykupiony i podatny na wystąpienie silnej przeceny. Patrząc na rynek w dłuższej perspektywie widać, że od wielu dni nowe szczyty indeksu nie są potwierdzane przez nowe szczyty na wskaźniku MACD-histogram. Mamy więc negatywną dywergencję. Ostrzega ona przed wyczerpywaniem się siły trendu i możliwością wystąpienia większej przeceny. Moim zdaniem rynek zaszedł za wysoko. Oczekiwanie dużej poprawy zysków spółek (duże odbicie w gospodarce USA) jest mało realne. Wcześniej czy później na rynku akcji powinniśmy zobaczyć mocniejszy ruch w dół. Kupno akcji na obecnych poziomach z nastawieniem na dłuższe ich trzymanie (od kilku tygodni wzwyż) jest bardzo ryzykowne.
Sławomir Dębowski
Główny analityk Globtrex.com































































