Rosną obawy przed wynikami jutrzejszego posiedzenia FED; indeksy słabną
Po początkowym dobrym otwarciu główne indeksy amerykańskich giełd szybko straciły impet, najprawdopodobniej w wyniku szybkiej realizacji zysków, co świadczy jednak o nadal panującej tu nerwowości. Osłabienie nie ma źródeł w jakiejś szczególnej wiadomości dotyczącej konkretnej spółki czy sektora, to raczej szeroki, i w gruncie rzeczy dość płaski ruch. Zmianę porannego nastawienia tłumaczy się powolnym docieraniem do świadomości, że FED zmieni jutro swoje nastawienie z dalszego łagodzenia polityki monetarnej na neutralne. To prowadziłoby do zakończenia cyklu obniżek stóp, a w dalszej konsekwencji do ich podwyżek. Komfortowa sytuacja z tego punktu widzenia powoli się kończy, i gdyby FED bardziej zdecydowanie zawarł w komentarzu do decyzji takie sugestie, reakcja rynków będzie jutro zapewne silniejsza. Około osiemnastej Dow Jones osiągał 10542 pkt, -64,9 pkt, -0,61%, Nasdaq 1865 pkt, -3 pkt, -0,17%, a S&P 500 1160 pkt, -6 pkt, -0,5%. W grupach indeksów blue chipów i na szerokim rynku żadna spółka, ani sektor, szczególnie nie odchylają się od średnich, a obroty są przeciętne. Osłabienie jest całkowicie ruchem stadnym i występuje zgodnie na obu głównych rynkach.





























































