REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa tanieje, a nadzór bierze pod lupę spekulantów

2008-05-30 09:42
publikacja
2008-05-30 09:42
Dodaj Bankier.pl w Google
Wczorajsze dane o amerykańskich zapasach paliw doprowadziły do przejściowego wzrostu kursu ropy, lecz później surowiec ten szybko zaczął tanieć. Tymczasem amerykański nadzór finansowy wszczyna coraz więcej śledztw w sprawie manipulacji rynkiem „czarnego złota”.

W ubiegłym tygodniu zapasy ropy w USA zmniejszyły się aż o 8,9 mln baryłek, zaś rezerwy benzyny spadły o 3,3 mln baryłek. Był to największy tygodniowy spadek zapasów ropy od września 2004 roku, kiedy to huragan Ivan ograniczył produkcję w Zatoce Meksykańskiej. 1,6 mln baryłek przybyło za to w magazynach gromadzących olej napędowy i opałowy. W rezultacie tuż po ogłoszeniu tych danych kurs ropy poszedł w górę o prawie cztery dolary, przekraczając poziom 133$ za baryłkę.

Jednak Departament Energii przyznał, że tak duże spadki zapasów wynikały z przejściowych problemów z przeładunkiem ropy, a nie z większego popytu. Ten ostatni bowiem zmalał w ubiegłym miesiącu o 0,7% r/r i wyniósł 20,5 mln baryłek dziennie. Handlujący ropą zwrócili też uwagę na spadek zużycia benzyny i paliw lotniczych, co może świadczyć o zmianie zachowań konsumentów, którzy ograniczają zużycie paliw wobec rekordowo wysokich cen. Średnia detaliczna cena galona benzyny w USA wyniosła w ubiegłym tygodniu 3,94$ i była o 9,1% wyższa niż na początku miesiąca i aż o 29% niż na początku roku.

W rezultacie w czwartek o godzinie 9:30 baryłka ropy marki Brent kosztowała już „tylko” 125,41$ i była o ponad 1% tańsza niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Po środowym spadku o 3,4% dzisiaj cena baryłka ropy WTI spada o kolejne 57 centów, notując kurs 126,05$.

Do spadków cen ropy mogły się też przyczynić doniesienia gazety The Wall Street Journal, która powołując się na przedstawicieli Commodity Futures Trading Commission pisze o kilku śledztwach badających próby manipulacji rynkiem. Zdaniem CFTC część graczy mogła zalewać rynek zleceniami mającymi na celu podbicie ceny zakupu dla fizycznych odbiorców ropy. Sprawdzane są też doniesienia na temat wykorzystywania poufnych danych o zapasach. Gregory Mocek - szef CFTC – oficjalnie przyznał, że jego agencja prowadzi obecnie około 60 śledztw w sprawie manipulacji na różnych rynkach surowcowych.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki