Wydarzeniami wpływającymi na przebieg poniedziałkowej sesji na giełdach amerykańskich będą: uchwalenie przez Izbę Reprezentantów Kongresu USA ustawy reformującej system ochrony zdrowia, dalsze niepokoje wokół greckiego długu państwowego oraz podwyższenie stóp procentowych przez bank centralny Indii. Rynek spekuluje, że decyzja banku centralnego Indii może zapoczątkować serię podobnych działań ze strony innych banków centralnych, szczególnie z regionu azjatyckiego, co zmniejszyłoby popyt na ryzykowniejsze aktywa.
Piątkowa nieoczekiwana decyzja banku centralnego Indii przerwała ośmiosesyjny wzrost na amerykańskim rynku akcji. Zdaniem Markusa Steinbeisa, szefa zespołu zarządzania portfelem akcji w niemieckim oddziale Pioneer Investments, „nastroje mieszczą się w przedziale pomiędzy neutralnymi a negatywnymi i rynek czeka kilka dni konsolidacji przed zwyżką”.
Na wydarzenia na giełdzie w USA wpłyną też taniejące surowce i metale szlachetne. Przyczyni się to najprawdopodobniej do spadku kursów spółek z branż surowcowych. W ocenie Billa Millera, głównego doradcy inwestycyjnego w amerykańskim oddziale Legg Mason Capital Management, ocena amerykańskiego rynku akcji powinna być „dość pozytywna”, w szczególności powinno to dotyczyć spółek technologicznych i finansowych. Akcje spółek technologicznych Miller ocenia jako „bardzo tanie”.
O godzinie 12.13 kontrakt na indeks DJIA był wart 10,624.00 pkt. (zniżka o 63 pkt.), kontrakt na indeks S&P500 notowano na poziomie 1,147.80 pkt. (spadek o 8,5 pkt.) natomiast wartość kontraktu na indeks NASDAQ100 wyniosła 1,920.50 pkt. – o 11,75 pkt. mniej niż w poprzednim notowaniu.
TR



























































